Poker Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 4.40 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: to środek nocy,szczególnie,że ja poszłam spać o 2.30 jak Bianka już szykowała się do wstawania.Idę z moimi psami na spacer :lol: Quote
BIANKA1 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Poker napisał(a):4.40 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: to środek nocy,szczególnie,że ja poszłam spać o 2.30 jak Bianka już szykowała się do wstawania.Idę z moimi psami na spacer :lol: Jaki środek nocy . To świt :evil_lol: Jak Berunia ? Cukier już w normie ? Quote
irysek Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 juz? raczej czy nadal w normie!? dzis skoczyl troche i zamiast jdnego plusa byly 3. no ale trudno raz lepiej raz gorzej. dalam jej dzis rano tez oprcz insuliny antybiotyk, chyba na ta ranke zeby sie szybciej goila. radosna jest jak nigdy, przytulinska itd. wczoraj schrupala kosc :) Quote
_beatka_ Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 to i tak niezla jest, moj maly glut to jedną kość morduje przez miesiąc bo mu się do pysia nie mieści:evil_lol: Quote
Poker Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 o 5.55 to na dworze chyba nie było tak cieplutko :shake:,ale za to w sercach ŻAR Quote
BIANKA1 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Poker napisał(a):o 5.55 to na dworze chyba nie było tak cieplutko :shake:,ale za to w sercach ŻAR Było całkiem fajnie :lol: Quote
irysek Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 u berci ok. cukier dzis rano byl 0 czyli za niski, bo powinien byc +/- albo +. wiec dalam jej mniej insuliny o jedna kreske. dziwacznie zaczela sie zahowywac, jak wracamy ze spaceru i juz jestesmy w windzie to bera zaczyna mruczec kwiczec rzuca sie na ziemie i wierzga girami. ociera sie o moje buty i dalej kwiczy i swiszczy. potem jak dojezdzamy, a daleko nie mamy bo to wysokie pierwsze pietro, bercia wstaje, strzepuje sie i zadowolona biegnie do mieszkania merdajac po drodze ogonem tak jakby sie nim biczowala :). ostatnio zachowuje sie naprawde smiesznie :) ale jest urocza. Quote
BIANKA1 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 To ciekawe , dlaczego tak się zachowuje :cool3: Quote
Poker Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 jutro Bercia będzie u mnie cały dzień,to ją poobserwuję,ale to co ona to robi to wygląda na radość i wariowanie może jakiś zapach w windzie ją drażni?:crazyeye: Quote
Poker Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 ja też przywitałam Berunię przed 8,bo ma być u mnie do 19.Brzusio goi się pieknie.Dostała insulinę,ale od jedzenia wolała zaloty do Dolara:evil_lol:,na którego się pakuje i kokietuje ogonkiem.On znosi cierpliwie jej zaloty,ale nie przejawia:shake: "męskich" zapędów,bo jest wykastrowany.Natomiast Poker czuje potrzeby i delikatnie zaczepia Berę,ale ona nie ma na niego ochoty.Tak,ze mam ubaw jak patrzę na nich. Quote
Poker Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 brzuszek Bery goi się świetnie,te rozpuszczalne szwy sprawdziły się u niej rewelacyjnie :lol:,dzię muszę zdjąć szwy z łapki.Ona jest grzeczna i daje przy sobie wszystko zrobic bez problemu. Quote
Seaside Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 A może tak zdjęcia?? :razz: Ciotki są spragnione gwiazdy :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Poker Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 będą i zdjęcia,Irysek nie ma stałego dostępu do internetu,a ja nie zawsze mam czas.Przed chwila zdjęłam jej szwy z łapki,,nawet nie trzeba było jej siłą trzymać,taka grzeczna dziewczynka.Ciągle napastowała Dolara,taka :loveu:.w nim. Quote
Seaside Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Dziewczyna ma pociąg do górali :razz: ( w końcu JG rzut beretem od gór :cool3: ) Quote
Poker Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 wszystko na to wskazuje.Ona bardzo się zmieniła,szczeka,podstawia kuperek do miziania,chrumka jak prosiaczek,.smieszna jest bardzo.Widac,że nabrała zaufanie i lgnie do człowieka.Nie mogę się doczekac,żeby zobaczyć jej minę jak ona zobaczy świat. Quote
Czarodziejka Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 To chrumkanie jest szczególnie intrygujące ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.