Neris Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Zdjęcia łapy, ciągle jako link Podobno TO co zobaczycie na zdjęciach to jest olbrzymia poprawa!!!! Martwa tkanka została wyczyszczona. To co widać to żywa ziarninująca tkanka. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0878de470abf8fa4.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28d1a212e94ba487.html Quote
Kasia Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 jeśli to jest poprawa to nie wyobrażam sobie jak to wyglądało w dniu, w którym go uratowałaś...:-( Quote
AniaB Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 nawet nie próbuje zagladac do tych zdjec..:-( moze jakoś jednak sie podźwignie z tego...skoro poprawa jest... Quote
Neris Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Wygląda gorzej żeby mogło wyglądać lepiej... usunięta jest cała martwa tkanka. Wiem, widać KOŚĆ. Boję się bo ciągle nie wiadomo czy mięśnie dobrze narosną itp... Quote
Blow Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 yyym....nie bardzo widze co tam jest co i z której strony ale tkanka faktycznie żywa<jupi>:D:D:D:D:D:D Quote
Hakita Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Oj, przerażająco to wygląda...:shake: co on przeżywał...:-( :-( :-( Quote
Blow Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 ja sobie w ogóle nie wyobrażam,jak organizm nadbuduje taki brak:( no ale nie mnie to osądzać.skoro wetka robi na to nadzieje,znaczy ze są szanse:D:D:D:Dja sie nie znam:] czyli jeśli ta łapka zarośnie to Syncio itak nie będzie jej używał??będzie chodził na trzech czy da rade jednak ją uzywać?:] Quote
Anashar Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Kurcze, no nie najlepiej to wyglada... Straszne braki ma w miesniach na tej lapce :( No ale trzymam za Synka kciuki. Nawet jesli lapki nie da sie uratowac i tak bedzie wspanialym psem :) Wbrew pozorom psy na 3 lapach radza sobie niejednokrotnie lepiej niz na 4 ;) Quote
Roxana Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Synku- jest lepiej a będzie jeszcze wspaniale- zobaczysz! Neris- :loveu: Quote
jnk Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Anashar napisał(a):Wbrew pozorom psy na 3 lapach radza sobie niejednokrotnie lepiej niz na 4 Trzeba pamiętać, że dobrze na 3 łapach radzą sobie psy małe, a szczególnie te, które łapę straciły w szczenięctwie. Duże i dorosłe mogą mieć bardzo poważny problem z dostosowaniem się do zmienionego środka ciężkości ciała :( Synek nie jest ani całkiem młody, ani całkiem mały, niestety :( Quote
Blow Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 ojć...to niefajnie:( no to trzymam kciukasy za rekonstrukcje łapki:D jnk:niemoge Ci odpisać na wiadomość bo mam problemy jakieś:/ ale dzięki:Dpotem się skontaktuje z którąś:D chcę zacząć pomagać ale nie wiem czy wydole z czasem:( a to raczej ważna kwestia:] Quote
przyjaciel_koni Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Po pewnym czasie, niezbędnym na przywyknięcie do braku łapy również duże psiaki dobrze sobie radzą. Jedyna różnica, że trzeba pamiętać, by nie były otyłe. Nieco szybciej się męczą. Na początku problemem są schody, ale bardzo szybko i ta sprawa nie sprawia kłopotu. Miałam sporo "do czynienia" z dużymi psiakami na trzech łapkach. Mam jednak spore nadzieje, że Synuś łapkę zachowa..... Quote
Blow Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Neris:mówiła wetka coś na temat przyszłej sprawności łapiszka??:] Quote
anula1959 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Mam głęboką nadzieję , że łapusię da się uratować . Nie wyobrażam sobie jak go to musiało boleć i boli napewno........... Quote
madzia828 Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 ja też mam nadzieję, ze łapkę da się uratować mocno zaciskam kciuki by się wszystko dobrze skończyło :thumbs:Synek badź dzielny:p Quote
Tootiki Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Synku, jesteś bardzo dzielny, chociaż nie umiem sobie nawet wyobrazić jaki ból znosisz... Quote
Neris Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 W tej chwili nie mozna jeszcze powiedzieć czy łapka zostanie uratowana... ale ciągle trzymam kciuki. Quote
Hakita Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Wszyscy mocno trzymamy kciuki... Synusiu postaraj się...błagamy...:mdleje: Quote
halbina Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Dobrej nocy, Syneczku! Śnij słodko o tym, że nie tylko wyzdrowiejesz, ale i znajdziesz swój wspaniały dom! Quote
weszka Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Dobranoc Syneczku! Bądź dzielnym pieskiem, takim jakim byłeś. Teraz będzie już tylko lepiej. Zobaczysz! Quote
Neris Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Właśnie dostałam maila od wetki, że podejrzewa że to nie koniec zmian martwiczych, cholera jasna, ile ona mu może tego mięśnia wycinać? Pisze że usiłuje nie dopuścić do powiększenia otworu bo jak kość wyschnie to będzie dramat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.