ANETTTA Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 pomocyyyyyyyyyyyyyyyy nie mammy czasu http://www.dogomania.pl/forum/showth...3#post10377263 Aneta 18:36:48 tu ma swoj watek plis o pomoc na cito Do Mysłowic trafił bernardyn. Ma tylko kilka dni życia (taki schron, że psy nawet z kwarantanny giną...) Quote
agata51 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 [quote name='Neris']Chcę mu teraz w weekend coś posadzić ładnego, coś co będzie rosło długo, wiele lat. Może modrzew? On nie leży u mnie bo przecież nie tutaj umarł, ale ciągle myślę, że musi mieć obok siebie coś "mojego"[/q Modrzew pięky jest. I dąb. I kasztan. Neris, to ty musisz wybrać "coś swojego". My będziemy podlewać i pielęgnować z tobą każde drzewo. Neris, pochowaj wreszcie Synka, proszę. Quote
Neris Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Mam po nim tylko ten sms od wetki "nie udało się nam, odszedł nad ranem". Tylko to. Może dlatego tak ciężko się w końcu pożegnać. Quote
agata51 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Neris napisał(a):Mam po nim tylko ten sms od wetki "nie udało się nam, odszedł nad ranem". Tylko to. Może dlatego tak ciężko się w końcu pożegnać. Masz po nim dużo więcej, Neris. sms od wetki wyrzuć. On nie chce, żeby tylko tyle po nim zostało. Przecież ciągle wysyła ci niebiańskiego smsa: "udało mi się. dziękuję ci, Neris." Nie odbierasz? Quote
Neris Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Może jak do niego pojadę i posiedzę obok to jakoś przypieczętuję to pożegnanie... To juz prawie 3 miesiące, ciężko uwierzyć. Quote
agata51 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Na tę podróż masz jeszcze czas. On chętnie poczeka. Quote
olenka_f Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Neris napisał(a):Może jak do niego pojadę i posiedzę obok to jakoś przypieczętuję to pożegnanie... To juz prawie 3 miesiące, ciężko uwierzyć. a kopnął Cię kiedyś ktoś w d....:angryy::mad::mad: Quote
t_kasiek Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 ja cie rozumiem Neris.....ale Ty tak duzo dla niego zrobilas !!!! wszystko co moglas....i Synek o tym wie !!!!! Quote
ANETTTA Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 powiedzmy sobie szczerze ...on przezył najszczęsliwsze miesiace swojego zycia ......gdyby nie ty co by miał ...boks w schronie ......a gdyby go ktos nie zauwazył leżacego cierpiacego NIC BY NIE MIAŁ NAWET BOKU I CIEBIE >>>>>>>>>>>>>>>>cisze sie ze moglas mu pomoc i tyle dla niego zrobiłas ...................................................................................... Quote
Neris Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Kupiłam purpurowy buk. Ale to chyba nie to. Patrzę i widzę że to nie Synek. Chyba jednak kupię modrzew... Quote
carpedijem Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 uwielbiam modrzew. niby ma igły, a jest taki delikatny i kruchy.... Quote
t_kasiek Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 nie znalam Synka, ale jakos modrzew tez mi do niego pasuje.... Quote
agata51 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Zawsze będę pamiętać, Syneczku. Codziennie na spacerze z moimi psiakami przechodzę pod modrzewiem. Quote
agata51 Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Synku, buziaki od Egidy, która ma cztery łapki, a woli na trzech. Quote
Neris Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Krzyczą na mnie że mam pozwolić Ci odejść... Pytał o Ciebie doktor Piotr, nie sposób zapomnieć PSA. Nie chcę zapomnieć tego chłodnego dotyku jedwabistej sierści. Nie wiem co zrobić żeby Cię uwolnić Synku... Quote
KrystynaS Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Spróbuj Go pochować Neris. :-( Quote
t_kasiek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Neris....widze, ze nawet z podpisu nie sciagnelas Synka......... :( :( :( :( Quote
Neris Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 W podpisie chcę go jeszcze mieć. To mi przypomina żeby już nigdy nikomu nie ufać. Quote
t_kasiek Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 [quote name='Neris']W podpisie chcę go jeszcze mieć. To mi przypomina żeby już nigdy nikomu nie ufać. A moge zapytac dlaczego ?? :( Quote
mru Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 byłam tu ostatnio jakos w maju i ryczałam jak głupia najpierw nad historią Synka potem z radosci, ze sa ludzie tacy jak Neris nic nie napisałam, nie śledziłam więc wątku... no a od tego czasu... tak mi przykro. tylko tyle moge napisać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.