Ada-jeje Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 jest wplata na koncie od Iwona Aleksandra H. z Ustronia [B]20 zl.[/B] Dziekujemy, wszystkim wspierajacym Bronke. Quote
monika55 Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 Nie wiem nic. Pierwszy raz się zdarzyło że nikt nie chce pomóc. Quote
Raczyna Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 bo przepuklina to mało tragiczny wypadek pewnie zróbcie porządek w pierwszym poście, pięć razy ten sam tekst nie wygląda dobrze czy macie na oku jakiś hotelik lub płatny dt? chodzi o ewentualne koszty i co z leczeniem suni- dobrze byłoby znać konkretne kwoty, bo wtedy też łatwiej się skrzyknąć i coś nazbierać Quote
monika55 Posted February 23, 2013 Author Posted February 23, 2013 O ludzie , co się porobiło z pierwszym postem.Posprzątałam. Witam pięknie nowych gości. Bronka z FB miała osoby zainteresowane daniem jej DT ale się wycofały. Na płatne nas zwyczajnie nie stać.Dziś będę u nie to zobaczę jak ona się czuje. Quote
Raczyna Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 jaki byłby koszt płatnego i ile po operacji powinna być takim domku? chociaż to też pewnie złe rozwiązanie, żeby gdzieś była a po rekonwalescencji wróciła do schroniska Quote
Ada-jeje Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='stzw']Biedna ta suńka. Jak się czuje?[/QUOTE] stwz, masz ochote zabrac Bronke pod swoją opieke, a my bedziemy finansowac jej koszty leczenia, karmy oraz usluge hotelowania? Quote
Raczyna Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='stzw']Moja mama ma na imię Bronka :evil_lol:[/QUOTE] to znak Opatrzności :evil_lol: Quote
monika55 Posted February 23, 2013 Author Posted February 23, 2013 Szczęście przyniosłyście Bronce. Właśnie wyprawiłam ją do BDT Quote
stzw Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 No widzisz! Bo to fajne imię jest. A jak ona się czuje? Quote
Raczyna Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='monika55']Szczęście przyniosłyście Bronce. Właśnie wyprawiłam ją do BDT[/QUOTE] to dobre wieści :) a teraz- co dalej z leczeniem i jego kosztami? Quote
monika55 Posted February 23, 2013 Author Posted February 23, 2013 Bronka będzie w klatce na razie.Ma również kołnierz i grubszy kubraczek. Rana trochę ropieje niestety i ronka będzie jeździć na opatrunki.Rozmawiałam z wetką. Bronka musi schudnąć o potrzebuje odpowiedniej karmy "lajt" O kosztach dowiemy się po zakończeniu leczenia. Na razie najpilniejsza karma. Mam prośbę do Ada-jeje, dasz radę zamówić jej Purinę Light, taką jadła i chyba na razie nie zmienimy bo może być biegunka.To mały tłuścioch i musi schudnąć. Quote
halszka Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 oj jak dobrze,że będzie zdrowieć pod stałą opieką i w ciepełku:) Quote
stzw Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Qrcze, jak się Wam uda ją odchudzić to poproszę o instrukcję. U mnie same spaślaki, też by im się przydało. Quote
Ada-jeje Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 (edited) [quote name='monika55']Bronka będzie w klatce na razie.Ma również kołnierz i grubszy kubraczek. Rana trochę ropieje niestety i ronka będzie jeździć na opatrunki.Rozmawiałam z wetką. Bronka musi schudnąć o potrzebuje odpowiedniej karmy "lajt" O kosztach dowiemy się po zakończeniu leczenia. Na razie najpilniejsza karma. Mam prośbę do Ada-jeje, dasz radę zamówić jej Purinę Light, taką jadła i chyba na razie nie zmienimy bo może być biegunka.To mały tłuścioch i musi schudnąć.[/QUOTE] Bede patrzec gdzie mozna zakupic ta karme, i zamowie w poniedzialek, tylko gdzie powinna karma dotrzec, bo jak wiesz nie zawsze jest mozliwosc zaznaczenia w zamowieniu ze kurier ma dowiez karme do godziny 15. gdyby adres dostawy mialo byc schronisko. Odpadaja sklepy internetowe, z ktorymi nie ma kontaktu telefonicznego. [url]http://www.krakvet.pl/purina-chow-light-15kg-p-973.html[/url] Edited February 23, 2013 by Ada-jeje dopisek Quote
Raczyna Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 jak jest dobra firma kurierska do kurier rano pisze o której będzie i w razie czego można podać adres inny niż początkowy, ja tak nie raz miałam najtaniej znalazłam za 95zł z dostawą 24h [url]http://www.telekarma.pl/p2046/dog.chow.adult.light.with.turkey.15.kg.htm[/url] Quote
Raczyna Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 [quote name='stzw']Qrcze, jak się Wam uda ją odchudzić to poproszę o instrukcję. U mnie same spaślaki, też by im się przydało.[/QUOTE] nie musiałam nigdy odchudzać psa, jak już to raczej w drugą stronę... ale podejrzewam że tak jak u ludzi- zmniejszyć kaloryczność posiłku, i jeśli pies jest zdrowy to dłuższe spacerki/więcej zabawy pamiętam że swojego czasu na spacerkach z moim Nazirem spotykaliśmy taką tłuściutką suczkę, ledwo się kołysała, zresztą jej pani była do niej trochę podobna, i tak obie się kołysały na tych spacerkach, ale pani się zawzięła i powiedziała, że małą odchudzi; jak ją spotkałam po kilku miesiącach, to obie takie laski że aż mi szczena opadła Quote
stzw Posted February 23, 2013 Posted February 23, 2013 Hmm, sugerujesz, że mam kaczy chód? :mad: Quote
monika55 Posted February 24, 2013 Author Posted February 24, 2013 Ada-jeje myślę żeby wysłać karmę do pani do domu. A w ogóle to mam wieści. Bronka rządzi, wcale nie jest tak przerażona jak w schronie. Ustawia Rudka, adoptowanego od nas. A Rudek był charakternym psem. A teraz zwiewa przed Bronką. I w ogóle opierniczyła panią jak pani wróciła z długiego spaceru ze swoimi psami.Pani twierdzi że Bronka wcale zapasiona nie jest. Brzusio czyste , bez ropy. Fartuszki prane i zmieniane. Quote
Ada-jeje Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='monika55']Ada-jeje myślę żeby wysłać karmę do pani do domu. A w ogóle to mam wieści. Bronka rządzi, wcale nie jest tak przerażona jak w schronie. Ustawia Rudka, adoptowanego od nas. A Rudek był charakternym psem. A teraz zwiewa przed Bronką. I w ogóle opierniczyła panią jak pani wróciła z długiego spaceru ze swoimi psami.Pani twierdzi że Bronka wcale zapasiona nie jest. Brzusio czyste , bez ropy. Fartuszki prane i zmieniane.[/QUOTE] napisz mi na skype, adres, oraz nr. tel DT, bede sie tez jutro kontaktowac z Toba i przekazac co zalatwilam. Quote
Raczyna Posted February 24, 2013 Posted February 24, 2013 [quote name='stzw']Hmm, sugerujesz, że mam kaczy chód? :mad:[/QUOTE] nie wiem :P ale po prostu taką znałam sytuację i taka opisałam nie wiem jak jest u Ciebie:razz: poza tym one nie kaczkowały tylko się kiwały chociaż to i tak nie był szczyt teraz mi się przypomniała jeszcze jedna anegdotka znajomi mieli pensjonat, chyba to był Korbielów? i dwa psy, mastif i taka starsza sunia średnia mastif był durny i trzymał sie pensjonatu i właścicieli, a sunia była zaradna i przedsiębiorcza, szybko się zorientowała że w pobliżu są trzy domy wczasowe z kuchniami.... codziennie rano znikała, wracała późnym popołudniem i tyła w oczach pan jakoś to przegapił, pani była dwa miesiące w mieście, gdy pojechała znowu do pensjonatu nie poznała suni w końcu gdy wyjeżdżała suczysko było szczupłe, a gdy wróciła i mała chciała podnieść łapkę żeby jej podać na dzień dobry...to się przeturlała na bok, taka była okrąglutka sunia wróciła do miasta i tam samoistnie zeszło :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.