Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ciekawe czy on tak bardzo tęskni jak Ty.... chociaż tam chyba czas nie istnieje.... i odległość też nie.... a może on sobie może ciągle biegać po Twoim podwóreczku, tylko Ty go nie widzisz. po stracie poprzedniego psa miałam przez kilka tygodni wrażenie że ciągle za mną ktoś łazi. coś łazi. takie przeświadczenie o towarzystwie, ale pozytywnym. coś w tym chyba jest. on na pewno cierpliwie czeka aż go zobaczysz, jak wszystkie nasze Czterołapne Straty (tam na pewno wszystkie mają tyle łap ile potrzeba, i jeszcze po parze skrzydeł)
pozdrawiam
trzymaj się cieplutko

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moje sunie odeszły ponad pół roku temu, a cały czas mam wrażenie, że są ze mną. Kiedy siedzę przy komputerze, kiedy idę na spacer z psami. Myślę - tego psa Mika lubiła, tego patyka by sobie wzięła. Idę z psem, a myślami jestem z tymi, których nie ma. Szczególnie wieczorem. Chodzę bardzo póżno, by ludzie nie widzieli, że beczę jak bóbr.

O Synku też myślę, że jest tam u Neris, swojej kochanej pani, od której otrzymał wszystko, co najlepsze w życiu. I że zawsze tam będzie.

Posted

[quote name='Neris']Tyle mam jego zdjęć, ciągle oglądam i zastanawiam się czy COŚ było widać?

NIC nie było widać... dlatego też Jego odejście jest tak bolesne... dla Ciebie, dla nas... dla wszystkich... :-( Neris... nie masz sobie nic do zarzucenia. Pamiętaj o tym...

Posted

Neris! nie zarzucaj nic sobie! Nie ma czego! To tylko Ciebie dołuje, pomyśl o tym, ile dałaś Synkowi, ile było cudownych chwil. O tym wiesz tylko Ty, to są wasze przeżycia. Pomyśl o tym pozytywnie, nie zadręczaj się, wiem jak trudno traci się przyjaciela...mój odchodzi na moich oczach, a ja już nie jestem w stanie nic zrobić...Pomyśl Neris ile osób tu jest, dookoła Ciebie i Syneczka,a ile nie ma odwagi tu nic napisać ale w duchu są z Tobą. trzymaj się cieplutko!

Posted

(') Synku...

Neris, bardzo mi przykro, wiem co czujesz... łącze sie w bólu...

PS.
Czy znacie godnego polecenia weta z okolic Nasielksa, Noweho Miasta ?
Ewentualnie Płońska i Pułtuska ?

Posted

w Nowym Dworze Mazowieckim jest lecznica Mastiff - dwoje lekarzy stamtąd mogę polecić do niezbyt skomplikowanych rzeczy.

Pod Pomiechówkiem pani Małgorzata Szmurło - ma ogromną wiedzę, ale w tej nowej przychodni żacnyh możliwości diangostycznych więc wysyła z badaniami do Warszawy a potem je interpretuje.

Posted

Malizna utyła, leczymy oczki
Dziadek Bilbo - leczymy wątrobę, jutro ekg
Starucha po 1,5 roku u mnie dostała cieczki (myślałam, że ona w schronie była sterylizowana:crazyeye:)
Jagunia - jedziemy na rtg żeby zobaczyć czy są przerzuty a potem operacja/albo i nie, ona ma tysiąc lat
Amelka ma cieczkę - dostała 3 dni przed planowaną sterylką.

Chłopcy szaleją bo dwie cieczki w domu, więc mam oczy dokoła głowy...

reszta stada zdrowa
jutro kastracja Polo i Shortiego

Posted

Tak siedzę i myślę, że ją wezmę jutro do weta jak już hurtem jedziemy

Bo przecież to może być początek ropomacicza
Cieczka u 15-letniej suki?

Wczoraj była wetka i szczepiła 13 psów.
Naciągała do tych strzykawek, naciągała, wpisywała w książeczki, a tu jednego nie można z drugim bo się pożrą, więc trzeba było zamykać, przemykać, wprowadzać, wyprowadzać... chiński cyrk normalnie! Po jakims czasie z rezygnacją zapytała "dużo ich jeszcze?"

Druga połowa stada w lipcu to sobie dziewczyna odpocznie :evil_lol:, sił nabierze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...