ulvhedinn Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 No Bera, wracamy do domku... obejrzeć sobie wreszcie Pańcie :evil_lol: Quote
irysek Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 berka juz w domu, spi po sedalinie. po narkozie wybudzila sie i zaczela wariowac, skakac, gryzc itd. pan wet ja uspokoil. bedzie spala do rana. jutro kontrola. oczy trzeba co 3 godziny smarowac 3 roznymi masciami. w ten trudny czas bedzie u mojej mamy. poniewaz zjazdu ze smarowaniem jej slepek nie jestem w stanie pogodzic. a czy bedzie widziec cos choc troche to sie okaze tak jak pan wet powiedzial. 1200zl poszloooo. ale trzymam kciuki zeby cos choc troche widziala. Quote
_beatka_ Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 na pewno bedzie widziec i bedzie Ci dziękować irysku za wieeelkie serducho:multi::multi::multi::multi: Quote
BIANKA1 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Witamy . Bardzo jestem ciekawa , jak to będzie . To mama będzie miała teraz wesoło . 4 psy i kot . Może tak dla równowagi zabierze od nas jednego kota ? Mój Roki tylko raz dostał sedalin . Wyglądał po nim jak zombi , już mu nigdy nie podam . Quote
Poker Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 a ja moge oddac królika,tylko co by Roki z nim zrobił :placz: Quote
BIANKA1 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Poker napisał(a):a ja moge oddac królika,tylko co by Roki z nim zrobił :placz: Nic by nie zrobił . Mieliśmy szczura i chomika i nie reagował . Jak sie czuje Berunia ? Quote
Poker Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Berunia łazi w abażarzurze,bo chciała trzeć oczy :mad:,je dobrze,było sioo i koo na spacerku.Trudno na razie powiedziec czy widzi ,bo ma ciągle maści albo krople w oczach.Chodzi z tym dolarowskim kaczorem w pysiu,była na ogródku z całą ferajną.Na 20 jedziemy na kontrolę. Quote
BIANKA1 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 To chyba dobrze ? Ten kaczor to taki jej smoczek pocieszyciel :evil_lol: Quote
Poker Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 cioteczki juz śpią pewnie.Byłyśmy na kontroli.Wygląda na to,że Bera zaczyna widzieć :multi:.Zareagowała na ostre światło.Nadal ma brać leki, a do oczu 2 rodzaje kropli i maśc co 3 godziny co najmniej przez miesiąc.:angryy:Ale nas psina dysyplinuje.Insulina o okreslonej godzinie,po poł godziny sniadanko ,leki 2 x dziennie,leki do oczu co3 godziny,obiadek 8 godzin od podania insuliny,nieźle.No,ale co zrobić , nie ma wyjścia. Quote
BIANKA1 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 To dobre wiadomości . Macie z nią trochę pracy , chyba tyle co ja przy Fryciastej . Quote
yewcia1 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Poker napisał(a):cioteczki juz śpią pewnie.Byłyśmy na kontroli.Wygląda na to,że Bera zaczyna widzieć :multi:.Zareagowała na ostre światło.Nadal ma brać leki, a do oczu 2 rodzaje kropli i maśc co 3 godziny co najmniej przez miesiąc.:angryy:Ale nas psina dysyplinuje.Insulina o okreslonej godzinie,po poł godziny sniadanko ,leki 2 x dziennie,leki do oczu co3 godziny,obiadek 8 godzin od podania insuliny,nieźle.No,ale co zrobić , nie ma wyjścia. Poker ale to dzięki Wam Bercia zobaczyła, ze świat jest piękny i ludzie wspaniali:loveu: Quote
Poker Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 przy całej piątece jest pracy pełno:angryy: .Najmniej kłopotliwy jest KOT.Dziś spał na mojej głowie i całą noc grał.Odrabiał mniejsze zainteresowanie w dzień. Najwięcej jest zabawy z pilnowaniem karmienia.2 psy chca tylko gotowane,chudziaki,więc dostają,ale musze pilnować,żeby Bera i Dolar im nie podjadały.Bera dostaje karmę dla cukrzyków,a Dolar odchudzającą,określone porcje.Ale psiaki sa słodkie i wynagradzają prac.Maż czesał po kąpieli Dolka i Berę.Na spacery chodzimy trójkami.Maż z Pokerem i Dolkem, a ja z Maksiem i Berą.I tak sobie radzimy z ta ferajną. Quote
BIANKA1 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ciotka , Ty się ciesz . Wspólne spacery po parku , w domu rodzinna sielanka . Jak takie rzeczy zacieśniają więzy rodzinne :loveu: Quote
Poker Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 nam i tak ma co zacieśniać więzy rodzinne.dzis padam na nos.:angryy: Spałam 4 godziny,bo Berka obudziła mnie stukaniem kapelusz o drzwi i ściany :mad:,a mam tyle spraw ,że głowa mała :diabloti: Quote
yewcia1 Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Poker jeszcze troszkę a potem tylko sielanka w psim towarzystwie.:loveu: Quote
Edyta_D_R Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 dopiero znalazlam watek Berki, bardzo sie ciesze ze udalo sie wam zebrac pieniadze na operacje, Irysek wyslalam ci pw, prosze odezwij sie jak bedziesz tylko mogla. Trzymam kciuki za Berke i za jej oczka. Quote
irysek Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 jakie wiesci? oczka sa kropione co 3 godziny. chodzi na siusiu, je bawi sie kaczorkiem, jedno oczko jest ladne takie szklste ale drugie zaczyna cos matowiec. jutro dzwonie do pana weta i sie pytam o co chodzi. czy widzi to nie mam pojecia. za duzo wraen, kolnierz, leki, psy inny dom. to sprawia ze moze sie jej widzenie nie objawia tak wyraznie. no i trzeba troche poczekac tak pan wet mowil bo szwy ma itd. ale na swiatlo w gabinecie jak jej pan doktor swiecil reagowala. wiec chyba bylo ok. Quote
Edyta_D_R Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 n a pewno wszystko bedzie ok, trzymam kciuki, dzieki Irysek za pw:) Quote
Poker Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 niestety w lewym oczku wywiazało się zapalenie rogówki i Bera dostaje antybiotyk.Jest wesoła ,je dobrze,bawi się zabawkami .Czasem mamy wrażenie,że trochę widzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.