JoanJ Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Pierwsze od góry zdjęcie zrobione 27.11.2011 r. w domu. Dwa pozostałe, wiosną 2012 r. 25 marca 2012 r. słodziak na podwórku :) Widzę,że zrobiły wrażenie. Taki właśnie jest Jaś, no może tylko trochę starszy. Słodziak z sercem i miłością w oczach. Tylko niech się znajdzie ten jego Ludź! Quote
Marinka Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 Podniosę pięknego Jasia, aby na łódzkim ktoś go zauważył i pokochał :) Quote
szajbus Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Jasiek wskakuj na górę i proś o domek! Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Zmieniłam nieco tytuł wątku Jasia, ale widzę, że nadal cisza :( Quote
JoanJ Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Marinko, teraz jeszcze mam ferie, ale za parę dni będzie dramat :( Pies na całe 5-6 godzin zamknięty w łazience może zwariować, tym bardziej taki młody, jak on. Wszystko pousuwałam z łazienki, by się nie pokaleczył, bo jedna doniczka z parapetu już zleciała. Oba psiak dostają Kalm Aid. Już nie wiem, co robić. Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 JoanJ napisał(a):Marinko, teraz jeszcze mam ferie, ale za parę dni będzie dramat :( Pies na całe 5-6 godzin zamknięty w łazience może zwariować, tym bardziej taki młody, jak on. Wszystko pousuwałam z łazienki, by się nie pokaleczył, bo jedna doniczka z parapetu już zleciała. Oba psiak dostają Kalm Aid. Już nie wiem, co robić. Joasiu, tego się właśnie boję....Twojego powrotu do pracy....śni mi się to po nocach... Zrobiłam dzisiejsze ogłoszenie Jasia na cafeanimalu...tym razem na łódzkie i z przeredagowanym nieco tekstem...oby był odzew... http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jas-zdrowy-zaszczepiony-gotowy-doadopcji-mix-terier,83642 Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Dodałam Jasia na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239016-Młody-szorstkowłosy-pies-lub-suczka-Wrocław/page2 Dziewczyna szuka młodego szorstkowłosego psa do adopcji :) Quote
JoanJ Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Dzięki, Marinko. Dzięki,że o nas myślisz. Pół godziny temu miałam telefon od starszego pana z ogłoszenia spod Sochaczewa. Pies byłby na zewnątrz, nie miałby kontaktu z ludźmi w domu. Tylko z panem. Chyba nie to. Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 JoanJ napisał(a):Dzięki, Marinko. Dzięki,że o nas myślisz. Pół godziny temu miałam telefon od starszego pana z ogłoszenia spod Sochaczewa. Pies byłby na zewnątrz, nie miałby kontaktu z ludźmi w domu. Tylko z panem. Chyba nie to. Oczywiście, że nie :( Może pojawią się mądrzejsze i sensowniejsze oferty... Quote
szajbus Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Jasiu wskakuj na górę ! Asiu odbierz prywatną pocztę, zostawiłam ci tam wiadomośc Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Jutro ponownie dodam ogłoszenie Jasia na cafeanimalu...oby Metro je wydrukowało :) Quote
szajbus Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Wszystko co jest robione podnosi jego szanse na nowy dom. Jednak musimy być cierpliwe. Doskonale wiemy, że domki nie wyrastają jak grzyby po deszczu. Quote
Marinka Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Zaprezentowałam Jasia także na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/237605-sprawdzony-domek-zaadoptuje-z-DT-psa-suk%C4%99-z-w%C5%82osem-najlepiej-wykastrowanego-%C4%85-S%C5%82awno Quote
JoanJ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Dziękuję za wsparcie, Dziewczyny. Nie jest łatwo. Ciągle koryguję zachowania Karusia, bo to po jego stronie jest agresja i niezrównoważenie. Ciągle daję mu Kalm Aid, bo wszystko go pobudza. Wzajemne relacje wykluczone. Najgorzej jest, gdy wychodzę z samym Jasiem rano na podwórko, Karuś cały czas szczeka i pobudza Kłoposia i Sabcię, potem odwrotnie: Jasiek rozpacza w łazience, głośno szczeka, gdy pozostała trójka biega po podwórku... i tak w kółko... Quote
Marinka Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Asiu, wiem, że nie jest lekko...potrzebujących jet wielu...ale Jaś znajdzie dom :) Dzisiejsze ogłoszenie Jasia na cafeanimalu: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jas-mix-terier-sliczny-zdrowy-gotowy-do-adopcji-Pokochaj-!,83774 Quote
Lodzianka1 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Jasiulku skacz do góry może wet dałby Karusiowi hydroksizine to wycisza dawałam moim psiakom jak wprowadzałam cos nowego czterłapnego i zdało egzamin a nie jest drogie zapytaj wet Quote
JoanJ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Lodzianka1 napisał(a):Jasiulku skacz do góry może wet dałby Karusiowi hydroksizine to wycisza dawałam moim psiakom jak wprowadzałam cos nowego czterłapnego i zdało egzamin a nie jest drogie zapytaj wet Jaś dostaje Kalm Aid, nie chcę by się zdublowało. Wyszłam dziś na godzinę, by załatwić parę spraw, no i w łazience przewrócona szafka, poprzewracane rzeczy, Jasiek przerażony... Pójdę jutro zapytać weta o hydroxizinę, nie radzimy sobie ze stresem łazienkowym :( W poniedziałek idę do pracy... nie wiem, co będzie. Quote
Elza22 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Jestem nie mam jak pomóc od tygodnia jest u mnie sunia.... Quote
Ladymonia0610 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Elza22 napisał(a):Jestem nie mam jak pomóc od tygodnia jest u mnie sunia.... Dzięki Elza. A czy możesz dodać na swój profil na face że Jasiek szuka domu stałego Quote
Joven Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 (edited) A ja wrócę do pomysłu z zamianą DT. Może poszukasz jakiegoś DT który ma na 'stanie' suczkę, najlepiej też małą. Myślę, że Twój psiak nie będzie reagował agresją na suczkę. Czy oba psiaki są wykastrowane? Tak sobie jeszcze myślę, takie sytuacje zdarzają się gdy psy nie mają ustalonej pozycji w stadzie. Z reguły kiedy już dojdą do tego kto jest silniejszy - dalej się ignorują lub nawet zostają przyjaciółmi. Oczywiście nie można tak po prostu pozwolić im się zagryźć. Ale może założyć obu kagańce i w sposób kontrolowany (np na zewnątrz ale na zamkniętym terenie) pozwolić im "załatwić" porachunki. Będą mieć kagańce więc się nie pogryzą. Z tego co czytam oba są nieduże, więc też żaden drugiemu kości nie połamie. Myślę, że po max pół godzinie szarpania się ze sobą psy się uspokoją i stracą sobą zainteresowanie, a wtedy można spróbować to samo zrobić w domu. Co Ty na to? Może warto? Chodzi o to, żeby między sobą ustaliły kto jest alfa a kto ma być "pod". To naturalne relacje w psim świecie. Jeśli to ustalą, to nie będzie już agresji. Jeszcze tylko dodam od siebie coś. Przygarnęłam małego 2 letniego psiaka (kastrowany, łagodny, przyjacielski, kocha psy i ludzi) i psiak mieszka u nas. U mamy z kolei mieszka 3 letni podobny do niego york (charakterek alfa, zaborczy, zazdrosny, czasem nawet rzuca się na duże psy, nie jest wykastrowany). Pierwsze spotkanie było znakiem zapytania, bo Bambi nie lubi samców. I faktycznie, było warczenie najpierw, potem rzucenie się na słabszego łagodnego Bisou, troszkę ząbków się wbiło w futerko. Trwało to może 5 minut. Potem pełna ignorancja. A potem zabawa. Tego samego dnia. Oczywiście obaj to malutkie psy, przy czym Bisou jest typem psa, który przeprasza, że żyje i na widok innych psów chce się bawić lub rzuca się na glebę (nie jedz mnie). Nie wiem jak Twoje. Ale uważam, że może zamiast szukać DT (albo raczej w międzyczasie) można znaleźć rozwiązanie problemu behawioralnego. To się przyda i Twojemu psu i Tobie. CO o tym sądzisz? Edited February 20, 2013 by Joven Quote
JoanJ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Sorry, ale po trzech walkach "na śmierć i życie", bo tak to wyglądało nawet w oczach postronnych osób i ogromnych kosztach (cierpienie zwierząt i ich leczenie) również finansowych, nie mam już siły na kolejną konfrontację, kolejne starcie. Chyba bym wcześniej zaliczyła zawał, bo tak prawie było. Psiaki znały się i akceptowały,a teraz Jasiek dorósł, no i doszło do sporu o dominację (nie mam siły już dziś pisać, jak). Ja też zostałam pokąsana, przez Karusia. To nie było przyjemne. Moje stadko (włącznie z kotami) już nie daje rady. Poza tym warunki zewnętrzne są b. niesprzyjające. Mam szwagra, który szczuje moje psy, a Jasiek, był już 3 razy pogryziony przez jego psa. To nie bajka... Quote
Ladymonia0610 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Napisałam do jednej dziewczyny czy ma wolny dt?Jak nie to wtedy zbieramy kase na hotel..Wyjscia nie ma Quote
JoanJ Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Na fb p. Wiola oferowała dt (jest na wydarzeniu Jaśka), ale Marinka zna najlepiej sprawę. Quote
Ladymonia0610 Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 JoanJ napisał(a):Na fb p. Wiola oferowała dt (jest na wydarzeniu Jaśka), ale Marinka zna najlepiej sprawę. Ok. Zaraz napisze do Marinki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.