Kobold Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 :loveu: Pluszaczek i to jaki sliczny Pluszaczek :loveu: I tak dziwnie podobny do mojego :crazyeye: modliszka84 czy to tez pies z "listy" :evil_lol: Lista, nie lista ale Bichonek jak sie patrzy :loveu: no i dokladnie jak *zaba* zakochalam sie w jej zabkach :iloveyou:Pewnie dlatego, ze Szeli ma podobne. Popatrzcie sami ;) modliszka84 napisala: piekna, mówisz... ? :turn-l: no coz taka sama piekna jak moja :evil_lol: ULUBIONE POZY :loveu: Sonia Szelka śpię... Szelka tez lubi spac i to wiadomo gdzie :diabloti: "Jaka ładna ze mnie dziewcinka :evil_lol: " mysle, ze ze mnie tez niezla laska :crazyeye: Mysle, ze tych podobienstw Dziewczynki maja wiecej :loveu: Quote
modliszka84 Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 haha Kobold - jeszcze z mojego kundla się jakiś rasowiec zrobi - jak sie napatrzy na te fotki, a wtedy to już w ogóle jej woda sodowa do głowy uderzy :p Może i jakis krewnych Sońka Bichonowatych miała, ale teraz z tej 10-kilowej masy by ze 3 Bichonki dało się zrobić :evil_lol: Chociaż z tą "listą" to masz rację - jako prawdziwy pies "obronny inaczej", Sońka wczoraj zwiewała gdzie pierz rośnie na widok gumowej piłki do skakania (tzw. kangurka). A i teraz mam na nią sposób- wystarczy że połóze piłke na kanapie i mam pewność że pies kanape ominie szerokim łukiem :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: A zdjęcie Szelki w sukience :mdleje: bomba! Quote
zurdo Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 heh, Kobold, Ty mnie już niczym nie zaskoczysz :megagrin: Faktycznie, siostry. Sońka, nie daj sobą więcej pomiatać, niech nie mówią, żeś kundel, bukiet, albo i tłusta krowa. Biszon prawdziwy jesteś z krwi, kości i futerka. Dziel i rządź. A sukienki obie macie piękne i pięknie wam w nich. Sonia - modelka w typie wampa, to wyzywające spojrzenie prosto w obiektyw, "spróbuj podejść, koleś, i nie zdziw się, jak odejdziesz uboższy". A Szelka - modelka w typie "uwierz gościu, że ze mnie głupia blondi, będę miała lepszy ubaw, jak się rozczarujesz" Quote
Kobold Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 modliszka84 napisał(a):u nas tez upał dzisiaj od samego rana :cool1: a moj mądry pies lezy na parapecie na słońcu i sie opala :roll: pozdrawiamy!:evil_lol: A gdzie foty???? :mad: I nie chwalic sie u innych tylko do roboty :evil_lol: Quote
modliszka84 Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 nie mamy czasu :cool1: ale już niech tam... Soni wczorajsza wyprawa na działkę: pilnuje chałupy trzeba zrobić obchód i znowu popilnować...miski tym razem, chałupę niech wynoszą z serii "były sobie misski trzy... i wszystkie puste :roll: a taki mamy nakrapiany i gruby brzuchol aaa gdzie jest wyjście awaryjne zjadłabym coś... głodzą mnie tu ... Quote
*zaba* Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Wpadlismy z czyms zimnym dla ochlody :) Biedna Sonieczka,tak ciezko pracowala na tej dzialce,ze az padla Quote
modliszka84 Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 A u nas dzis była Kasia Kowalska! Właśnie wrócilismy - tzn kundel został w domu, dzikusek sie nie nadaje na takie imprezy... Ale fajnie było :multi: Az dziw ze na to zad...ie ktos taki przyjeżdża. Jutro bedzie Lady Pank :lol: Quote
zurdo Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Eeee no nie przesadzaj, zad...pie to na wschód od Białej Podlaskiej, a wy to przecież samo serce kraju :eviltong: A co, Sonia nie lubi rocka? ;) Trochę by poskakała i burzy by nie słyszała (chyba że u was nie było?) Quote
modliszka84 Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 U nas burza przeszła bokiem. Zagrzmiało kilka razy, ale słabo i nawet nie padało. Sonia by poskakała ? taaa ... jakby zwiewała to pewnie az by sie za nia kurzyło :roll: A tak na poważnie, to chyba Sonia musi sie wybrac do lekarza ...:roll: Tylko niech ja znajde chwile czasu :shake: Coś ma z łapą nie tak, nieraz jak źle stąpnie, ale stanie na jakims kamyku czy cos takiego to zaczyna kuleć, kilka minut i potem znów chodzi normalnie... I strasznie dyszy nawet po niedużym wysiłku. Po spacerze (takim 30 minut i to nie w upały, bo wieczorem) dyszy strasznie długo potem. Chyba musimy serce zbadać... :roll: Zreszta juz nam kiedys pani wet powiedziała ze Sonia ma bardzo duze serce. Quote
modliszka84 Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Aha, zapomniałam jeszcze napisać, że Sonia juz od długiego czasu ma chłopaka :eviltong: Jest Misiek sąsiadów :evil_lol: Taka zakochana para, że mówię wam... Tylko ze Sonia w ogóle nie umie sie zachowac, natrętna taka i nachalna, ze Misiek ma jej dosyc. No bo taka baba uparta mu sie trafiła... Sonia po wyjsciu na podwórko bez smyczy potrafi sobie bezczelnie isc do sąsiadów (gdy drzwi u nich w mieszkaniu otwarte), wejsc sobie, ziedzi wszystko, Miska pomolestuje... iwychodzic nie ma zamiaru... Tak se w gosci chodzi SAMA! :mad: Quote
zurdo Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Hmmm, może rzeczywiście przydałoby się Sońce jakieś ekg, na pewno nie zaszkodzi, a Ty będziesz spokojniejsza (bo to na pewno nic poważnego :roll: ) Mam nadzieję, że sąsiedzi i Misiek są zachwyceni, w końcu taki zaszczyt ich kopnął. I jest tak jak powiedział Pan Prezydent po głębokim namyśle: Obydwie strony są całkowicie zgodne, co z resztą jest zgodne z całkowitą oczywistością. A nawet jeśli nie są - to mniejsza z tym, Misiek nie ma tu nic do gadania :razz: Quote
*zaba* Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 [quote name='modliszka84']A u nas dzis była Kasia Kowalska! Ale fajnie było :multi: Az dziw ze na to zad...ie ktos taki przyjeżdża. Jutro bedzie Lady Pank :lol: Ja to naprawde bardzo prosze o wstrzemiezliwosc w tego typu wypowiedzich.Jake zad..ie,sie pytam?:mad: [quote name='modliszka84']Aha, zapomniałam jeszcze napisać, że Sonia juz od długiego czasu ma chłopaka :eviltong: Jest Misiek sąsiadów :evil_lol: Taka zakochana para, że mówię wam... Tylko ze Sonia w ogóle nie umie sie zachowac, natrętna taka i nachalna, ze Misiek ma jej dosyc. No bo taka baba uparta mu sie trafiła... Sonia po wyjsciu na podwórko bez smyczy potrafi sobie bezczelnie isc do sąsiadów (gdy drzwi u nich w mieszkaniu otwarte), wejsc sobie, ziedzi wszystko, Miska pomolestuje... iwychodzic nie ma zamiaru... Tak se w gosci chodzi SAMA! :mad: Czyli Sonka juz zajeta:razz: ..A,ze chodzi sobie sama w odwiedziny to dobrze,bo jak ten caly Misiek taka oferma i dziewczyny zaprosic nie potrafi,to kobieta przejela inicjatywe,A moze on wstydliwy taki jest? [quote name='zurdo']... I jest tak jak powiedział Pan Prezydent po głębokim namyśle: Obydwie strony są całkowicie zgodne, co z resztą jest zgodne z całkowitą oczywistością. Jak to milo madrego psluchac...:hmmmm: A co do serduszka,to wizyta u dobrego weta nie zaszkodzi,a chociaz bedziesz spokojniejsza,bo mam nadzieje,ze to nic powaznego. Quote
Kobold Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 :evil_lol: Lady Pank :multi:........No kto z Was "malolaciki" :eviltong: pamieta "Tancz glupia, tancz", "Kryzysowa Narzeczona", "Mniej niz zero" czy inne.......... szanuj czas i pieniądz,zęby myj, zbieraj złom, dobry bądź dla zwierząt, one też kochać ciebie chcą.......... hehe to byly czasy :loveu: a co do Sonki, to warto sprawdzic, choc moj pierwszy psiak, tez sunia, zamiast 7kg wazyla 17kg, byla tlusta jak zawodnik sumo a kazdy spacer byl dla niej tortura, bo nienawidzila spacerowac. Dyszala jak lokomotywa a wet.co roku przy szczepieniach prorokowal krotkie i bolesne zycie :crazyeye:Byla z nami przeszlo 18 lat i pewnego wieczoru, po pozegnaniu sie ze wszyskimi,zasnela i odeszla w nocy za TM. A brzucholek Sonki, to wcale nie > nakrapiany i gruby brzuchol < :mad: tylko sliczny brzusio, do mizania i calowania, co niniejszym zadamy wykonac:mad: Quote
modliszka84 Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 Brzuchol wycałowany... Tylko troche brudny, niedługo nas czeka chyba kapiel i obcinanie loków :p A poza tym, co ja z tym psem mam :shake: - od wczoraj obcinamy pazury ... Jak narazie w tempie 2 pazury na dzień :cool1: Quote
modliszka84 Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Sonia się wyspecjalizowała w nowej profesji łapacz much :crazyeye: Biega za muchą po całym mieszkaniu, zagania ją na okno, wskakuje na paraper i waląc głową w muchę o szybę otłumania ją, następnie przyciska zębami i paszczą, podgryza i ... niestety często pożera... (gdy nie zdąże muchy zabrać i spuścić do WC) :evil_lol: Za drobną opłatą mogę Sonię wypozyczać lepsza niż klapka na muchy :eviltong: żadna mucha się przed nie uchroni! Quote
zurdo Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Zamiast się cieszyć, że masz łownego psa, zastanów się chwilkę. Może Sonia próbuje Ci coś powiedzieć. Co? Na przykład to, że głodna jest, głodzona tak, że aż zagłodzona, że aż na muchy musi polować, żeby tę odrobinę białka zdobyć... Wstyd naprawdę :eviltong: Quote
Kobold Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Nieeee Ciotka, ja juz wiele widzialam a jeszcze wiecej slyszalam...ale zeby glowa muche potraktowac....,ze niby jak :crazyeye: Sonka ja tak z glowki a ta bec i lezy??? Normalnie muchowy Bruce Lee :evil_lol: No a z pazurami to sobie panienki moga lapki podac :loveu: Ja juz sie poddalam i chodze do weta :evil_lol: Zastanawiam sie tylko, kiedy podniesie cene, bo trwa to przeszlo godzine. Nawet ostatnio mamrotal cos o zastrzyku uspokajajacym ale mysle, ze zmienil zdanie, po moim spojrzeniu w jego kierunku :diabloti: Quote
modliszka84 Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 To ja widzę że obie panny mają wiele wspólnego :evil_lol: Sonia przy obcinaniu pazurów zachowuje sie tak, jakbym co najmniej ją chciała zamordować. Jedna osoba musi ją trzymać, a druga obcina :cool1: po czym jest taaaka panika i trza szybko zwiać bo a nóż jeszcze łape obetną cała :diabloti: A jeśli chodzi o technikę zabijania much - Sonia na parapecie celuje nosem i głową w muchę tak aby ta była między jej nosem a szybą od okna. W powietrzu złapać nie umie, więc sobie tak przyciska tę muchę do szyby i dopiero potem używa zębów. A że zgryz krzywy to i trudno taką muchę zębem złapać :evil_lol: CZasem nawet staje na dwóch łapach albo skacze żeby tylko muchę dosięgnąć. No parodia normalnie. Juz nie mówiąc o tym, jak czyste mam szyby na wysokości soninego nosa :roll: Mam nowe fotki, ale nie chce mi się wstawiać, bo i tak ciągle takie same one :roll: Musze Sonie wykapać i wyfryzjerować to wtedy Wam pokaże.;) Quote
modliszka84 Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 [quote name='Kobold']No to smigaj do roboty :evil_lol:[/quote] o nie nie, Sonia juz dawno ululana dzisiaj i gdzies spi... A pani sie uczy, w koncu sesja, nie? :diabloti: Takze do fot w nowej fryzurze trzeba czekac do po-sesji :eviltong: Quote
zurdo Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Buu, modliszka pewnie znowu ma jakąś absurdalną ilość egzaminów, a Sonia biedna siedzi w kożuszku i czeka na zmiłowanie. Tak jak my na zdjęcia. Quote
modliszka84 Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 hehe ciotka modliszka dziś ma ostatnie zaliczenie, więc Sonia i ciotki na to zmiłowanie juz długo czekać nie będa musiały :cool3: Quote
zurdo Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 O tak, tak, tak, trzymamy kciuki, pazury, ogony i co się da. A potem kcemy Soni a'la Pszyszłość Narodó, czyli z łysym karkiem :razz: Quote
*zaba* Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 To ja do trzymania tez gotowa i zwatra.A trzymam juz z Polski!! No i z niecierpliwoscia czekam na zdjatka slicznej zebatki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.