Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zaglądam po wieści...
Bidulka maleńka :(....
Jeszcze nie pokonała strachów, a tu takie straszne rzeczy się dzieją.
Dobrze, że to najgorsze ma już za sobą...

Posted

jola_li napisał(a):
Zaglądam po wieści...
Bidulka maleńka :(....
Jeszcze nie pokonała strachów, a tu takie straszne rzeczy się dzieją.
Dobrze, że to najgorsze ma już za sobą...


Gdyby nie obawa przed cieczką, dałybyśmy jej więcej czasu, ale teraz już po wszystkim i może dochodzić do siebie w miejscu, które jest dla niej azylem.

Posted

Mattilu napisał(a):
Sliczna malenka, nie boj nic, wszystko bedzie dobrze.

odsypiajcie teraz dzisiejszy stres Wszystkie Trzy!


Pięć, a nie trzy Mattilu;-) Bianka, Ania, Ela, Ja i Łatka, która bardzo na mnie szczekała, kiedy zabierałam kontener z Bianką i zupełnie nie wydała dźwięku, kiedy przywiozłam jej koleżankę. Wąchała tylko ją przez kratkę i była spokojna... Ona też się denerwowała.

Zapomniałam dodać, że Bianka jest cudownie wyczesana przez Anię. I utyła 30 dkg! Waży 5,10. Zważyłam ją najpierw w kontenerku, a potem kontenerek bez niej.

Posted

Nie udalo mi sie zasnąc. To byl ciezki dzien, ostatni raz rozmawialam z Ania po godz.22 malutka juz spokojna spala w swoim poslanku.

Posted

Bianka do godz.3 nie spala, chodzila, narzekala, wymiotowala ( efekt narkozy). Ania chciala z nia wyjsc kilka razy ale malutka nie chciala, nie zalatwila sie tez w domu. Teraz jest bardziej ozywiona , juz nie wymiotuje. Zaraz wyjda na spacer i moze malutka cos zje, dostanie tez lek przeci bolowy.

Posted

Ellig napisał(a):
Nie udalo mi sie zasnąc. To byl ciezki dzien, ostatni raz rozmawialam z Ania po godz.22 malutka juz spokojna spala w swoim poslanku.

Dziś już będzie lepszy dzień dla Bianusi.
Elu, jak możesz to spróbuj nadrobić te nieprzespane godziny, Tobie też sen jest bardzo potrzebny...

Posted

Ech, jak ja dobrze znam te wszystkie opisane przez Ewę zachowania... Bianka to taki mix zachowań Pchełki i Gapci :(
Dobrze, że już po wszystkim. Fizycznie to już za chwilę będzie świetnie - psychicznie na świetność trzeba będzie poczekać trochę dłużej...

Posted

Nutusia napisał(a):
Ech, jak ja dobrze znam te wszystkie opisane przez Ewę zachowania... Bianka to taki mix zachowań Pchełki i Gapci :(
Dobrze, że już po wszystkim. Fizycznie to już za chwilę będzie świetnie - psychicznie na świetność trzeba będzie poczekać trochę dłużej...


Mnie ona też wczoraj bardzo przypominała Gapcię... Tyle, że Bianka zachowuje się tak w stosunku do ludzi. Wyjście poza teren jej nie przeraża. Nawet dzisiaj rano wolała wyjść poza ogródek i szła w szeregu za Łatką i Anią, które jej robiły korytko w śniegu do przejścia.

Niestety narazie nie ma mowy o podaniu leku, bo maleńka odwraca główkę na widok czegokolwiek do jedzenia. Musimy zaczekać, rano znowu przysnęła, więc może potem zgłodnieje.

Posted

Nutusia napisał(a):
Ech, jak ja dobrze znam te wszystkie opisane przez Ewę zachowania... Bianka to taki mix zachowań Pchełki i Gapci :(

Bianka ma nie wiele z zachowan Pchelki i Gapci, nie siusia w domu, nie boi sie spacerow, nie boi sie sasiadow, psow, chetnie wychodzi po za ogrod.Przestraszyla sie tym razem Ewy, bo Jej nie pamietala. Po za tym lubi jak sie ja bierze na rece, idealnie chodzi na smyczy, nie boi sie w lecznicy.Pozwala sie czesac, chodzi w obrozy, cieszy sie i czeka na spacer.
Juz nie boi sie odglosow samochodow, autobusow, bo Ania chodzi z nia w poblize zajezdni,zeby sie oswoila z odglosami miasta. To wszystko i jeszcze troche zostalo wypracowane z malutka od 28 lutego wiec bardzo szybko robi postepy.:)

Guest awaldi
Posted

Ojej, taka zmyślna psica z poczuciem humoru :evil_lol: i tak bardzo znów przerażona? No, teraz to ja się nie dziwię, że się tak wzbraniacie z rozmowami o adopcji.

Fakt, że to ciężka operacja, nawet moja "wiejska" suczka która jest dzielna i przebojowa jak ruski czołg ;) dopiero po 3-4 dniach zachowywała się normalnie.

Ja sobie nie wyobrażam samodzielnej walki Bianki o przetrwanie. Głód, gwałcenie przez psy, brrr... Mogła liczyć wyłącznie na to, że ją znajdzie ktoś dobry i czuły.

Posted

Taki mały zwierzaczek, to i organizm gwałtowniej reaguje na narkozę. Powoli wróci do formy. Będzie dobrze, tak się nią troskliwie opiekujecie, że na pewno będzie dobrze.

Posted

Pisząc o Pchełce i Gapci miałam na myśli strach przed obcymi (bądź dawno niewidzianymi osobami).
Pchełka też już zna smycz, ulicę, autobusy, nawet luzem biega na spacerach, ale nikomu obcemu się nie da dotknąć.
Gapcia da się dotknąć i będzie się wywalać do głaskania, ale pierwsza reakcja, gdy ktoś zapuka do drzwi - w nogi i się schować.

Posted

Maleńka powoli zaczyna jeść. Na krótkim spacerze załatwiła się. Głównie śpi. Ania mówi, że po powrocie do domu została przełamana kolejna bariera i pozwala się całować bez oporu:-)

Posted

Bianka czuje sie lepiej.Spokojnie przespala noc. Dzisiaj rano byla na krotkim spacerze bo szybko marzla. Po drodze Ania spotkala sąsiadkę i Bafinka nie przestraszyla sie jej. Teraz bedzie sniadanie, niestety nadal ma kiepski apetyt.

Posted

Sms od Ani:" Wszystko dobrze. Na spacerze Bianka nauczyla sie siadac i brac smycz do pysia. To sygnal, ze chce na ręce. A dzisiaj bawilo ja obserowanie ogona Łatki na wietrze. Pozdrawiamy"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...