Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co, mój brat grał to chciałam zobaczyć...

ale fajnie byłooooooooooooooo

Gdyby tylko podczas mojej nieobecności ktoś nie grzebał w kuchennej szafce i nie wyciągnął różnych fajnych rzeczy, co mi miały na długo wystarczyć...

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris napisał(a):
Co, mój brat grał to chciałam zobaczyć...

ale fajnie byłooooooooooooooo

Gdyby tylko podczas mojej nieobecności ktoś nie grzebał w kuchennej szafce i nie wyciągnął różnych fajnych rzeczy, co mi miały na długo wystarczyć...

Chata wolna - to był bal :evil_lol::evil_lol::evil_lol:!!!

Posted

Neris napisał(a):
dzisiaj byłam u weta z Malizną i ukrylam starannie ugotowane udka z kurczaka ale ZNALEŹLI i zeżarli. Umieją otwierać szafki...

Taaa, skąd ja to znam???:cool1:

Posted

Dofi jak chce wyjść to albo wybija szybę - mam stare drewniane okno w sypialnii - albo włazi na blat kuchenny i tak długo szarpie klamkę od okna, ze albo je całe wyjmuje z zawiasów albo otwiera.

Albo jak okno nie chce się dać otworzyć, idzie i zrywa boazerię w przedpokoju. ALbo drapie tynk tak, że rysy są na 5 mm... mieszkam normalnie w melinie i nie wiem co robić.

Synek niby niewinny, a na kuchnię gazową bardzo ładnie włazi i szamie na przykład rosołek...

Posted

A czy Ty nie możesz im robić "kary" za takie zachowanie? Np.kojec ,albo tak jak robi super niania z tą poduszką w kącie?:evil_lol:
A Synkowi za karę przez miesiąc tylko rosołek i nic więcej?

Posted

U mnie najgorsze łobuzy to koty - otwierają szafki i wyciągają co się da! Ostatnio Muko wlazł do szafki i ponadgryzał wszystkie 12 kartonów z mlekiem!!!:angryy: z każdego trochę poupijał, a resztę zostawił dla nas!!!:diabloti:
A o tym, że niczego nadającego się do zjedzenia nie mogę zostawić poza zamykaną szafką - to ja już wiem :cool3:!!!
Drzwi też muszą być wszystkie zamykane wciąż na klucz, bo tej opcji jeszcze czworonogi nie opatentowały:p! Ale jak się komuś zechce wyjść tak ok. 2 nad ranem ,to jest taki raban - że wszyscy stają na równe nogi :mad:!!!

Posted

Raz zamknęłam Dofi w kojcu, to wylazła i rozdarla poduszkę łapy do mięcha. I 5 dni kicała na tylnych nózkach, bo jednej przedniej brak a druga rozwalona... a Synka do boksu bym nie śmiała, jakoś nie wypada chyba?

Posted

Niektóre chłopy tak mają:evil_lol:! Ale musisz mu to wybaczyć,niech mu się zdaje,że jest taki ważny,skoro ma ostatnie słowo!
Kaleka w końcu-co mu zostało,niech choć czuje się ważny-biduś!
Ja niestety tak też się lituje nad moim "kicającym"!

Posted

Neris! Dobrze,że jest dowód na to,że Synuś nie tylko leży na JEGO kanapie!
A jak to się pcha do cudzego znaleziska:evil_lol:!
Trzeba stwierdzić,że jest niepoprawny-drze japę i wpycha się do cudzego!!

Posted

Jakby tak nie darł japy to byłby idealny.

Ja nie przepadam za hiperaktywnymi psami, a Synek najbardziej kocha kanapę i głaskanie. Żadnych ucieczek, demolek, trochę kradnie no ale co... jak zostawiam żarcie na wierzchu to każdy by ukradł!

Daje się czesać, opatrywać łokieć - on tam ciągle ma odleżynę bo dużo tego łokcia używa. Można mu zajrzeć w zęby i grzebać w uszach.

Taki Synek...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...