Ellig Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 [quote name='Macia']Ja się zastanawiam czy ona go chciała ogrzać czy może udusić :evil_lol:.[/QUOTE] Przespala z zolwiem cala noc. Smialysmy sie z Ania, ze Bianka mysli o zolwiu jak o zabawce interaktywnej z bateriami w zadku :evil_lol: Quote
Ellig Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 (edited) [quote name='Nutusia']Ciekawe jak będzie wyglądało "nie pozwalanie" ;) :) Potrafi niezle ugryzc jak sie jej cos nie podoba... (żółwica) Edited March 1, 2013 by Ellig Quote
Nutusia Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 Zobaczymy, jak się Bianca zabierze do obgryzania skorupki :) Quote
Ellig Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 [quote name='Nutusia']Zobaczymy, jak się Bianca zabierze do obgryzania skorupki :)[/QUOTE] Raczej nie, to jest niejadek :razz: Quote
jola_li Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='Ewa Marta']Następny sms od Anulki: KONIEC ŚWIATA! Żółw w kocyk zapakowany i pilnowany. Jak się odkryje, to zmarznie. Od godziny z nim śpi, a żółw chyba zadowolony. Pozdrawiamy. Ale numer :)! Ciekawe, czy ona wie, że toto żyje ;) Quote
Ellig Posted March 1, 2013 Author Posted March 1, 2013 SMS od Anii: Dzisiaj byl pierwszy spacer ( po za ogrodem). Było raz spokojnie a raz chciala uciec zalezalo od odglosow. A potem byla duza radośc po powrocie do domu. Pozdrawiamy Quote
jola_li Posted March 1, 2013 Posted March 1, 2013 [quote name='Ellig']SMS od Anii: Dzisiaj byl pierwszy spacer ( po za ogrodem). Było raz spokojnie a raz chciala uciec zalezalo od odglosow. A potem byla duza radośc po powrocie do domu. Pozdrawiamy Bardzo szybko zaczęła doceniać, co dobre :). Mądra psineczka! Quote
Ellig Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 [quote name='jola_li']Bardzo szybko zaczęła doceniać, co dobre :). Mądra psineczka![/QUOTE] Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat. Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":) Quote
Ellig Posted March 2, 2013 Author Posted March 2, 2013 SMS od Ani: Alleluja....Koopa i siooo na długim spacerze. Ogonek prawie cały czas był w górze. teraz jest poranna toaleta. Pozdrawiamy Quote
Gusiaczek Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 [quote name='Ellig']ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":) Mądry DT .Koniec. Kropka, Igła. Szczotka. ;) Quote
Mattilu Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 No i wlasnie do takiego DT trafila, na szczescie! Quote
Ewa Marta Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 [quote name='Ellig']Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat. Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)[/QUOTE] Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy. Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne! Quote
Gusiaczek Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 [quote name='Ewa Marta']Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy. Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne![/QUOTE] Pewnie, że pięknie, Ewuniu :) Quote
jola_li Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 [quote name='Ellig']Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat. Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)[/QUOTE] Wiem, Elu, że jeszcze przed psinką długa droga, ale coraz śmielej stawia na niej kolejne kroki i - to bardzo cieszy :). [quote name='Ewa Marta']Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy. Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne![/QUOTE] Ellig była i jest aniołem-stróżem wielu psiaków, którym ofiarowuje hojne wyprawki na nowe życie, robi ogłoszenia i zawsze gotowa jest pomóc radą, szukaniem hoteliku i czym tylko może... Z podziwem i podziękowaniem :Rose: Quote
Ewa Marta Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 Moje kochane, chciałabym umówić sterylkę Bianki na przyszły tydzień. Muszę jednak wiedzieć, kiedy dokładnie rodziła, a nie mogę sobie tego przypomnieć:-( Czy ktoś pamięta, gdzie o tym pisała Macia? Quote
Macia Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 (edited) Musiałabym sprawdzić, za chwilę napiszę. Nie mogę znaleźć dokładnej informacji, ale to było ok. 14 grudnia. Edited March 4, 2013 by Macia Quote
Ellig Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 [quote name='Ewa Marta']Moje kochane, chciałabym umówić sterylkę Bianki na przyszły tydzień. Muszę jednak wiedzieć, kiedy dokładnie rodziła, a nie mogę sobie tego przypomnieć:-( Czy ktoś pamięta, gdzie o tym pisała Macia?[/QUOTE] Wpis Marceliny z 25 lutego "Nie wiem tylko jak z cieczką, bo ona tak dwa miesiące temu rodziła" Quote
Ellig Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 [quote name='Ziutka']Cześć Bianeczko :)[/QUOTE]cześć:) Bianka bardzo zaprzyjaznila sie z kotem Meniem, juz nie tylko Menio ją lize ale dzisiaj Bianka wylizywala Menia:lol: Malutka znalazla sobie swietna zabawe z zolwicą. Nie wiem co na to żolwica:crazyeye: Mianowicie, Bianka bierze do mordki sucha karme i rzuca zolwicy "przed nosem" ( uklada z tych kulek drozke).Jak zolwica wyciaga lepek i chce zjesc kulke wtedy Bianka w ostatniej chwili ja lapie i zjada:evil_lol: , zolwica idzie do nastepnej kulki i historia sie powtarza :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
jola_li Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 [quote name='Ellig']cześć:) Bianka bardzo zaprzyjaznila sie z kotem Meniem, juz nie tylko Menio ją lize ale dzisiaj Bianka wylizywala Menia:lol: Malutka znalazla sobie swietna zabawe z zolwicą. Nie wiem co na to żolwica:crazyeye: Mianowicie, Bianka bierze do mordki sucha karme i rzuca zolwicy "przed nosem" ( uklada z tych kulek drozke).Jak zolwica wyciaga lepek i chce zjesc kulke wtedy Bianka w ostatniej chwili ja lapie i zjada:evil_lol: , zolwica idzie do nastepnej kulki i historia sie powtarza :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] No pięknie! A co na to TOZ ;)? To niesamowite - codziennie nowe dobre wieści! Ależ maleńka chłonie tę dobrą psią normalność... Quote
Mattilu Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Bianka, nie mecz mniejszego i starszego od siebie! Wnioskuje o obrone praw zolwia! Quote
Ellig Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 [quote name='jola_li']No pięknie! A co na to TOZ ;)? To niesamowite - codziennie nowe dobre wieści! Ależ maleńka chłonie tę dobrą psią normalność...[/QUOTE] Jolu, Bianka jest cala podszyta a moze nawet pelna strachu, ale tez jak widac lubi sie bawic, beztrosko sie bawic. To prawda, ze chlonie to czego nie zaznala w dotychczasowym zyciu, czego nie znala, takich oczywistych zachowan psa . Przed Bianką i nami, jej opiekunami jeszcze jest duzo pracy do zrobienia.:) [quote name='Mattilu']Bianka, nie mecz mniejszego i starszego od siebie! Wnioskuje o obrone praw zolwia![/QUOTE] Mysle,ze zolwicy tez podoba sie ta zabawa a po za tym szybciej sie "rozchodzi" na wiosne:evil_lol: Quote
Macia Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Bianka sobie znalazła bardzo ciekawą zabawę. Pierwszy raz słyszę o czymś takim :lol:. Quote
Ellig Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 [quote name='Macia']Bianka sobie znalazła bardzo ciekawą zabawę. Pierwszy raz słyszę o czymś takim :lol:.[/QUOTE] Dzieki tej zabawie zjada troszke wiecej bo z Bianki jest niejadek, dzisiaj kupie dla niej 12 puszek Bozity i Eukanubę, dostaje tez rosolek ale rok niedozywienia zrobil swoje i malutka ma skurczony zoladek, dlatego je nie wiele ale za to 4 razy dziennie.:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.