Czarodziejka Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Kanzaj napisał(a):Dzięki za powitanie. Pewnie niebawem jakaś onka będzie tu koło mnie pochrapywać jak to właśnie robi mój Grekuś... Jeśli wybierzesz Ansę, to w razie potrzeby oczywiście, że zostanie wysterylizowana. Quote
Nanka Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 witamy :) Ansa jest jednym z wielu ONków z łódzkiego schronu, i moim zdaniem jedym z najbardziej potrzebujących. banerek do wątku ogólnego jest w moim opisie, pieski do adopcji w dwóch pierwszych postach + na str. 17 zapraszamy ;) a ja polecam Ansę! Quote
Czarodziejka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Musimy ustalić, czy jest wysterylizowana. Napisałam, gdzie trzeba ;) Dziewczyny z Łodzi wszystkiego się dowiedzą i napiszą. Jeśli jest, to super :) A jeśli nie, to się postaramy o też będzie super :) Quote
Nanka Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 jak w niedzielę Pan/i będzie, to ja mogę podjechać i pokazać Ansę i inne suczki :) Quote
Ania Agata Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Kanzaj napisał(a):Planuję wizytę w Łodzi w piątek lub niedzielę. Witamy serdecznie na dogo. I zapraszamy do schroniska. Wiele pięknych i zapomnianych psiaków czeka na dom. Pomóc im wszystkim nikt nie jest w stanie, ale każdy zabrany ze schronu psiak to słuszna decyzja. Trzymam kciuki! Quote
Kanzaj Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Dzięki. Dam znać kiedy jadę - być może właśnie w niedzielę. A jakąś malutką, starszą suńkę też mi pokażesz??? (darujmy sobie Panie - OK?..) Quote
Ania Agata Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Julia.zuzanna napisała na innym wątku, że Ansa jest wysterylizowana. A tutaj można zobaczyć psiaki z łódzkiego schronu http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=adopcje&PHPSESSID=479235dc479a6628e6f1534d423b41c1 Quote
Kanzaj Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Ania Agata napisał(a):Julia.zuzanna napisała na innym wątku, że Ansa jest wysterylizowana. A tutaj można zobaczyć psiaki z łódzkiego schronu http://www.schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=adopcje&PHPSESSID=479235dc479a6628e6f1534d423b41c1 Oj znam tę stronę już prawie na pamięć... Tylko jak wybrać tego najjjjbardziej potrzebującego misiaczka??? Quote
Czarodziejka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Kazaj...czyżbyś szykowała multiadopcję? ;) Czytam o drugiej suni....:) Quote
Kanzaj Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Czarodziejka napisał(a):Kazaj...czyżbyś szykowała multiadopcję? ;) Czytam o drugiej suni....:) Hm - w końcu mam dwóch smutnych wdowców... Quote
Czarodziejka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Kanzaj napisał(a):Oj znam tę stronę już prawie na pamięć... Tylko jak wybrać tego najjjjbardziej potrzebującego misiaczka??? Kanzaj napisał(a):Hm - w końcu mam dwóch smutnych wdowców... :evil_lol: w Łodzi są bardzo zgrabne dziewczynki, zaraz pokaże ci moje z łódzkiego schronu. Quote
Czarodziejka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 To śp. Frocia, staruszeczka 12 - letnia. Żyła u nas tylko 3 miesiące. Quote
Czarodziejka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 A to Foczka - zdjęcie jeszcze ze schroniska. Teraz to bardzo pomysłowa sunia ;) Quote
Czarodziejka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Moi znajomi śmieją się, że nic brzydszego już w schronie nie było :-? Quote
Nanka Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Julia napisała, że Ansa była sterylizowana w listopadzie 06. (ok, darujemy sobie Panie ;)) jedną z najbardziej potrzebujących jest też Wołga, chora na skórę. no ale to chyba zakaźne :( link do wątku łysoli (czyli jej i Alepa, też ONka): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57072 teraz wygląda już lepiej niż na zdjęciu w pierwszym poście, ale ciągle jest chora :( Quote
Kanzaj Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nanka napisał(a):Julia napisała, że Ansa była sterylizowana w listopadzie 06. (ok, darujemy sobie Panie ;)) jedną z najbardziej potrzebujących jest też Wołga, chora na skórę. no ale to chyba zakaźne :( link do wątku łysoli (czyli jej i Alepa, też ONka): http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57072 teraz wygląda już lepiej niż na zdjęciu w pierwszym poście, ale ciągle jest chora :( No mam kilka "faworytek"..... wybór będzie bardzoooooo trudny... Quote
Nanka Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Kanzaj napisał(a):No mam kilka "faworytek"..... wybór będzie bardzoooooo trudny... to spisz sobie nr boksu, nr schroniskowy i imię :) Quote
Czarodziejka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cieszyłabym się, gdyby to Ansa była jedną z faworytek, ale jeśli wybierzesz inną - też cudownie. A jeśli dwie sunie opuszczą schron....Tylko płakać ze szczęścia! Quote
Kanzaj Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Czarodziejka napisał(a):Cieszyłabym się, gdyby to Ansa była jedną z faworytek, ale jeśli wybierzesz inną - też cudownie. A jeśli dwie sunie opuszczą schron....Tylko płakać ze szczęścia! NO więcej jak dwie to nie dam rady... - w domu są już cztery psiaki i dwa koty łobuziaki. Choć jak przeglądam wątki na Dogo i zdjęcia ze schronu, to serce mi pęka, łzy leją się ciurkiem, a mój pies patrzy na mnie z wyrzutem...., że zamiast zajmować się wyłącznie nim (no i trochę resztą towarzystwa), to ja jakieś zdjęcia oglądam i ryczę...:placz: :placz: :placz: Quote
Czarodziejka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Zerknij na poprzednią stronkę - tam są zdjęcia moich miss ;) Quote
Kanzaj Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Mam całą stronę w kalendarzu zapisaną swoimi faworytkami... Moja mama już lamentuje, że przywiozę wypchany samochód... Ale muszę zachować się racjonalnie, choć to niezwykle trudne... Przecież adopcja to nie tylko zabranie psa do domu, to potem zapewnienie mu dobrych życiowych warunków na dobre i na złe! Choć przecież sama wiesz to najlepiej... Jak miewa się Saba? Sporo o Niej myślę i pozwolę sobie na taką myśl, że chyba powinna zostać u Ciebie... W Jej wieku i stanie kolejna przeprowadzka nie jest rozsądna. Chociaż zdaję sobie sprawę z wynikających z takiego rozwiązania sprawy problemów i kosztów. Skontaktuję się z Tobą w tej sprawie mailem... Quote
Czarodziejka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Kanzaj napisał(a):Mam całą stronę w kalendarzu zapisaną swoimi faworytkami... Moja mama już lamentuje, że przywiozę wypchany samochód... Ale muszę zachować się racjonalnie, choć to niezwykle trudne... Przecież adopcja to nie tylko zabranie psa do domu, to potem zapewnienie mu dobrych życiowych warunków na dobre i na złe! Choć przecież sama wiesz to najlepiej... Jak miewa się Saba? Sporo o Niej myślę i pozwolę sobie na taką myśl, że chyba powinna zostać u Ciebie... W Jej wieku i stanie kolejna przeprowadzka nie jest rozsądna. Chociaż zdaję sobie sprawę z wynikających z takiego rozwiązania sprawy problemów i kosztów. Skontaktuję się z Tobą w tej sprawie mailem... W kwestii Saby - dlatego, że ci jej nie wydałam, zostałam publicznie zlinczowana na jej wątku i telefonicznie, ale przecież decyzja o adopcji powinna wyjść od adoptującego... Quote
Kanzaj Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Oj, to chyba wyniknęło jakieś nieporozumienie! Ale ja tego linczu nie doczytałam. Jeśli coś "narozrabiałam" - to przepraszam... Tym samym - publicznie przyznaję, że po rozmowie z Czarodziejką - moim skromnym zdaniem - Saba w obliczu swojego wieku i stanu zdrowia, pewnie najlepiej czułaby się już tam, gdzie jest. Tym bardziej, że pokochała się z dzieckiem, co dla psychiki obu stron jest fantastyczne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.