ramzes01 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Witam od kilku dni mam nowego członka rodziny :) Jest nim Dollar :) mieszaniec goldena z labradorem. szczeniak ma 8 tygodni i jest słodki jak cukierek. bardzo lubi używać swoich malutkich ząbków do zabawy przez co mam pokaleczone ręce, ale nie w tym rzecz :) zauważyłem 2 niepokojące rzeczy, a mianowicie podczas jedzenia kiedy się go głaska bądź przeszkadza w jedzeniu to warczy, raz chciałem mu nawet zabrać to mnie postraszył, po czym złapał się za jedzenie dalej tak jakby świat się nie liczył. kolejna rzecz to problem z sikaniem :) zauważyłem ze zawsze po pobudce Dollar chce się załatwić, więc szybko się ubieram biorę go na zewnątrz i jest ok. wracamy do domu, siedzimy ok 10 czy 15 min a on znowu sika. jak go nauczyć? liczę na waszą pomoc :) pozdrawiam. Quote
M&B Posted July 12, 2015 Posted July 12, 2015 Odświeżę i być może dzięki temu pomogę też innym właścicielom. ;) Problem z warczeniem przy misce: Musisz pokazać psu, że nie masz wobec niego złych zamiarów. Połóż przed psem miskę z jedzeniem. Następnie przygotuj coś lepszego od zwykłej karmy (np. smakowitą kość, kawałek sera). Rękę ze smakołykiem zbliż do miski, ale (na początku) nie wkładaj jej jeszcze do miski. Pies z pewnością wybierze lepszą opcję. Często powtarzaj to ćwiczenie. Mniej lub bardziej zbliżaj rękę do miski, w zależności od tego, czy pies mocno warczy. Stosuj zasadę małych kroczków, a w końcu uzyskasz świetny rezultat. Problem gryzienia rąk/nóg w czasie zabawy: Jest to problem dość powszechny wśród szczeniaków. Jedne psy same z siebie się tego oduczają, a inne nie i w przyszłości staje się to dużym kłopotem. Mój pies (ON) też podgryzał w czasie zabawy. Na początku było to zabawne i urocze, ale na szczęście szybko zdałam sobie sprawę, że przecież nie tędy droga. ;) Nie liczyłam, że pies oduczy się sam (bo się można przeliczyć) i oduczałam: - przerywałam zabawę, gdy owczarek zaczynał podryzać - zwracałam uwagę, żeby pies bawił się zabawkami, a nie rękami - mówiłam stanowczym głosem "nie" i przestawałam się z nim bawić Dodatkowo, jeśli powyższe metody nie działają, można pisnąć. O dziwo naprawdę podziałało. :D Warto zwrócić uwagę, że w zabawach między psami, zwierzęta właśnie tak (oraz/lub szczekaniem, zawarknięciem) sygnalizują, że zabawa "zaszła za daleko". W efekcie mój pies oduczył się podryzania. Należy jeszcze zwrócić uwagę, czy przypadkiem nie wydajemy wysokich (i trochę radosnych) dźwięków, gdy szczeniak dotyka naszych rąk/stóp ząbkami. Bo właśnie przez takie lekko radosne dźwięki nie świadomie chwalimy psa za gryzienie. Na koniec dodam, że najważniejsza jest konsekwencja i powtarzanie ćwiczeń, bo na tym się to wszystko opiera. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.