Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Od 8 lutego mamy pod opieką Lilu.
Znaleziona na leśnej drodze w okolicach Milicza.

Przedstawiam dziewczynkę



I już zdążyła poznac częśc wycieczkowego grona podczas ostatniego spacerku dolnośląskiego http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=856.msg53320;boardseen#new

.

Lilu, jest bardzo grzecznym i zrównoważonym psem. Doskonale dogaduje się ze współlokatorami; zarówno psami, kotami jak i dziecmi:



Bardzo grzeczna i zdyscyplinowana. Niesamowicie ceni sobie dotyk człowieka, jego bliskośc. Zna doskonale swoje miejsce w domu . Nie sprawia żadnych kłopotów. Podczas spacerów zawsze blisko człowieka. Lubi zabawy ale dawkuje sobie czas na nie. Cud, miód, malina

Obecnie przebywa u Lenki, gdzie chętnie zagościła po wspólnym spacerku.
Agnieszka rozpieszcza dziewczynkę smakołykami oraz długimi spacerami po przepięknej okolicy

Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Lilu".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Edited by ktiger
Posted

Na pytanie czy Lilu niedawno miała szczeniaki ElzaMilicz odpowiedziała:

Nie. Za to z pewnością rodziła często.


i dodała jeszcze:

Wygląda na to, że ktoś się jej pozbył. Pies miał pchły i nie ruszał się z miejsca, w którym go pozostawiono.
Bacznie przyglądał się każdemu przejeżdżającemu pojazdowi, a szczególnie osobom za kierownicą.

Ludzie, którzy ją znaleźli nie mieli warunków by nasz biszkopcik mógł z nimi zamieszkać, poprosili naszego doktora o pomoc.
Jedną nockę Lilu spędziła u doktora w gabinecie.
Pilnie szukaliśmy DT. Choć to nie berneńczyk żal było myśleć, że mała trafi do schroniska.

Wadera natychmiast zadeklarowała pomoc i tym sposobem Lilu spędziła u nich kilka dni.
Po czym postanowiłam, że już czas by Fundacja Pasterze zyskała nowy DT na Dolnym Śląsku.
To dopiero początki, ale zapowiada się nieźle.

Lilu jest genialnym psem pod względem zachowań. Ale... o tym opowie jej nowa opiekunka.

Kto zgadnie kto został nowym DT FP ??


A tu Lilu tuż po niedzielnym spacerku dolnośląskim, pilnie lustrowana przez nauczycielkę tymczasów.

Posted

I wieści już z docelowego DT u Agnieszki:

Ja też wiem, ale nie powiem

Lili, jest niesamowita a każdy kto choć troszkę zna moją Lenę będzie wiedział, co mam na myśli

Lila, to srebro. Spokojna, ugodowa, bardzo przyjazna do czworonogów i dużych i małych. Spragniona biskości człowieka, ale nie natarczywa. Patrzy tęsknie tymi swoimi brązowymi oczkami, obserwuje i czasem nieśmiało się uśmiecha.

Ujmuje za serce, tym jak idealnie wyczuwa domowników. Dobrze czuje się przy Lence, a Lenka ma wreszcie koleżankę, przy której czuje się bezpiecznie. I właśnie ta zmiana w zachowaniu Leny, sprawia, że Lila to wyjątkowy pies.

Spacery - dziecko może prowadzić ja na smyczy, idzie grzecznie przy nodze, czasem zatrzyma na chwilkę - wytarza w śniegu i idzie dalej, nie wyprzedając prowadzącego.

Mały minusik? Lilu, na widok jedzenia zamienia się w kręciołka, wybucha w niej energia i gdyby mogla wlazłaby łapami do miski z jedzeniem. Posiłki więc podajemy osobno dziewczyną aby nie spowodować niepotrzebnych waśni. Lilu na tarasie, a Lenka z Maksem w kuchni. Czekam aż wszyscy zjedzą, miski sprzątam i wszystko wraca do normy.Jednak w tym chwilowym wariactwie nie ma nic z agresji, tylko Lilu..... całą sobą mówi - JEŚĆ, BĘDĘ JEŚĆ!!!

Zdjęcia już wkrótce, bo na razie ani Lenka, ani Maks ani Lilu nie odstępuje mnie na krok. Cały czas mam trzy cienie za plecami, nie licząc kotów, które też jakby sprawdzały czy je kocham i czy wszystko w domu jest jak zawsze...

Posted

Dzisiejsze wieści z DT u Agnieszki:

ja to się boję o swoje serducho do małej

Bo to słodycz nad słodycze, wymarzony pies dla każdego. Dziś na chwilkę wyszliśmy rano bez smyczy za ogrodzenie odśnieżyć auto, a Lila nie oddaliła się dalej niż na dwa metry. Wygłupiała się obok, tarzając w śniegu, a raczej chowając głowę pod zaspami śniegu i wszystko było takie dla niej normalne, radosne.

A przecież jest z nami zaledwie trzy dni.


i jeszcze fotka od ElzaMilicz:
Prawda, że ona ma klasę ?!

Posted

Dzisiejsze newsy z DT u Agnieszki:

to ja coś dodam o Lilu, mała ujawnia swoje zachowanie i mam w domu.... qpojada... jest niezła, bo ona to umie znaleźć to coś nawet pod śniegiem, a że u nas w okolicy kotów pełno to i pyszności dla Lilu też

Musimy więc szybko zacząć naukę na słowo "nie wolno", "fuj", bo bez tego to okolica będzie czyściutka, a całus od Lilu aromatyczny....

Dobrze, że Maks zahamował swoje ciągoty do załatwiania potrzeb do misek, kiedy tylko wychodziłam, bo inaczej to byłby w domu catering bez mojego udziału



Posted

Nawet ideał posiada czasami rysę na szkle:evil_lol:,ale co się dziwić dziewczynce,zapewne jak wyrówna wszystkie niedobory żywieniowe(bo zapewne wcześniej nie była rozpieszczana),to szybko zapomni o kupnych rarytasach

Posted

Historia słodziaczki w obrazkach :)
a oto Lilu, która mówi - przytul mnie, lubię to:


Lilu z bliska:


Lilu - tak wita gości:


Lilu,
pies poszukiwacz:


na spacerku:


tak się uśmiecham:

Posted

Fotorelacji ciąg dalszy :)

Tak wygląda Lilu jak śpi:



a tak patrzy na świat:



tu chcę skradnąć serce mojej mamie... chyba pyta: mogę z wami zostać

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...