Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Macia']Ja się zastanawiam czy ona go chciała ogrzać czy może udusić :evil_lol:.[/QUOTE]
Przespala z zolwiem cala noc. Smialysmy sie z Ania, ze Bianka mysli o zolwiu jak o zabawce interaktywnej z bateriami w zadku :evil_lol:

Posted (edited)

[quote name='Nutusia']Ciekawe jak będzie wyglądało "nie pozwalanie" ;) :)

Potrafi niezle ugryzc jak sie jej cos nie podoba...
(żółwica)

Edited by Ellig
Posted

[quote name='Nutusia']Zobaczymy, jak się Bianca zabierze do obgryzania skorupki :)[/QUOTE]
Raczej nie, to jest niejadek :razz:

Posted

[quote name='Ewa Marta']Następny sms od Anulki:
KONIEC ŚWIATA! Żółw w kocyk zapakowany i pilnowany. Jak się odkryje, to zmarznie. Od godziny z nim śpi, a żółw chyba zadowolony. Pozdrawiamy.

Ale numer :)!
Ciekawe, czy ona wie, że toto żyje ;)

Posted

SMS od Anii:
Dzisiaj byl pierwszy spacer ( po za ogrodem). Było raz spokojnie a raz chciala uciec zalezalo od odglosow. A potem byla duza radośc po powrocie do domu. Pozdrawiamy

Posted

[quote name='Ellig']SMS od Anii:
Dzisiaj byl pierwszy spacer ( po za ogrodem). Było raz spokojnie a raz chciala uciec zalezalo od odglosow. A potem byla duza radośc po powrocie do domu. Pozdrawiamy
Bardzo szybko zaczęła doceniać, co dobre :).
Mądra psineczka!

Posted

[quote name='jola_li']Bardzo szybko zaczęła doceniać, co dobre :).
Mądra psineczka![/QUOTE]
Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat.
Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd.
Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)

Posted

SMS od Ani:
Alleluja....Koopa i siooo na długim spacerze. Ogonek prawie cały czas był w górze. teraz jest poranna toaleta. Pozdrawiamy

Posted

[quote name='Ellig']ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)

Mądry DT .Koniec. Kropka, Igła. Szczotka. ;)

Posted

[quote name='Ellig']Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat.
Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd.
Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)[/QUOTE]

Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy.
Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne!

Posted

[quote name='Ewa Marta']Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy.
Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne![/QUOTE]

Pewnie, że pięknie, Ewuniu :)

Posted

[quote name='Ellig']Jolu, mądra ale jak widać bardzo wystraszona, trzeba jej pokazac świat od nowa, wszystkiego nauczyc, pozwolic, zeby oswoila sie z odglosami, z widokiem ludzi i zwierzat.
Na teraz moglaby juz bez problemu funkcjonowac w domu i ogrodzie ale to nie jest zycie dla psa. Nie mozna zamykac jej tylko w ogrodzie,ma prawo do normalnego zycia, spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd.
Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy":)[/QUOTE]
Wiem, Elu, że jeszcze przed psinką długa droga, ale coraz śmielej stawia na niej kolejne kroki i - to bardzo cieszy :).

[quote name='Ewa Marta']Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy.
Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne![/QUOTE]
Ellig była i jest aniołem-stróżem wielu psiaków, którym ofiarowuje hojne wyprawki na nowe życie, robi ogłoszenia i zawsze gotowa jest pomóc radą, szukaniem hoteliku i czym tylko może...
Z podziwem i podziękowaniem :Rose:

Posted

Moje kochane, chciałabym umówić sterylkę Bianki na przyszły tydzień. Muszę jednak wiedzieć, kiedy dokładnie rodziła, a nie mogę sobie tego przypomnieć:-( Czy ktoś pamięta, gdzie o tym pisała Macia?

Posted (edited)

Musiałabym sprawdzić, za chwilę napiszę.
Nie mogę znaleźć dokładnej informacji, ale to było ok. 14 grudnia.

Edited by Macia
Posted

[quote name='Ewa Marta']Moje kochane, chciałabym umówić sterylkę Bianki na przyszły tydzień. Muszę jednak wiedzieć, kiedy dokładnie rodziła, a nie mogę sobie tego przypomnieć:-( Czy ktoś pamięta, gdzie o tym pisała Macia?[/QUOTE]

Wpis Marceliny z 25 lutego
"Nie wiem tylko jak z cieczką, bo ona tak dwa miesiące temu rodziła"

Posted

[quote name='Ziutka']Cześć Bianeczko :)[/QUOTE]cześć:)

Bianka bardzo zaprzyjaznila sie z kotem Meniem, juz nie tylko Menio ją lize ale dzisiaj Bianka wylizywala Menia:lol:

Malutka znalazla sobie swietna zabawe z zolwicą. Nie wiem co na to żolwica:crazyeye:
Mianowicie, Bianka bierze do mordki sucha karme i rzuca zolwicy "przed nosem" ( uklada z tych kulek drozke).Jak zolwica wyciaga lepek i chce zjesc kulke wtedy Bianka w ostatniej chwili ja lapie i zjada:evil_lol: , zolwica idzie do nastepnej kulki i historia sie powtarza :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

[quote name='Ellig']cześć:)
Bianka bardzo zaprzyjaznila sie z kotem Meniem, juz nie tylko Menio ją lize ale dzisiaj Bianka wylizywala Menia:lol:

Malutka znalazla sobie swietna zabawe z zolwicą. Nie wiem co na to żolwica:crazyeye:
Mianowicie, Bianka bierze do mordki sucha karme i rzuca zolwicy "przed nosem" ( uklada z tych kulek drozke).Jak zolwica wyciaga lepek i chce zjesc kulke wtedy Bianka w ostatniej chwili ja lapie i zjada:evil_lol: , zolwica idzie do nastepnej kulki i historia sie powtarza :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE]
No pięknie!
A co na to TOZ ;)?

To niesamowite - codziennie nowe dobre wieści! Ależ maleńka chłonie tę dobrą psią normalność...

Posted

[quote name='jola_li']No pięknie!
A co na to TOZ ;)?

To niesamowite - codziennie nowe dobre wieści! Ależ maleńka chłonie tę dobrą psią normalność...[/QUOTE]

Jolu, Bianka jest cala podszyta a moze nawet pelna strachu, ale tez jak widac lubi sie bawic, beztrosko sie bawic. To prawda, ze chlonie to czego nie zaznala w dotychczasowym zyciu, czego nie znala, takich oczywistych zachowan psa . Przed Bianką i nami, jej opiekunami jeszcze jest duzo pracy do zrobienia.:)


[quote name='Mattilu']Bianka, nie mecz mniejszego i starszego od siebie! Wnioskuje o obrone praw zolwia![/QUOTE]
Mysle,ze zolwicy tez podoba sie ta zabawa a po za tym szybciej sie "rozchodzi" na wiosne:evil_lol:

Posted

[quote name='Macia']Bianka sobie znalazła bardzo ciekawą zabawę. Pierwszy raz słyszę o czymś takim :lol:.[/QUOTE]
Dzieki tej zabawie zjada troszke wiecej bo z Bianki jest niejadek, dzisiaj kupie dla niej 12 puszek Bozity i Eukanubę, dostaje tez rosolek ale rok niedozywienia zrobil swoje i malutka ma skurczony zoladek, dlatego je nie wiele ale za to 4 razy dziennie.:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...