Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Nie obżeram :shake: , kupiłam i ukryłam w szafce, widocznie nie za dobrze ukryłam. Quote
ANETTTA Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris napisał(a):Nie obżeram :shake: , kupiłam i ukryłam w szafce, widocznie nie za dobrze ukryłam. przed synkiem ukryłas no wiesz .......coz ciebie za dogomaniaczka .. Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 podła jezdem, zimna, wredna, nieczuła i żądam niewdeptywania mąki w dechy!!! Quote
ANETTTA Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris napisał(a):podła jezdem, zimna, wredna, nieczuła i żądam niewdeptywania mąki w dechy!!! ups no to teraz CIę rozumiem ...i było od tego zacząć ...milej nocki :evil_lol: Quote
Neris Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Ważne! Migdały wychodzą z psa tylko lekko zmielone... i czasami o 4 rano. Quote
t_kasiek Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Neris....to może nie powinnaś była ukrywać ;) wiesz jak to mowia, co zakazanae to bardziej kusi !!!!! A powaznie - wspołczuje takiej niespodzianki jak sie wraca do domu Quote
Neris Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Bardzo dobrze, tylko ma limo nad okiem bo go Fin lekko napadł... Quote
epe Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Ktoś musiał się zająć wymierzeniem kary za te migdały! A z całej historii dowiadujemy się,że w laboratorium doświadczalnym u Neris,udowodniono,że psy mogą jeść migdały nawet w dużych ilościach!:evil_lol: Quote
Neris Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 No może i mogą, ale to drogo wychodzi jak na karmę... więc raczej nie zastosujemy migdałów jako karmy bytowej!! A Neris chory... buuu... nie spał w nocy bo go bolił łeb i plecy i gardło. Quote
epe Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Jak nie urok to sr...ka! Neris to może Synek wiedział,dlaczego trzeba zjesć te migdały? Gdyby były,to piekłabyś mazurki,a tak jest szansa,że pójdziesz do łóżka? U mnie też chorują,a ponieważ ktoś musi z psem biegać po parku,to ja stosuję ISKIAL-olej z watroby rekina. To jest m.innymi na odporność i działa super!! Zanim to zaczęłam zażywać,byłam pierwsza w łapaniu wszelkich infekcji! 120 kapsułek kosztuje ok.23,- Myślę,że nawet jak się coś złapie to przebieg choroby jest łagodniejszy! Quote
Neris Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 A rekin to nie jest z tego zadowolony chyba? Quote
epe Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 No nie jest:-(! A ja sadystka tak! To są jakieś hodowlane bidulki,norweskie! Quote
Neris Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Nóżka nam szwankuje - lewa tylna, ta co od początku była niedobra. Synek nie staje na niej, a to oznacza że ma 2 nogi :shake: i ciągle się przewraca bidulek. To stary uraz z którym nie bardzo jest co zrobić i co jakiś czas o sobie przypomina. Quote
epe Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 O Matko jedyna! To on dlatego tak niebardzo na spacery chciał chodzić!:placz: I na kanapie tylko lezy! Neris kochana-co teraz bedzie? Czy można mu w jakiś sposób pomóc? Tzn.lekami lub czym? Quote
Neris Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Teraz jakoś się popsuło, może to przez pogodę? Płacze głośno leżąc na kanapie, woła mnie żebym go na drugi bok przekręciła. Na dwór wychodzi i opierając się łbem o ścianę robi siku. Przewraca się i tak... Nie wiem czy mam mu robić ponowne rtg, nie mam auta a to naprawdę wielki pies. Poprzednio minęło po 3 dniach, dzisiaj jest drugi. Zobaczymy... Dwie stareńkie wielkie suki ze spondylozą też się posypały, plączą im się nogi, wywalają się. Już hospicjum czy jeszcze szpital? Quote
ANETTTA Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 jak Ty dajesz rade dziewczyno :modla::modla::modla::modla::modla:synus co to a chorobsko ....zdrowka ....hooopaj na 3 lapki Quote
epe Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Neris kochana! Nie ma Was kto podwieźć do weta? Przydałoby się! Bo musimy wiedzieć co specjalista o tym sądzi i czym bidaka leczyć! Zrobimy zbiórkę na leki,bo napewno drogie! Pewnie przydałyby się tez przeciwbólowe! Pewnie mu się pogorszyło na zmianę pogody-idzie ciepło i mokro! Która cioteczka mieszka najbliżej od Was i ma samochód? Quote
Neris Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Mamy teraz hurtowe szczepienie, więc wetka będzie w weekend. Ale co ona więcej powie? Obfotografowana ta łapa z każdej strony i wychodzi, że nic nie zrobimy... Dostał leki przeciwzapalne na wszelki wypadek i zobaczymy. Quote
epe Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 Tzn.że stawy mu siadają,tak? Dlatego myślałam o zbiórce na te specyfiki stawowe,bo one troche kosztuja! Albo nawet zastrzyki? Bo na 2 łapach to już przesada:-( On pewnie dlatego płacze,bo poczuł sie dopiero teraz kaleką,zrozumiał,że jest całkowicie zależny od Ciebie! A jakbyś mu szepneła na uszko,że już na zawsze u Ciebie zostanie,to może mu się poprawi? Quote
t_kasiek Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 oj to faktycznie niedobrze :( moze przejdzie tak jak poprzednio....ale sie musi biedny Synuś męczyć :( Quote
Neris Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 Trzeba żeby wetka zdecydowała i zobaczymy. NIe wiem czy to staw czy mięśnie bolą, on ma atroficzną tę nóżkę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.