Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

najwazniejsze aby Synek jadł cokolwiek-nawet serek....pamietam jak moja Milvunia w ostatnim stadium jadła tylko serek:(:(
Przy takim wysokim stęzeniu krestyniny i mocznika pies moze sie poprostu zagłodzic , bo organizm nie przyjmie zadnego pokarmu....trzymam ogromnie kciuki!!!!
daj znac neris jak nowe wyniki...

Posted

Neris napisał(a):
Watroba wczoraj była dobra, na usg też bardzo ładnie wyszła, jednak ciągle drażniona mocznikiem zareagowała jak widać...


Przepraszam nie mam możliwości przeczytania wszystkiego-czy pies jest w klinice czy w domu? Czy on nie powienien być stale na jakiś kroplówkach. Neris jeżeli chcesz to ja pogasdam z p. Monika żeby wzięła go do swojej kliniki tam będą robić wszystko a nawet więcej żeby go ratować.
Co o tym myślisz?

To jakiś horror, dlaczego los tak go cięzko doświadcza:placz:

Posted

Rozmawiałam z p. Monika i ona powiedziała, że taka dawka migdałów może byc dla psa trująca.:-(
Neris jeżeli będzie trzeba załatwic klinike to dzwoń do mnie.

Trzymaj sie jakoś

Posted

Synek jest teraz w lecznicy, ja mu ciagle robiłam kroplówki jak zalecono ale musiałam w koncu pójść spać i przekazałam Synka. Całą noc był płukany.

Zaczął siusiać i już teraz solidnie leje.

Podnosi głowę, już zdecydowanie kontaktuje.

Jeżeli przy takim intensywnym płukaniu wyniki się nic nie poprawią będziemy wiedzieć co robić.

Dzwoniłam do 2 innych lekarzy i mówą, żeby nie robić badań co chwilę bo organizm musi miec czas zareagować. Nie wiem więc czy robić jeszcze dzisiaj czy juz jutro.

Posted

Ta zapaść nerek musi mieć przyczynę - bo jeżeli postępowałaby powoli niedoczynność nerek to objawy byłyby wcześniej.

Migdały pożarto 18 marca, reakcja byłaby szybciej.

Posted

Tak, ale nie bardzo wiadomo jakie i jak by to było możliwe - przypadkowo zjedzona trutka (ale skąd???) dałaby raczej objawy żołądkowe. A zaczęło się od bólu nogi.

Posted

Neris, jeszcze jedna myśl: przy poniedziałkowych badaniach może warto byłoby sprawdzić poziom żelaza. Gdyby okazał się zbyt wysoki, mogłoby to wskazywać za jakąś chemiczną truciznę. Przeszłam to z moimi psami - oba miały dużą niedokrwistość i podwyższone żelazo, diagnoza - zatrucie chemiczne (nie udało mi się znaleźć w domu i ogrodzie niczego podejrzanego - do tej pory nie wiem, co to było).

Posted

Neris, Synek został w tej klinice?
Wywnioskowałam, że tak. Jak on to znosi, gdy Ty wychodzisz? Jak Ty dajesz rade, swoje stadko i jeszcze dojazd?
Może ktoś z Dogomaniaków, by Cię zastapił i mu potowarzyszył?

Posted

Jest w domu u siostry Chart, to też lekarka. Przychodnia jest zaraz 50m obok więc leki donoszone są na bieżąco.

Nie mogę do niego jechać bo Dofinie znowu odbiło i rzuciła się na Billie, boję się wyjść z domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...