monita Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Neris - smutno z powodu kotka :shake: Ale przynajmniej pies wyadoptowany :multi: Quote
t_kasiek Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Synusiu - co tam z tym domkiem ???? :( Quote
Neris Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 na razie narzekamy na konieczność wychodzenia na dwór "za potrzebą", dzisiaj rano Synek poszedl dopiero jak mu zagroziłam, że kupię pampersy... Quote
monita Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 HaHa jakiś leniwy chłop się z niego zrobił :diabloti: Quote
Neris Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 U Chart też był leniuchem. On po prostu uważa, że miejsce psa jest na kanapie... Quote
Neris Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 To taka dogo-tradycja... Ja zupelnie nie mam czasu pilnować wątków, przy tej ilości psów jaką mam samo zadbanie o nie zajmuje lwią część dnia. Quote
Neris Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 No radzę... wczoraj przypchałam na taczce 104 kg mięcha i mam nadzieję że na 2 tygodnie będzie. Quote
monita Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Na taczce ... pewnie po błocie i przez las :shake: Quote
olenka_f Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Synusiu wiem że ci dobrze u ciotki ale w domku było by naprawde lepiej, przynajmniej dla cioteczki:cool3: Quote
Neris Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Nie po błocie, ale nie możnaa było do mnie dojechać autem więc Neigh mnie podwiozła 500m od domu. Zapakowałam na taczkę i huzia... troche było ciężko i bolaly ręce ale jak mus to mus Quote
solito Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Neris napisał(a):No radzę... wczoraj przypchałam na taczce 104 kg mięcha i mam nadzieję że na 2 tygodnie będzie. :crazyeye::crazyeye: Neris, to Ty silna kobitka jesteś...!!! Quote
Neris Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Wykładanie kanapy jasnym kocem takie ma skutki... Quote
monita Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 To jest nasz Synuś :crazyeye: Ale wielgachny :loveu: Quote
epe Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Synuś jak zwykle na swojej ulubionej kanapie! Neris! Że jesteś wielka to już cała Polska wie- a teraz jeszcze okazuje się,żeś pudzian w spódnicy!! Dla Synka jestes całym śwatem,oczywiście razem z kanapą! Quote
monita Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Ładnie się na niej prezentuje - jak lew salonowy ;) Quote
epe Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Sądzę,że nie da się z niej ruszyć do końca swych dni!!! On kocha swojego "Pudziana" i swoją kanapę! Quote
Neris Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 Jaka cała Polska? Kto upublicznił zdjęcia? Zaraz tam wielka, no nie żeby mróweczka, ale wielka? Walkę o kanapę wygrala Billie-bonga (parafrazując piosnkę jedną śpiewam jej "billie bonga, o bonga billieeeee") Porażająca inteligencja widoczna w tym myślącym wzroku, co nie? Quote
epe Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Nie wygrała, Synuś dżentelmenem jest,bo to kochany pies!! Quote
Peter Beny Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Hehe , same kanapowce u ciebie Neris :lol: Hmm, Synuś gdzie ten domek ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.