Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gonitwa napisał(a):
ja zauważyłam, ale myslałam że już to napisałam.. ale nie- wydawało mi się:) Więc ALee fajaajnnnyy bannerek!


Haha :D:D

Nie no jutro jade na urodziny a dziewczyny chciały sie spotkac :placz:
Tzn spotkaja sie be ze mnie :(
Ide chyba sie juz kąpac - czytac ksiazke-nastepnie bedzie rozmyslanie o Stefano nie bede mogla zasnaz az wkoncu spac hehe.
Dobranoc :*
Ale czaicie oni moze jeszcze przyjada do WIELUNIA :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:

Posted

Anecioreczek napisał(a):
ale mi chodzi o to jak napisałas ich nazwe:p

Aaaa to to wiem pozniej sobie przypomniałam ale niechcialo mi sie juz poprawiac.:p

Posted

Pinczerek-Jacky napisał(a):
Dzien dobry :)
Nawzajem :D
Narazie z pogoda nie jest tak zle :D:multi:


U nas nie pada, ale zimno, szaro, brzydko aż się z domku wychodzić nie chce...brrrr

Posted

maartucha napisał(a):
U nas nie pada, ale zimno, szaro, brzydko aż się z domku wychodzić nie chce...brrrr



U nas nie jest az tak zimno :D
Tylko chmurzyska sie zbieraja :angryy::angryy::angryy:

Posted

Cambel napisał(a):
dzień Doberek :-P
U nas rano o 7 było ładnie, to się na łąkach wychasalyśmy z Megi, a teraz pogoda się psuje, a tu do weta jeszcze trzeba maszerować.. :hmmmm:


Foteczki widziałam :loveu::loveu:
Na zastrzyk ?:(

Posted

maartucha napisał(a):
Ehh zeby ta pogoda sie poprawila :(
aa My tez musimy jechac, ale to juz w poniedzialek pojedziemy :D


No wkoncu to jest lato WAKACJE a nie jesien :placz::placz::placz:
Zastrzyki o blee:evil_lol::evil_lol:

Posted

Pinczerek-Jacky napisał(a):
No wkoncu to jest lato WAKACJE a nie jesien :placz::placz::placz:
Zastrzyki o blee:evil_lol::evil_lol:


a Toffik jakoś specjalnie sie nie boi wizyt u lekarza:) Tylko panicznie sie kiedys przestraszył jak dostał kroplówkę, a tak to nie ma większego problemu. Teraz jedziemy na odrobaczenie i na kleszcze :) Więc minutka osiem i koniec wizyty :P

Posted

maartucha napisał(a):
a Toffik jakoś specjalnie sie nie boi wizyt u lekarza:) Tylko panicznie sie kiedys przestraszył jak dostał kroplówkę, a tak to nie ma większego problemu. Teraz jedziemy na odrobaczenie i na kleszcze :) Więc minutka osiem i koniec wizyty :P




Toffis jest juz duzy i dzielny :D:D

Posted

Juz wróciłam z urodzin o 17 teraz byłam w sklepie :DDowiedziałam sie ze moj szczur jak byl z rodzicami na dzialce to go 3 h nie bylo bo sie zakochal i biega do Maji i to z jakas banda :O Jezu ze go nie pogryzly oni to mysla ;/Z dziewczynami dzis nie ide tylko w poniedziałek :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...