Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Synek wył i szczekał przez całą noc, w przerwach obgryzał drzwi. Wstawałam co pół godziny go uciszać albo zabraniać ogryzania. W końcu o piątej zasnęłam kamiennym snem i spałam całe 3 godziny.

Dzisiaj jest jakby lepiej, spokojniutko chodzi po podwórku, ale nie za długo, wraca do domu i spokojnie leży.

Rana na łokciu to pewnie pozostałość po pogryzieniu, otworzyła się wczoraj... dzisiaj jest lepiej, nie krwawi. Przyłożyłam rivanolem.

Posted

na allegro Jego aukcja sie skończyła. Była to 4 czy 5 z rzędu, która nic nie przyniosła..nawet jednego zapytania :shake:

Jeśli mam Go wystawić ponownie to proszę o jakis inny tekst, ewentualne uwagi, propozycje tytułu aukcji...
Wystawianie non stop takiej samej, z tym samym tytułem według mnie nie ma sensu.

Posted

Qrcze Neris tak mi przykro, że tak wyszło. Że nie mam jak pomóc, że znowu zostałaś obarczona sama kolejnym kłopotem :-(
Synku- nie dokuczaj Neris proszę, Ona i tak ma masę kłopotów bez tego :shake:

Posted

Synek jest supergrzeczny. Może uznał, że już nie musi rozpaczać... Pochodziliśmy po ogrodzie, posmęciliśmy, powiedziałam mu co myślę o życiu i w ogóle... i jesteśmy kumplami.

Posted

Neris się za cholerę nie przyzna, ale ja wypaplę...
Ciężko jej, decyzja Chart o oddaniu Synka zaskoczyła ją. Właśnie remontuje mieszkanie, jeden pokój wyłączony z użytku, zerwana podłoga... I tak sobie siedzą i dumają, co robić? Jak to wszystko zorganizowac, bo oczywiście Synuś, to prawdziwy synuś i musi mieć najlepiej. Ale ciężko jest.
Popytajcie, porozmawiajcie, może znacie kogoś, kto pokocha tego cudownego psa???

Posted

No właśnie ja czuję, że nie jest różowo- i tak strasznie mi źle z tym :shake:
Kogo ja już nie pytałam, mam wydrukowane zdjęcie Synka, komu ja nie pokazywałam, ale nadchodził czas wakacji i nikt nie chciał się obarczać psem na ten czas...
Qrcze ale mi przykro :-(

Posted

Dziewczyny a czy pomysl o adopcji zagranicznej .......... bierzecie pod uwagę ( wlasciwie to Neris bo Ona zajmuje sie Synkiem )
słyszałam ze są tam domy ktore przyjmują niepełnosprawne psiaki

Posted

a może zrobić plakaty o Synku i rozwieszać po różnych miastach ??

Neris...ale Ci musi być ciężko :( ale może faktycznie Synuś tęskni za poprzednim domkiem, który okazał mu tyle serca....

Posted

Tundra ma kontakt z niemiecką (domową) fundacją, która zajmuje się niepełnosprawnymi psami. Był tam Ciapek z Sopotu (już jest we własnym domu). Ostatnio była o tej fundacji mowa na wątku Oskara Asif1.

Posted

To dobrze, że sie uspokoił i juz tak baardzo Ci nie truje. Neris , trzymaj się! :buzi: i nie poddawaj!
Adopcja zagraniczna... Mówiąc szczerze to nie mam do nich akos przekonania..... Może jestem w błędzie że ich nie lubię.... :cool1:

Posted

volontariuszka napisał(a):
To dobrze, że sie uspokoił i juz tak baardzo Ci nie truje. Neris , trzymaj się! :buzi: i nie poddawaj!
Adopcja zagraniczna... Mówiąc szczerze to nie mam do nich akos przekonania..... Może jestem w błędzie że ich nie lubię.... :cool1:

Wiesz, różne były losy adopcji zagranicznych z dogo - były udane, były też niewypały. Ta fundacja jest sprawdzona - nie ma się czego obawiać.

Posted

Neris ma kontakt z Tundrą. Pośredniczyła przecież w adopcji Norki.
Outsi, oprócz Ciapulka, cioteczka Tundra podarowała dom Mandarynce i niewidomej Klusi - też Sopocianki :lol: Pieski mają jak w raju!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...