Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bez zmian.

Leje okropnie, wyszedł na dwór i leży pod daszkiem. NIe chce wrócić do domu, leży i sobie patrzy na świat.

Wetka poprzednio mówiła, że ta zmiana nie do wyleczenia, byle tylko mu nie dokuczała za często.

Posted

NIe jest dobrze - to zmiana zwyrodnieniowa po dawnym urazie.

Dostał leki przeciwbólowe, tolfedyne, steryd i czekamy.

Nie jadł 3 dni, dopiero po sterydzie pociamkał kurczaka - podawanego prosto do buzi.

Leży na słonku.
Nie chodzi...:-(

Posted

Synuś!!:placz::placz:
Pozbieraj się chłopie!! Nie martw kochanej Neris i cioteczek!
Idzie wiosna,dostałeś leki,będzie dobrze!!

Posted

Wymiotował w nocy.

Dostał wczoraj osłonowo antybiotyk i czekamy. NIc nie można zrobić tylko dawać leki i czekać...

Źle z nim i nie wiadomo co to.

Posted

Leży.

Psy naszej wetki przechodziły to samo - apatia, brak apetytu i wymioty przy niezmienionej temperaturze. Trzeba nawadniać i tonować układ pokarmowy.

Posted

Neris!!Martwię się okropnie o Synka!:placz::placz::placz:
Trzymaj się kochana!! Będzie i tak jak mu pisane!
A ja trzymam kciuki,aby było mu pisane wyzdrowieć!:thumbs:

Posted

Nie je, leży apatyczny. Nie chodzi.

Coraz więcej leków i nic.
Nie ma ciała obcego w żołądku, nie ma rozwolnienia wskazującego na przykład na postać poronną parwo.

Jedyny pozytyw - siusia bez kłopotu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...