Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzis jeszcze puszczam przelew, niestety nie mogę ofiarować duzo - dolek finansowy w budzecie domowym. To okropne co spotkalo tego poczciwca, boli tym bardziej, ze mamy z Kate z dogo dzieki grupie dobrych ludzi Doriana - przekochanego i dobrego psa (jego to tez moglo spotkac:placz: ).
Trzymaj sie piesku!!!

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja "bywam" codziennie u Synka, ale jakims cudem "znikam":mad: najpierw godzinami otwieram strony, pisze, pokazuje sie, a potem nie ma:lying:

Jak sie czuje Syneczek??? i jakie sa dalsze plany? a czy pieniazkow jest dosyc na jego potrzeby?

Posted

Czy Dogo się już naprawiło?

Bo nie wiem czy jest sens pisać i wklejać skoro to zaraz wszystko znika!

Dostałam wczoraj sms-a że Synek wskakuje na łóżko Karola - chłopcy mają piętrowe łóżko, mam WIELKĄ nadzieję że to Karola jest na dole...

Kiedy się słucha o tym, jak bardzo odżył kiedy go uwolniono od cierpienia - nasuwa się myśł że ta trudna decyzja o amputacji była słuszna.

Posted

Dogo działa falami. Raz zżera posty, raz je wyrzyguje z powrotem, wściec się można :angryy: Akurat tym razem wszystkie (taką mam nadzieję) się wyświetliły.
Jak to dobrze, że Synek odzyskał humor. Tak, ta decyzja o amputacji na pewno była dobra, bardzo dobra !!! :)

Posted

I ja bym chciała wiedzieć co u Synka...
Widziałam fotki, pisałam i nic nie ma...:placz: Co tu sie dzieje???
Często są problemy na dogo...:placz: Coś trzeba zmienić...:roll:

Posted

Wklejałam tu zdjęcia dwa razy,a one gdzieś pofrunęły, potem na chwilę się pojawiły i ktoś je skopiował do kolejnego posta i NIC NIE MA.





O takie kuku mi zrobili...

Posted

Ojej...a ja zdjęcia Synka widzę:roll:, na początku sie nie pojawiały a później już tak no i są. Nie widzę za to wszystkich postów, znikają, pojawiają się. Wszystkie posty zobaczyłam jak chciałam coś napisać.:roll:

Synuś na zdjęciach wygląda cudownie. Widać że od razu odżył :loveu::loveu:

Posted

To są jakieś "cuda", piszesz posty a de fakto są widoczne tylko w twoim profilu. Gdzie jest administracja?? Forum od pewnego czasu chodzi ponizej krytyki, a miał być szybszy serwer - reklam jest więcej (czytaj: wiecej kasy), a co z jakąścią forum??

Posted

Znowu widzę że Czarok i Medar napisali posty, a na wątku ich nie ma.

Pojawiło mi się info o tym postach i to by było na tyle...

Czy ktoś widzi zdjęcia?????????
Wszyscy którzy ich nie widzą proszeni o kontakt na neris1@wp.pl
Wyślę mailem, to chyba jedyna metoda...

Posted

Obecne działanie serwera dogo jest mocno kontrowersyjne, zapowiadane zmiany po których miało być lepiej, dały efekt chwilowy. ADMINIE - DZIAŁAJ.

Posted

Ja niestety podejrzewam, że admin pojechał na urlop majowy i naprawią nam dogo po tym weekendzie dopiero... ciężko, wchodzić mi się nie chce nawet bo nerwy mnie zżerają...

Posted

No tak, czytam kolejne posty i....? Mój wcięło, jak się okazuje nie tylko...
Biedny psiak, ogromnie mi przykro, że łapy nie udało się uratować (nasz nieżyjący już sznaucer Shibah miał nowotwór podłopatkowy i dobrze wiem, co znaczy cierpiący z bólu pies; Nie zdecydowaliśmy o amputacji łapy, bo istniało realne podejrzenie przerzutów i niegojenie się ran pooperacyjnych, towarzyszyłem mu w ostatnim spacerze za TM:placz:).
Jak Synek sobie radzi z 3 łapami? Z lektury wynika, że całkiem nieźle, dzielny pies i do tego taki kochany. Jak takiego nie przygarnąć?
NERIS, jesteś WIELKA, mam nadzieję, że teraz już z górki, tylko domek by się przydał... U nas jest już dwóch:diabloti: :diabloti: , no może przesadziłem, ale adoptowany Dori (ślepy na jedno oko - ale nie przeszkadza mu w wypatrywaniu kotów:evil_lol: ), wierny, przyjacielski i bardzo kochany czasami lubi pogonić psy niczyje (może się boi że mu dokwaterują:crazyeye: ). Kurcze, może znajdzie się jednak ktoś, kto ma tylko jednego zwierzaka, w końcu jednen czy dwa to nie jest wielka różnica uwierzcie a ile radości :loveu: :loveu: (tylko podejrzewam, że dwa to mają już chyba wszyscy na Dogo ;) ;) ).
Posłałem drobny datek na podane konto, akurat dziura w budżecie ale udało mi się sprzedać telefon na allegro, trochę dorzuciłem i drobna okrągła kwota poszła z podtytułem "Synek".
Trzymam kciuki za Synka!!!

Posted

Synek musiał po operacji odczuć tak ogromą ulgę, że mam wielkie wyrzuty sumienia że tak bardzo kibicowałam próbom uratowania łapki. On jej i tak nie używał, a sprawiała mu ogromny ból.

Teraz sobie ładnie kica i tak, ŚMIEJE się.
TO wspaniały pies. Będzie olbrzymią radością dla kogoś kto go pokocha. Kiedy strasznie cierpiał, pozwalał mimo olbrzymiego bólu na grzebanie w ranach, obmywanie, a kiedy już za bardzo go bolało - skarżył się, w ogóle nie reagował agresywnie.

Posted

Neris napisał(a):


Teraz sobie ładnie kica i tak, ŚMIEJE się.
TO wspaniały pies. Będzie olbrzymią radością dla kogoś kto go pokocha. Kiedy strasznie cierpiał, pozwalał mimo olbrzymiego bólu na grzebanie w ranach, obmywanie, a kiedy już za bardzo go bolało - skarżył się, w ogóle nie reagował agresywnie.


Czyli teraz szukamy mu wspaniałego domku, tak? :lol:

Jeśli chcesz aby zrobić mu aukcję to daj znać. Tylko tekstu to ja raczej żadnego nie wymyślę, brak zdolności w tym kierunku ;)
Ale wystawić go oczywiście mogę a nawet chcę!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...