Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Napewno bedzie trzeba pomoc , ci ludzie maja jeszcze koty z tego co pamietam i 3 mala suczke tez adoptowana ze schroniska. A co do kolizji to chyba jest w gorszym stanie niz grall bo nie ma jednej nozki i tutaj trzeba tez zadbac o to zeby sie jej rani nie robily. Pani Malgosia mowila ,ze na poczatku musiala godzine poswiecic zeby pomoc kolizji w zachowaniu higeny ,a teraz doszla juz do takiej wprawy ,ze 15 min jej to zajmuje .Musze tez napisac ze w rodzinie tez jest od niedawna dzidzius ,a mimo to zdecydowali sie na adopcje Gralal. jak uslyszalam ,ze rodzina sie powiekszyla to myslam ,ze nie ma o czym marzyc zeby zaadoptowali Grala. Ale pani Malgosia oddzwonila i wypytala o wszystko co zwiazane z Grallem i powiedzila ze musi porozmawiac z mezem .Prsilam tez zeby ogladneli program z gralikiem i zeby doTamary zadzwonili jak bedzie podjeta decyzja w sparwie gralal zeby niepotrzebie jej nie robic nadzieji.

Tamara poprostu miala nosa ,ze kto jak kto ale tylko tacy ludzie moga go adoptowac i poprosila mnie o odszukanie do nich telefonu.

Posted

Nie mogę skupić się na pracy tylko myślę o Gralliku i niedzielnym spotkaniu. Państwo dokarmiają dzikie koty ale własnych nie mają. Kiedy z Beatą i z dragonek1, odwoziłyśmy Paragrafa byłyśmy pod wrażeniem. Takich ludzi się nie zapomina.

Posted

a paskudzie się dziś na bieganie zebrało.......ło matko, ale mnie przelatał po tych zaspach..... zresztą nie tylko on miał dziś turbo-doładowanie.....nóg nie czuję...

a pupcia całkiem, całkiem.....słomy do syta w budzie, tylko jak mu się na grzebanie zbierze to w budzie ani źdźbła za to wwszędzie indziej pełno....no ale przy takich karakułach jakie nosi to mu bardzo się nie dziwię......

Posted

kanna napisał(a):
a paskudzie się dziś na bieganie zebrało.......ło matko, ale mnie przelatał po tych zaspach..... zresztą nie tylko on miał dziś turbo-doładowanie.....nóg nie czuję...

a pupcia całkiem, całkiem.....słomy do syta w budzie, tylko jak mu się na grzebanie zbierze to w budzie ani źdźbła za to wwszędzie indziej pełno....no ale przy takich karakułach jakie nosi to mu bardzo się nie dziwię......


Aniu, bo jak go puszczam luzem na łąkach.
I on w tych zaspach, śniegach to wyczynia tak, że tylko tuman sniegu się unosi.
Ale ja ... stoję sobie grzecznie na ścieżeczce :) kiedy on buszuje po zaspach.

Posted

Wczoraj dojechała Grallkowa karma.
Pieniążki dała Magda, zamówłam i dzięki Bogu jest.
Postanowiłyśmy z Tamara nie zmieniać przed adopcją, żeby go nie posrało.
Więc ma 15 kg proplanu "no drogę" i 40 zł na podkłady czy tam co.

Posted

Ale fantastyczna wiadomość!!!
Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało. Jeszcze nie mam śmiałości cieszyć się szaleńczo, jeszcze poczekam, ale piąstki już zaciskam "na szczęście" :)

Graal, mar.gajko i reszta ciotek (i wujków) - to niezwykłe co Wam się przytrafiło. Bardzo Was podziwiam i dziękuję za ten wątek. Wiara w ludzi mi wraca...

Posted

[quote name='kanna']małpka,zuza i grall.......:::::::)


Jesli miałaś Kore vel Zuze na myśli to tak, jeśli Zuze olkuską :evil_lol: to niee

ale Zuzi mam zdjęcia z dzis :) i postaram sie jeszcze dzis je powklejac ...


cd :)

Grall został ... niezauważony przez małpiszona ...






Posted

Grallik wczoraj wesoły - "Grrrrrall, do domu idziesz", a on nawrotka, uśmiech - wie? Tarzanie, bieganie - cały porządny zestaw zadowolonego psa ;). W kojcu przytulanko, a na pożegnanie takie spojrzenie, że... ech, jak dobrze, że już nie będzie musiał tak patrzeć codzień na odchodzących, zmieniających się ludzi. Pupa w jednym miejscu ma rankę (u góry)...

Pewnie już po wizycie?

Posted

Grall będzie psem domowym a ja mam dzisiaj "wolną chatę". Związek między jednym a drugim jest taki, że mogłam wyszorować śmierdziucha, dokładnie wysuszyć i czekam na sygnał od Państwa grallikowego.

Posted

tamb napisał(a):
Grall będzie psem domowym a ja mam dzisiaj "wolną chatę". Związek między jednym a drugim jest taki, że mogłam wyszorować śmierdziucha, dokładnie wysuszyć i czekam na sygnał od Państwa grallikowego.


To znaczy, że Grallik czysty i pachnący czeka na najważniejszą podróż swojego życia, tą do tego lepszego świata:lol: Czekamy Tamarko na relację.;)

Posted

dorota1 napisał(a):
To znaczy, że Grallik czysty i pachnący czeka na najważniejszą podróż swojego życia, tą do tego lepszego świata:lol: Czekamy Tamarko na relację.;)


czekamy z niecierpliwoscia. niestety nie jestem na bierzaca bo nie mam czasu siedziec na dogo bo ratuje inne psy. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...