daga_27 Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 a teraz foty spuchnietej szczeki. mam nadzieje, ze bedzie to widac. Quote
mOn4 Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Biedny Emil, a wet widział te ząbki?? co się z nimi dzieje?? no i ten guz... potrzebne badania - 3mam kciuki! Quote
daga_27 Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 widzial wet co nie co, bo jemu tak zwyczajnie sie w plape zajrzec nie da. te zeby trzeba usunac i odsaczyc rope. trzeba to zrobic ze znieczuleniem ogolnym i wtedy dokladnie tez bedzie mozna wszystko obejrzec i stwierdzic ile zebow trzeba usunac i co jeszcze miozna zrobic. Quote
mOn4 Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 eh..biedny Emil, jakby go mało przykrego spotkało... Czekam na wieści co dalej z zębolami i guzem. 3majcie się!! Quote
daga_27 Posted April 30, 2007 Author Posted April 30, 2007 Wrocilam po 12 godzinach z pracy i nikt sie tak nie cieszyl jak Emil :-) To jest naprawde kochany psiak. tyle, ze nie lubi malego kociaka :-( na duzego w ogole nie zwraca uwagi. Quote
bugsik Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Witam,cieszy sie jak to kazdy boksio,mój kreci dupina nawet jak wyjde z lazienki:lol: piekniusi jest nawet z ta szczeka(jak prawdziwy bokser po zejsciu z ringu).Trzymam mocno kciuki,wracaj do zdrówka przystojniaku;) Quote
daga_27 Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Emil dostaje teraz zastrzyki. Antybiotyk i cos jeszcze. po tych zastrzykach opuchlizna zaczyna sie zmniejszac. okazalo sie, ze trzeba zwalczyc badz zmniejszyc stan zapalny i wtedy bedziemy robic z Emila szerbolka :-) Quote
daga_27 Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 a tak musi czekac, az sie malego kociaka nakarmi :-( Quote
bugsik Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 daga,a co z potencjalnymi właścicielami-nadal chętni na adopcje? Quote
daga_27 Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 oni jeszcze Emila nie widzieli. jak juz sie uporamy ze wszystkimi problemami, to do panstwa zadzwonimy i zaprosimy na zapoznanie ;-) Quote
mOn4 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 daga - widzę, że masz niezły zwierzyniec w domu :p a Emil jak na boksera przystało zajął już 'swoje' posłanko:D 3mam cały czas za Emila kciuki i czekam na dalsze wieści z zębolami no i z tym guzem. A czy on miał robione badania krwi? I jeszcze pytanko ;) - jak będzie szczerbolkiem, to będzie to chyba wymagać jakiegoś specjalnego pokarmu? p.s. dzięki za nowe foty!:) Quote
daga_27 Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Badania krwi mial juz robione dwa razy. za pierwszym razem bylo wszystko oki. drugie wyniki poznam najpewniej jutro. a jak bedzie szczerbolkiem, to bedziemy robic papeczki do jedzonka. a pozniej to sie pewnie przyzwyczai przerzucac zarelko do tylu. bo najgorsze to ma te przednie zebacze. zastrzyki duzo pomogly. znika stan zapalny i opuchlizna. ale to bedzie pewnie chwilowe jesli sie nie zrobi porzadku z tymi zebami. dlatego nie bedziemy czekac na nowe cierpienia, tylko bedziemy dzialac lada moment. wytniemy tez guza i damy do zbadania, no i ciachac jajonki koniecznie musimy ;-) Quote
mOn4 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 jejku jejku, to dużo przeżyć czeka chłopaka. Bądź dzielny Emilu!! Quote
daga_27 Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 wiesci takie, ze mielismy isc jutro na zabieg ale nie pojdziemy :( musze wszystko przelozyc, bo moja corcia ulegla wypadkowi i ma zlamany obojczyk. teraz z nia biegam po chirurgach i ortopedach :( wieczorem wrzuce kilka fotek. Quote
mOn4 Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 :( no to życzę córci szybkiego powrotu do zdrowia!! sama przeszłam przez to samo z obojczykiem, gdy jako dziecko zrobiłam salto na krześle do tyłu :p no ale gips załatwił wszystko i ładnie się zrosło i śladu nie ma, także na pewno córcia też szybciutko zapomni, tym czasem trzymajcie się, bo początki trudne!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.