jola_li Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 Ellig napisał(a):Sms od Ani:" Był spacerek do ogródka samodzielny. Pobiegała trochę, pobawiła sie z Łatką. Bianka spokojnie zniosla moje odgarnianie sniegu. Nawet sprawdzila czy dobrze odgarnęlam. Na zawolanie sama wrocila do domu. Pozdrawiamy" Ellig napisał(a):Kolejny sms od Ani :"Mamy dzisiaj nową zabawę. Towarzystwo cały dzień wchodzi i wychodzi na dwór. Ja otwieram drzwi, pierwszy Menio / kot/, Łatka, Bianka. Potem ogólne buzi, buzi i powrót za mna do domu. One chyba "robią sobie jaja". Wiadomo z kogo.No ale idzie Wielkanoc. Pozdrawiamy " Ależ piękne opowieści :)! Już sobie wyobrażam jaki smutek zapadnie u Ani jak nadejdzie dzień pożegnania z Bianką... Quote
Ellig Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Jolu droga, Ania plakala jak sie rozstawala z Bafinką ale byly to tez lzy radosci,ze malutka znalazla dobry domek, mam nadzieje ze tak samo bedzie z Bianką:) Quote
Mattilu Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 (edited) Ellig, Ty jestes polaczenie sowy ze skowronkiem :crazyeye: Dzien dobry Bianeczko :) Edited March 21, 2013 by Mattilu Quote
Ewa Marta Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Jutro jadę do Bianki zdejmować szwy. Jeśłi nie uda nam się ta operacja, zabieramy maleńką z Anią do weta. Tym razem jednak pojedzie z nami Ania, a Bianka będzie siedziała pod jej bluzą, bo tam czuje się dobrze i bezpiecznie. Trzymajcie kciuki. Zabieram też aparat, ale mam baterię na wykończeniu. Niestety podczas zawożenia Bianki po raz pierwszy do Ani wyjmowałam z torby aparat, żeby zrobić jej zdjęcia. No i wypadła mi nowa ładowarka. Jeszcze u Ani wypadło opakowanie od filtra, co zauważyła Ania i podała mi je. Niestety ładowarka musiała wypaść na dworze i ślad po niej zaginął. Ostatnio Jacek ładował baterię u fotografa, bo liczył na to, że ładowarka się znajdzie. Wygląda na to, że jutro muszę odkupić mu nową. Quote
Ewa Marta Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Bianka już po zdjęciu szwów. Bałam się sama to zrobić bo nitka lekko wrosła. Poza tym brzuszek zagojony idealnie! Przywitała mnie merdaniem ogonka na dworze, ale po wejściu do domu od razu myknęła pod bezpieczny fotel. Zwabiłyśmy ją do nas kiełbaską i ciasteczkiem wątrobowym. Podjęłyśmy z Anią decyzję, że jedziemy do weta, a przy okazji sprawdzimy, jak maleńka jeździ z kimś, komu ufa. Okazało się, że za pazuchą u Ani czuje się bezpiecznie i z ciekawością obserwowała świat. troszkę dyszała, śłiniła się, ale jechała w spokoju i ciszy. U weta zestresowana, ale dała sobie zdjąć szew. W drodze powrotnej poprosiłam Anię, żeby puściła Biankę na wymoszczone kocykami i podusiami siedzenie obok. Było rozłożone i Bianeczka usiadła sobie spokojnie i obserwowała widoki za oknem. Pod koniec podróży troszkę zwróciła. Narazie musi jeszcze przyzwyczajać się do jazdy samochodem, ale zrobiła ogromny postę od poprzedniego razu:-) Po przyjeździe na miejsce to ja wzięłam ją na ręce z samochodu. Nie bała się nawet za bardzo, a postawiona na ziemi podeszła od razu do nóg Ani. Po dojściu do domu przywitała się z Łatką i Meniem, zjadła troszkę, popiła wodą i poszła odespać stresy:-) jest śłiczną sunią która coraz lepiej radzi sobie z otaczającym światem. Anię kocha bardzo, cokolwiek się dzieje, ona od razu podbiega do jej nóg i prosi, żeby wziąć ją na ręce. Najważniejsze, że umie nawiązać z kimś takie relacje:-) Kiedyś pokocha tak swojego człowieka... A teraz troszkę zdjęć. Bałam się, że mi aparat padnie, pstrykałam więc szybko od początku, żeby mieć cokolwiek:-) Ania bardzo o nią dba, jest wyczesana i pięknie wygląda:-) Quote
Ewa Marta Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 (edited) Bardzo bezpiecznie czuje się na swojej działce i obok Łatki:-) Plamka pod szyją (przy obróżce) to wtarta marchewka:-) Żołwica dostała na śniadanie tartą marchewkę, która tak spodobała się Biance, że postanowiła zrobić się na tycjanowską piękność i ufarbować na wyjście do weta;-) Wieczorem po ostatnim spacerze Ania mają umyć. Wszystko robią tak samo:-) A tu bez smyczki na działce. Mimo, że jestem obok z aparatem, nie ucieka:-) Edited March 22, 2013 by Ewa Marta Quote
Ewa Marta Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Przydreptała do Ani Próbowała wejść do niej na ręce Zgodziła się na samo pomizianie, została na ziemi Maszeruje do domu Quote
Ewa Marta Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Śliczności:-) Pod fotelem najbezpieczniej W sumie u Ani na rękach też:-) Spokojnie obsewrouę świat, bo nic mi się tu nie stanie:-) Quote
Ewa Marta Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 To jest odobne do poprzednich, ale taki ma na nim piękny pyszczek:-) Quote
Mazowszanka13 Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Śliczna sunia, nie wyglada na strachulca :) Quote
Mattilu Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Sliczne wszystkie dziewczyny :loveu: A mozesz podac przepis na te kuszace ciasteczka watrobowe? Prooosze Quote
jola_li Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Cudna Bianka! Wspaniale, że się rozsmakowuje w bliskości człowieka :). Mattilu napisał(a):A mozesz podac przepis na te kuszace ciasteczka watrobowe? Prooosze To ja podam, bo skopiowałam sobie kiedyś przepis Ewy ;) -- 0,5 kg wątróbki wołowej lub drobiowej zmielić 3 jajka 2 szklanki mąki 1/3 szklanki oleju zmiażdżony ząbek czosnku Wszystko dokładnie wymieszać, będzie się kleiło, najlepiej więc mieszać w rękawiczkach gumowych. Wylać na blachę, najlepiej wyłożoną papierem do pieczenia, żeby nie przywarło i rozłożyć tak, żeby uzyskać cienką w miarę równomierną powierzchnię. Piec ok. 30 minut w temperaturze 220 stopni. Po wyjęciu i przestudzeniu pokroić w nieduże kawałki. Można je w takiej formie wrzucić jeszcze raz na 10 minut na 180 stopni, żeby były bardziej wysuszone i mogły dłużej leżeć. Trzymać w lodówce, najlepiej w pudełku papierowym lub w otwartym plastikowym. Można też trzymać poza lodówką, ale muszą być mocniej przesuszone. Wytrzymują nawet tydzień. Quote
Ewa Marta Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 jola_li napisał(a):Cudna Bianka! Wspaniale, że się rozsmakowuje w bliskości człowieka :). To ja podam, bo skopiowałam sobie kiedyś przepis Ewy ;) -- 0,5 kg wątróbki wołowej lub drobiowej zmielić 3 jajka 2 szklanki mąki 1/3 szklanki oleju zmiażdżony ząbek czosnku Wszystko dokładnie wymieszać, będzie się kleiło, najlepiej więc mieszać w rękawiczkach gumowych. Wylać na blachę, najlepiej wyłożoną papierem do pieczenia, żeby nie przywarło i rozłożyć tak, żeby uzyskać cienką w miarę równomierną powierzchnię. Piec ok. 30 minut w temperaturze 220 stopni. Po wyjęciu i przestudzeniu pokroić w nieduże kawałki. Można je w takiej formie wrzucić jeszcze raz na 10 minut na 180 stopni, żeby były bardziej wysuszone i mogły dłużej leżeć. Trzymać w lodówce, najlepiej w pudełku papierowym lub w otwartym plastikowym. Można też trzymać poza lodówką, ale muszą być mocniej przesuszone. Wytrzymują nawet tydzień. Dzięki Jolu:-) Ja dodam tylko, że od jakiegoś czasu dodaję znacznie mniej mąki. Na tę porcję powyżej niecałą szklankę. Wtedy ciasteczka nie są takie "paśne", a dodatkowo dużo łatwiej jest rozprowadzić ciasto na blasze:-) Nie znam psa, który nie skusiłby się na te pyszności:-) Moje trzy ogonki aystują w kuchni przez cały proces pieczenia i jak tylko wyjmuję je z piekarnika, muszę szybko studzić, żeby od razu je poczęstować;-) Quote
Nutusia Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Moje zjadają - co ja gadam - połykają z wiaderkiem!!! Bianeczka prześliczna. Bardzo mi Gapcię przypomina. Tylko Gapiszon ma uszka klapnięte jamniczo, a Bianca sterczące :) Quote
Mattilu Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 Ewa Marta napisał(a):Dzięki Jolu:-) Ja dodam tylko, że od jakiegoś czasu dodaję znacznie mniej mąki. Na tę porcję powyżej niecałą szklankę. Wtedy ciasteczka nie są takie "paśne", a dodatkowo dużo łatwiej jest rozprowadzić ciasto na blasze:-) Nie znam psa, który nie skusiłby się na te pyszności:-) Moje trzy ogonki aystują w kuchni przez cały proces pieczenia i jak tylko wyjmuję je z piekarnika, muszę szybko studzić, żeby od razu je poczęstować;-) Dziekuje Cioteczki za przepis, w poniedzialek jade po watrobki :) Quote
Ellig Posted March 24, 2013 Author Posted March 24, 2013 Bianka "idzie do przodu" i to dla mnie jest duza satysfakcja. Ania powiedziala mi w sobote ,ze jest bardzo dumna z Bianki:) Ewuniu dziekuje za piekne zdjecia. Quote
Gusiaczek Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Witaj Bianeczko:) Nadrobiłam zaległości u Was. Ogromnie rada jestem, że robisz postępy :loveu: Jesteś śliczna [URL]http://www.iv.pl/images/86077787987344048181.jpg[/URL] Quote
Ewa Marta Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Bianka zapomniała już o bólu po sterylce:-) Biega radośnie, jest coraz odważniejsza. Niestety zbyt mało ma narazie spotkań z obcymi ludźmi, ale Ci, którzy przechodzą obok ogródka nie budzą już w iej panicznego lęku. Nie ucieka do domu, tylko dalej chodzi po swoim terenie. Bawi się z Łatką i myślę, że jest szczęśliwa:-) Niedługo zaczniemy ją ogłaszać, ale narazie chciałybyśmy z Elunią dać jej jeszcze chwilę na oswojenie się. Quote
Mattilu Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Pewnie, niech sie jeszcze troszke pooswaja malutka Quote
Ellig Posted March 29, 2013 Author Posted March 29, 2013 [IMG]http://images10.fotosik.pl/3786/99782b6144af8ca0.jpg[/IMG] Quote
Gusiaczek Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Bianeczko, życzenia na TAKIEJ karteczce - no sam miód Kochanie. Wszystkiego pięknego dla Ciebie Pani Ani i Towarzycha :) Quote
Mattilu Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Pieknosciowa kartka! Mizianki swiateczne Bianeczko :) Quote
jola_li Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 [CENTER][COLOR=#0000cd][B][SIZE=3]Jak co roku baranek, jajka, bazie, zajączek, jak co roku ten koniec, co się zmienia w początek, jak co roku ta śmierć, która w [SIZE=3]ż[/SIZE]ycie się zmienia, jak co roku serdeczne, pełne ciepła życzenia.[/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=#ffffff],,................................................ .........................,,,,,,,,,,[/COLOR] [COLOR=#0000cd]B. Borzymowska[/COLOR] [/CENTER] Quote
Nutusia Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Najlepsze życzenia dla Ani, Bianeczki i wszystkich fanów :) A przy okazji, zajrzyjcie proszę do jeszcze bardziej mikroskopijnej sunieczki w super pilnej potrzebie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/241610-Maciupe%C5%84ka-ci%C4%99%C5%BCarna-sunia-pomoc-potrzebna-na-wczoraj!!!?p=20661904#post20661904 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.