Poker Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ale spadłaś nisko,mam nadzieję,że nie bolało :placz: Quote
yewcia1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Dopiero trafiłam na wątek iryska ;) Może można prosić więcej fotek suni, wieksze szanse na dom:loveu: Quote
Poker Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ok,zrobimy i wstawimy, a teraz zbieramy fundusz na operacje oczek i ew.karmę dla cukrzyków.Dzięki za zainteresowanie. Quote
yewcia1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Poker napisał(a):ok,zrobimy i wstawimy, a teraz zbieramy fundusz na operacje oczek i ew.karmę dla cukrzyków.Dzięki za zainteresowanie. A gdzie bedzie planowana operacja ? Wy z Waw-y?? Tam jest chyba psi okulista, a jaki bedzie przybliżony koszt operacji? Ile bedzie potrzeba pieniążków? Quote
Poker Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 my jesteśmy z Wrocławia i jest u nas miejscowy operator.1 oko kosztuje od 300 do 500 zł.I oceni po wizycie u niego.Na razie musimy wyrównac cukrzycę,bo bez tego nie ma mowy o operacji.Bera dostaje insulinę od 2 dni,w poniedziałek bad.kontrolne poziomu cukru i zobaczymy co dalej .Dobrze,że wątroba i nerki są ok.Dzięki za zainteresowanie. Quote
BIANKA1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Droga ta operacja . A będą robione oba oczka jednocześnie , czy po kolei? Quote
yewcia1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Czyli jak uda się unormować poziom cukru bedzie możliwa operacja oczek? Jak to jest u psiaków ? Insulina dożywotnio? Quote
Poker Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 tak,zgadza się.Insulina dożywotnio jak u ludzi.Do zabiego musi być poziom cukru w miarę prawidłowy.Zobaczymy jak z tym pójdzie,ale po2 podaniach już sie ciut poprawiło,bo trochę mniej pije i suisia,za to je jak koń więc może przytyje,bo chuda jak szkapinka. Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 podskórnie i córka też się nauczyła robic zastrzyki, a Berunia jest grzeczna i się nie buntuje. Quote
beamicha Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 właśnie dziś trafiłam na wątek to jest ta sunia ze świąt co pisałaś Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 w Swięta był piesek wyrzucony z samochodu ma szosę, a Berunia znaleziona w centrum Wrocławia,ktoś ją musiał dostzrczyć w to miejsce,bo oinaczej 100 razy wpadłaby pod samochód po drodze w zwiazku ze ślepotą.Zbieramy na operację oczu, a teraz leczymy cukrzycę. Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Bera po insulinie trochę mniej pije i siusia,czyli leczenie zaczęło działać :multi::multi: Quote
Rybc!a Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Hallo, hallo! Mam kontakt do pani, która chciałaby przyjąć do siebie sunieczkę ! KOMPLETNIE nic nie wiem o warunkach, ale myślę , że kontrola przed i po adopcyjna stawiana jest na pierwszym miejscu. Proszę, zadzwońcie do niej! To może być duża szansa, pani zainteresowała się nią po ogłoszeniu w Alegratce ! Kontakt: domowy 0957317832 kom 0605318178 Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 niesamowite!!jutro zadzwonimy,a skąd jest ta pani? Quote
Poker Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 nawet nie wiedziałam,że jest wystawiona na Alegratka,dzięki wielkie.Ciekawe czy nie zrazi kobieta tym,że Bera ma cukrzycę.Jutro dzwonię. Quote
Kam Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 matko, to byłby kolejny cud na dogo! trzymam kciuki! Quote
Rybc!a Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Wystawiłam suczkę na Alegratkę, wiem- że to nieduża pomoc, ale niekiedy przynosi oczekiwane efekty! Napisała do mnie pani: witam.sunia jest naprawde sliczna. mysle ze moze jest szczenna dlatego zostala porzucona.jestem zainteresowana adopcja pieska. prosze o wiecej szczegolow. pozdrawiam W następnym e-mailu podała mi swój kontakt, bo o to poprosiłam. Stwierdziłam, że lepiej szczegóły i resztę spraw dograć telefonicznie. Nic nie wiem o tej pani, nie ręczę za nią, ale w duchu myślę, że musi się udać ! Quote
Poker Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 dzwoniła do pani.Ona chce ,ale muso porozmawiać z mężem,bo on nie bardzo ma ochotę.Obawiam się,że przeszkodą w adopcji może być nie tyle ślepota, co cukrzyca,o której pani nie wiedziała.Prosiłam ją adres mailowy,bo wtedy podam więcej szczegółów ,łącznie z możliwością transportu.POza lepiej,żeby oczka zoperować jej u nas i potem oddać.Zobaczymy,nie tracę nadziei,choć jestem realistką.Trzymajcie kciuki. Quote
BIANKA1 Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Za operacje :thumbs::thumbs::thumbs: i za nowy domek :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
dariaopole Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Przeczytałam cały wątek o suni !!!! Boże jaka ona grzeczniutka i śliczniutka, trzymam kciuki za nią i za nowy domek!!! postaram się coś jeszcze zalicytować na bazarku bo operacja to sprawa priorytetowa !! Quote
Poker Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 dziękujemy,teraz po wykąpaniu i wygłaskaniu jest jeszcze ładniejsza.Pewnie,że odzyskanie wzroku zwiększy jej szanse na stały domek.ZApraszam na nasze bazarki, na jej rzecz,są w tej chwili 4.Będą jeszcze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.