PiterW Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dzis jeszcze puszczam przelew, niestety nie mogę ofiarować duzo - dolek finansowy w budzecie domowym. To okropne co spotkalo tego poczciwca, boli tym bardziej, ze mamy z Kate z dogo dzieki grupie dobrych ludzi Doriana - przekochanego i dobrego psa (jego to tez moglo spotkac:placz: ). Trzymaj sie piesku!!! Quote
dorota412 Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Ja "bywam" codziennie u Synka, ale jakims cudem "znikam":mad: najpierw godzinami otwieram strony, pisze, pokazuje sie, a potem nie ma:lying: Jak sie czuje Syneczek??? i jakie sa dalsze plany? a czy pieniazkow jest dosyc na jego potrzeby? Quote
Neris Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Czy Dogo się już naprawiło? Bo nie wiem czy jest sens pisać i wklejać skoro to zaraz wszystko znika! Dostałam wczoraj sms-a że Synek wskakuje na łóżko Karola - chłopcy mają piętrowe łóżko, mam WIELKĄ nadzieję że to Karola jest na dole... Kiedy się słucha o tym, jak bardzo odżył kiedy go uwolniono od cierpienia - nasuwa się myśł że ta trudna decyzja o amputacji była słuszna. Quote
katya Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dogo chyba już działa w porządku. Neris, na pewno ta decyzja była słuszna. Quote
diana79 Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 to widać po minie Synusia, że ta decyzja była jaknajbardziej słuszna :lol: Quote
maciaszek Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dogo działa falami. Raz zżera posty, raz je wyrzyguje z powrotem, wściec się można :angryy: Akurat tym razem wszystkie (taką mam nadzieję) się wyświetliły. Jak to dobrze, że Synek odzyskał humor. Tak, ta decyzja o amputacji na pewno była dobra, bardzo dobra !!! :) Quote
t_kasiek Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 ja też bywam....ale co sie dzieje z naszym dogo ?? :( długo się włącza....znikają fotki i posty :( a jak tam Synuś :) Quote
monita Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Ufff :p Myślałam, że tylko mnie, tak długo się dogo ładuje ;) Będą jakieś nowe wieści od Synka ?? Quote
Neris Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Wiecie co... ja już nie mam siły tu pisać po raz dziesiąty. O co chodzi z tymi znikającymi postami? STRAJK serwera czy co???? Quote
Hakita Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 I ja bym chciała wiedzieć co u Synka... Widziałam fotki, pisałam i nic nie ma...:placz: Co tu sie dzieje??? Często są problemy na dogo...:placz: Coś trzeba zmienić...:roll: Quote
Tootiki Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Czy są jakieś szanse żeby jednak te zdjęcia Synka zobaczyć????:razz: Jak się chłopaczek czuje???? Quote
Neris Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Wklejałam tu zdjęcia dwa razy,a one gdzieś pofrunęły, potem na chwilę się pojawiły i ktoś je skopiował do kolejnego posta i NIC NIE MA. O takie kuku mi zrobili... Quote
Kropcia Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Ojej...a ja zdjęcia Synka widzę:roll:, na początku sie nie pojawiały a później już tak no i są. Nie widzę za to wszystkich postów, znikają, pojawiają się. Wszystkie posty zobaczyłam jak chciałam coś napisać.:roll: Synuś na zdjęciach wygląda cudownie. Widać że od razu odżył :loveu::loveu: Quote
medar Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 To są jakieś "cuda", piszesz posty a de fakto są widoczne tylko w twoim profilu. Gdzie jest administracja?? Forum od pewnego czasu chodzi ponizej krytyki, a miał być szybszy serwer - reklam jest więcej (czytaj: wiecej kasy), a co z jakąścią forum?? Quote
Neris Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Znowu widzę że Czarok i Medar napisali posty, a na wątku ich nie ma. Pojawiło mi się info o tym postach i to by było na tyle... Czy ktoś widzi zdjęcia????????? Wszyscy którzy ich nie widzą proszeni o kontakt na neris1@wp.pl Wyślę mailem, to chyba jedyna metoda... Quote
justynavege Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 moje posty wczorajsze wcielo :mad: Synku jestes przesliczny i przecudowny do tego dzielny :multi: oj zeby jeszcze tak szybko domek sie znalazl Quote
fizia Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Cudny jest!!:loveu: Radzi sobie jakoś z chodzeniem? Quote
justynavege Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 wczorajsze posty zniknely , dzisiejszy tez bez sensu Neris dzis wyszlo ode mnie 50 zl za bazarki dla Synka Quote
t_kasiek Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 widzę zdjęcie !!!!!! Czy Synus sie uśmiecha czy mi sie wydaje ?? :) Quote
medar Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Obecne działanie serwera dogo jest mocno kontrowersyjne, zapowiadane zmiany po których miało być lepiej, dały efekt chwilowy. ADMINIE - DZIAŁAJ. Quote
Neris Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Ja niestety podejrzewam, że admin pojechał na urlop majowy i naprawią nam dogo po tym weekendzie dopiero... ciężko, wchodzić mi się nie chce nawet bo nerwy mnie zżerają... Quote
PiterW Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 No tak, czytam kolejne posty i....? Mój wcięło, jak się okazuje nie tylko... Biedny psiak, ogromnie mi przykro, że łapy nie udało się uratować (nasz nieżyjący już sznaucer Shibah miał nowotwór podłopatkowy i dobrze wiem, co znaczy cierpiący z bólu pies; Nie zdecydowaliśmy o amputacji łapy, bo istniało realne podejrzenie przerzutów i niegojenie się ran pooperacyjnych, towarzyszyłem mu w ostatnim spacerze za TM:placz:). Jak Synek sobie radzi z 3 łapami? Z lektury wynika, że całkiem nieźle, dzielny pies i do tego taki kochany. Jak takiego nie przygarnąć? NERIS, jesteś WIELKA, mam nadzieję, że teraz już z górki, tylko domek by się przydał... U nas jest już dwóch:diabloti: :diabloti: , no może przesadziłem, ale adoptowany Dori (ślepy na jedno oko - ale nie przeszkadza mu w wypatrywaniu kotów:evil_lol: ), wierny, przyjacielski i bardzo kochany czasami lubi pogonić psy niczyje (może się boi że mu dokwaterują:crazyeye: ). Kurcze, może znajdzie się jednak ktoś, kto ma tylko jednego zwierzaka, w końcu jednen czy dwa to nie jest wielka różnica uwierzcie a ile radości :loveu: :loveu: (tylko podejrzewam, że dwa to mają już chyba wszyscy na Dogo ;) ;) ). Posłałem drobny datek na podane konto, akurat dziura w budżecie ale udało mi się sprzedać telefon na allegro, trochę dorzuciłem i drobna okrągła kwota poszła z podtytułem "Synek". Trzymam kciuki za Synka!!! Quote
Neris Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Synek musiał po operacji odczuć tak ogromą ulgę, że mam wielkie wyrzuty sumienia że tak bardzo kibicowałam próbom uratowania łapki. On jej i tak nie używał, a sprawiała mu ogromny ból. Teraz sobie ładnie kica i tak, ŚMIEJE się. TO wspaniały pies. Będzie olbrzymią radością dla kogoś kto go pokocha. Kiedy strasznie cierpiał, pozwalał mimo olbrzymiego bólu na grzebanie w ranach, obmywanie, a kiedy już za bardzo go bolało - skarżył się, w ogóle nie reagował agresywnie. Quote
Kasia Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Neris napisał(a): Teraz sobie ładnie kica i tak, ŚMIEJE się. TO wspaniały pies. Będzie olbrzymią radością dla kogoś kto go pokocha. Kiedy strasznie cierpiał, pozwalał mimo olbrzymiego bólu na grzebanie w ranach, obmywanie, a kiedy już za bardzo go bolało - skarżył się, w ogóle nie reagował agresywnie. Czyli teraz szukamy mu wspaniałego domku, tak? :lol: Jeśli chcesz aby zrobić mu aukcję to daj znać. Tylko tekstu to ja raczej żadnego nie wymyślę, brak zdolności w tym kierunku ;) Ale wystawić go oczywiście mogę a nawet chcę!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.