terra Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Allegro Gralla: Grall,mix owczarek,pies ofiara Ligoty czeka pomóz (809132396) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Evelka Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Bardzo przepraszam za offa, ale widzę, że jest tutaj sporo osób, które pomogły/pomagają Grallowi i dlatego BŁAGAM Was, żebyście zaglądnęli też na wątek Iskierki: http://www.dogomania.pl/threads/172751-MaleA-ka-Iskierka-z-urazem-krAE-gosA-upa-bardzo-chce-A-yAE-POMA-A-CIE Iskierka to szczeniak, który najprawdopodobniej urodził się z urazem kręgosłupa(takim jak Grall właśnie), ale ona bardzo chce żyć i jest niezwykle rezolutnym i kochanym szczeniakiem!:loveu: Dlatego proszę dajmy jej szansę na normalne życie! Z góry dziękuję za zainteresowanie! Quote
mar.gajko Posted November 18, 2009 Author Posted November 18, 2009 Patio, prześłij mi to zdjęcie na maila - duże. Proszę. dziękuję Quote
mar.gajko Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Terro, Grall nie jest smutnym psem. Wręcz przeciwnie. Szkoda, że nei widziałaś go nigdy na żywo. Jak jesteśmy razem to sam uśmiech, podkoki, podbiganie, przytulanie i wygibasy. To radosny psiak. Pełen energii. Pełen miłości i chęci życia. Jak on się kręci, jak nawraca po pieszczoty. Jak uśmiecha i podskakuje. To sama czysta forma radości życia. Radości z bycia z człowiekiem. Każdy kto choc trochę go poznał i się z nim zaprzyjaźnił to wie. We wtorki, czwartki i soboty mam drugą pracę. Nie bedę mogła jeździć do hotelu. Mój samochód, tzw. samochód padł już całkiem. Więc chodzę "na nogach". Tzn. najpierw autobusem, potem busem a z głownej drogi do hotelu na nogach. Jak ktoś był w hotelu kiedykolwiek, wie że to całkiem spory kawałek. Nie wiem ile czasu tak dam radę. Nie wiem. Quote
mar.gajko Posted November 19, 2009 Author Posted November 19, 2009 Dario - właśnie zadzwonił p. Tomek, że odebrał z poczty paczkę dla Gralla z podkładami. Dziękujemy. Quote
Patia Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Mar.Gajko , w komputerze mam tylko zmniejszoną fotkę ale dzwoniłam do Artura i mówił , ze jeszcze nie usunął tych zdjeć z karty więc wieczorkiem zgram i Ci podeślę . Quote
mar.gajko Posted November 20, 2009 Author Posted November 20, 2009 Patia napisał(a):Mar.Gajko , w komputerze mam tylko zmniejszoną fotkę ale dzwoniłam do Artura i mówił , ze jeszcze nie usunął tych zdjeć z karty więc wieczorkiem zgram i Ci podeślę . Dziękuję :) Quote
dariag Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 mar.gajko, nie wiem,czy dotarła do Ciebie moja wiadomość z zapytaniem o możliwość załatwienia na jakiś czas urządzenia do elektrycznego pobudzania nerwu w odbycie,tzw. wtórnego odruchu trzymania i wydalania.Pisałam na prywatną wiadomość,ale nie dostałam odpowiedzi,czy bylibyście tym zainteresowani.Mój weterynarz miał doświadczenie z tym urządzeniem i efekt był 100%.Daj znać proszę. Quote
mar.gajko Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Jestem zainteresowana. Tylko dokładnie musze wiedzieć CO z TYM trzeba robić. On jest 90% czasu sam. Czy to bezpieczne? Quote
dariag Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 W poniedziałek zajdę do mojego weta i napiszę Ci dokładnie co i jak. Urządzenie działa na zasadzie impulsów elektrycznach o małym napięciu, wkłada się do pupy i ćwiczy 10 minut optymalnie dwa razy dziennie.Po miesiącu pies powinien trzymać mocz i kał.Urządzenie musi być bezpieczne,bo normy bezpieczeństwa w Niemczech są wysokie.Trochę mało czasu mam ostatnio,bo też praca mnie zdominowała,a auto odpukać jeszcze działa,ale muszę jechać wymienić żarówki,bo już połowa mi się przepaliła.Trzymcie się! Quote
terra Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 To wielka szansa i nadzieja dla Gralla. Quote
dariag Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Niestety,dziś nie udało mie się z nim pogadać,miał wizyty i zabiegi chirurgiczne.Spróbuję jutro. Quote
mar.gajko Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Myśłę, że już po świętach będziemy rozmawiać na temat tego urządzenia. Wszystkie wpływy, wypływy dot. Gralla i nie tylko są w moim rozliczeniowym wątku prowadzonym od stycznia tego roku. http://www.dogomania.pl/threads/129952-MOJE-ZWIERZAKI-rozliczenia-pogaduchy-i-inne Quote
terra Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Super, mam nadzieję, ze to pomoże Grallątku. Quote
mar.gajko Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Coś się musi zmienić. Bo ja nei wydalam. Nie daję rady, po prostu. Dwie prace, hotel. Brak auta i kilometry na nogach. Nie daję rady fizycznie. Siadają mi kolana. Nie wiem co będzie. Ale dłużej tak nei pociągnę. Może to urządzenie pomoże. Może w końcu ktoś go pokocha. Da mu dom. Bo inaczej to nie wiem. Quote
tamb Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Grall jest psem pełnym życia, cieszącym się wszystkim, co człowiek mu oferuje (nawet w warunkach hotelowych). Jest niesamowicie inteligentny i ma poczucie humoru. Przekomarza się, uśmiecha a kiedy zbliża się czas czyszczenia pupy, odwraca się tyłem i poddaje zabiegom. Zanim się położy, przeciąga maksymalnie czas przebywania z człowiekiem, podstawia głowę, trąca nosem, udaje, że nie rozumie, że ma się położyć. Wie, że po zabiegu czyszczenia, zostanie sam. Tak kończy się każde spotkanie z Grallem. Nie byłam u niego tydzień (szpital) i dzisiaj pierwszy raz od zeszłej niedzieli mogłam się nim zająć. Grall musi znaleźć dom, nie ma i nie może być innej opcji. Kanna zapewni mu jeden dzień w tygodniu opiekę (robi to od jakiegoś czasu i ma już wprawę), ja tradycyjnie obowiązkowo dwa dni (czasem wygospodaruję trzeci dzień tak jak dotąd), Salibinka jutro zobaczy jak się to robi i przejmie kolejny jeden dzień. W ten sposób Grall będzie miał opiekę 5 dni w tygodniu. Kto jeszcze chciałby się nauczyć pracy przy tym wspaniałym psie? Pomoc bardzo potrzeba. Quote
mar.gajko Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Tamarko, Ty jak rozumiem w te dni kiedy ja pracuję: wtorek i czwartek; Kanna ? Salibinka ? Ja oczywiście będę dojeżdżać kiedy dam radę, ale sama wiesz, żę te 5 razy w tygodniu na butach, to dla mnei było juz za dużo. Ale chcę z nim być, ja go znam ponad 2 i poł roku. Kocham go. Uwierz. Ty znasz go od dwóch miesięcy i pokochałaś. Te uśmiechy, te podskoki, te trącania. To cudowny pies. Jak sie dziewczyny określą w który dzien tygodnia moga bywać, ja będe w pozostałe. Quote
mar.gajko Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Ale tym samym zmieni się nieco "charakter" pobytu Grallika. On jest nei płacony od stycznia 2009r. Ale ja bywając codziennie, chodzą z innymi psami, moralnie "jakby odrabiałam" niby. On ma zaniżoną stawkę hotelową, nawet nei będę pisać, coby nie budzić kontrowersji. Przez najbiższe meisiące tak czy inaczej będe musiała zapłacic zaległości i na bieżąco regulować płatność za hotel. Quote
mar.gajko Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Wszytsko to i tak nei zmienia tego, że po czterech latach jeżdżenia do hotelu, do psów codziennie, świątek, piątek, niezależnei od pogody, czuję się nieswojo, czuje niepokój. Co się dzieje? Czy wszytsko w porządku? Dałabym dużo, bardzo dużo żeby ten psi cud znalazł dom. Byl bezpieczny, zadbany. Żeby mu było ciepło. Był gaskany. Przytulany. Quote
kanna Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 wtorki i czwartki od miesiąca są moim udziałem w opiece nad Grallem......Tamara jeździ w inne dni.... Quote
tamb Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Jeśli chodzi o grafik na najbliższy tydzień to poniedziałek-mar.gajko wtorek-kanna środa, czwartek-ja sobota-salibinka co robimy z piątkiem i niedzielą? Quote
salibinka Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Czym więcej osób zechce pomóc, tym większa szansa, że Grall będzie mógł dotrwać do czasu znalezienia domu - bo że go w końcu znajdzie, wierzę mocno. Trzeba zmienić tytuł. Myślę, że trzeba wpisać prośbę o pomoc na wątku krakowskim pomocowym. Rozsyłać wątek po "Krakowie". Kto pomoże? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.