Neris Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Huragan U NASZ!!!! Do bieguuuuu, gotowiiiiiii... START!!!!!!!!! (to nie moje nogi :cool3:) Quote
halbina Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Synek, ty szczęściarzu... ciesz się, ze cioteczka Neris w Chinach nie mieszka... :roll: Quote
kaerjot Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Synuch - cycuch, chciałby popędzić do domu. Quote
Neris Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 To i tam wcześniej to była sesja do gazety, i ja tego cycocha musiałam ZANIEŚĆ na drogę i zaraz potem z 30 razy zawracać bo do domu zwiewał... Quote
epe Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Synuś już ma dom- u swojej Neris! Gdzie mu będzie lepiej? Kto wytrzyma tą jego "rozdartą japę"?:evil_lol: Quote
maciaszek Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Do jakiej gazety? Będziecie w gazecie, z jakiej okazji? Może Synek się komu spodoba... Quote
Neris Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 "Mój Pies" numer kwietniowy - będzie artykuł o bezłapkach. Gdyby znalazł się ktoś, kto go pokocha - Synkowi byłoby na pewno lepiej jako jedynakowi. Wtedy miałby kogoś tylko dla siebie... Quote
ANETTTA Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Neris jemu nigdzie lepiej nie bedzie niz u ciebie ,,......:evil_lol: Dziewczyny, podam Wam link - www.petycje.pl/2695 - tam można wpisać się pod listem protestacyjnym przeciw zabijaniu zwierząt na futra i przeciw znęcaniu się nad nimi. Im więcej ludzi się wpisze tym lepiej ! Quote
Neris Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Dzisiaj się buras jeden pogryzł z drugim bezzębnym - popiłowali sobie uszy i gęby a przy okazji jeden złapał mnie za nogę i nie za bardzo jestem chodząca... Quote
t_kasiek Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 no to chyba musze kupic Mojego Psa.....co by Synka zobaczyc :) Quote
ANETTTA Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa możę nie krzyczcie ..na mnie plissssssssssssssssss..... a może by tak zmienic tytuł watku ...bo przeciez synus nie szuka juz domku ...................on gojuz ma ..najwaspanialszy sobie znalazł jaki mógł wymarzyc tylko .......ciiiiio??? Quote
t_kasiek Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris niby nigdy glosno nie powiedziala, ze Synuś juz u niej zostanie....wiec moze najpierw ja zapytamy.....funansowo moznaby jej pomagac....co wy na to ??? Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Ta, niech domu szuka i to piechotą do niego pójdzie! Za wszystkie kuchenne demolki obciążałam winą Billie, no i dzisiaj zamknęłam ją w boksie - biedna dziołcha, ale nie ma bata... Wracam z zakupów i co widzę? :crazyeye: Szafka kuchenna otwarta na oścież, podloga w kuchni usłana mąką. Ścieżka z mąki usypana do pokoju i w stronę kanapy. Pustą torebkę odnaleziono! Odnaleziono również paczkę po 1kg migdałów (kupione na Wielkanoc), maku, galaretkach, cukrze, sezamie i makaronie. Temu panu dziękujemy... Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Twierdzi, że ktoś się włamał, narozrabiał i uciekł... Quote
Kanzaj Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris napisał(a):Twierdzi, że ktoś się włamał, narozrabiał i uciekł... A to łasuch jeden :mad:!!! Może ciasto próbował upiec??? Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 czy 1 kg migdałów może mu zrobić krzywdę? Mam wołać weta czy co... Quote
Kanzaj Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris napisał(a):czy 1 kg migdałów może mu zrobić krzywdę? Mam wołać weta czy co... Siemienia zaparzyć, brzuszek pomasować i nie przeszkadzać w trawieniu:cool3:. Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Nie zdradza objawów niesrawności, chcial jeszcze kolację... Quote
ANETTTA Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 [quote name='Neris']Ta, niech domu szuka i to piechotą do niego pójdzie! Za wszystkie kuchenne demolki obciążałam winą Billie, no i dzisiaj zamknęłam ją w boksie - biedna dziołcha, ale nie ma bata... Wracam z zakupów i co widzę? :crazyeye: Szafka kuchenna otwarta na oścież, podloga w kuchni usłana mąką. Ścieżka z mąki usypana do pokoju i w stronę kanapy. Pustą torebkę odnaleziono! Odnaleziono również paczkę po 1kg migdałów (kupione na Wielkanoc), maku, galaretkach, cukrze, sezamie i makaronie. Temu panu dziękujemy... a moze TY miałas poprostu bałagan w tych szafkach:diabloti: wszytko wypadało i on chciał tylko uprzatnac .:evil_lol::evil_lol:.........kg migdałów przestań po co Ci tyle całą wies bys tym obdzieliła ...a wiesz ile one maja kalorii.. feee porazka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zobacz iel korzysci Quote
epe Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Neris! Bardzo zła jesteś:-(! Może Synek postanowił sobie sam urządzić święta,bo nie dawałaś mu smakołyków w czasie ostatnich?:evil_lol: Z tymi migdałami i mąką to prawie śmieszne! Pierwszy raz słyszę,aby pies dobierał się do migdałów:crazyeye: On u Ciebie całkiem się "uczłowieczył"! Faceci to łasuchy i migdały lubią! Quote
Neris Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 JA TEŻ LUBIĘ MIGDAŁY!!!! I miały być mazurki migdałowe dla rodziny i znajomych... no, ale NIE BĘDZIE. :mad: Quote
epe Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 No to już wiem dlaczego zjadł migdały! Skoro Ty lubisz,to Synek postanowił dowiedzieć się co to za pychoty,którymi się obżerasz:evil_lol: No i jemu też posmakowały i postanowił się z Tobą nie dzielić:evil_lol: Tacy są niestety faceci!! Egoiści!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.