Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Zgadzam się z Martuchny. Po pierwsze nie szkodzić! Za monitorem można wypisywać różne oszczerstwa, tylko to nie Wy później zostaniecie pociągnięci do odpowiedzielności.

Edited by & Gloria &
Posted

koleżanka chciała ostatnio sprawdzić numer ewidencyjny psiaków i przy boksie są dwie kartki. Na jednej jest 5 psiaków (wszystkie przyjęte razem) a na drugiej kartce jest 1 szczeniak przyjęty dzień lub dwa wcześniej (jakoś tak). Teraz nie wiem czy ten jeden szczeniak został wcześniej złapany i przywieziony do schroniska a później reszta rodzeństwa czy on po prostu nie jest z tego miotu? W sobotę będziemy z Martą w schronie tylko przez chwilę (zawozimy Zekkiego do hotelu) ale spróbuję to jeszcze raz sprawdzić.

Posted

Dziewczyny to jak można pomóc na tą chwilę tym psiakom...skoro adopcja odpada...to w takim razie tylko miejscowe osoby chyba mogą próbować coś robić w schronisku tak tj socjalizować je?

Posted

[quote name='Madź.']koleżanka chciała ostatnio sprawdzić numer ewidencyjny psiaków i przy boksie są dwie kartki. Na jednej jest 5 psiaków (wszystkie przyjęte razem) a na drugiej kartce jest 1 szczeniak przyjęty dzień lub dwa wcześniej (jakoś tak). Teraz nie wiem czy ten jeden szczeniak został wcześniej złapany i przywieziony do schroniska a później reszta rodzeństwa czy on po prostu nie jest z tego miotu? W sobotę będziemy z Martą w schronie tylko przez chwilę (zawozimy Zekkiego do hotelu) ale spróbuję to jeszcze raz sprawdzić.

sa tak podobne do siebie ze stawialabym na rodzenstwo..ale czy to ma jakies znaczenie wogole...

Posted

Iga jak to w takim razie w wydarzeniu nie ujawniać miasta? bo agaton85 dziś je właśnie zrobi...trudno ja od dyrektorki też dostaje reprymendy jakoś więc przeżyję ten lincz ale miasto zostanie umieszczone w wydarzeniu bo i tak się ludzie będą o to pytali...

Posted

martik b napisał(a):
Iga jak to w takim razie w wydarzeniu nie ujawniać miasta? bo agaton85 dziś je właśnie zrobi...trudno ja od dyrektorki też dostaje reprymendy jakoś więc przeżyję ten lincz ale miasto zostanie umieszczone w wydarzeniu bo i tak się ludzie będą o to pytali...


to moze nazwe miasta tym pytajacym na pw wysylac ..

Posted

beataczl napisał(a):
to moze nazwe miasta tym pytajacym na pw wysylac ..


hymm no nie wiem w takim razie już co lepiej ;/ zdecydujcie, bo agata jak wróci z pracy o 16 to się za to zabierze i musi wiedzieć..ja sądzę, że miasto powinno być zaznaczone w tym wydarzeniu, znając agatę pewnie będzie myślała podobnie.

Posted

iwonamaj napisał(a):
Spać nie mogłam... Makabra. Jak będzie Fb, dajcie linka. Gdyby tak 3 tymczasy, w każdym 2 szczeniorki. Marzenie. :-(


ok zaraz jak tylko agata zrobi to wrzucę...jak się rozpowszechni to może się coś znajdzie choć wiadomo, że z tym zawsze ciężko tym bardziej, że przy tych psach nie może być każdy dt, bo psy muszą trafić do doświadczonej osoby, która będzie umiała z nimi pracować...w nd wyciągaliśmy ze schronu Zafira pojechał niestety do hotelu pod bydgoszczą, bo też było duże zagrożenie eutanazją i tutaj nawet 1 dt nie mogliśmy znaleźć więc wpakowaliśmy się w 600 zł miesięcznie na razie mamy 200 zł deklaracji a 400 zł to ja nie wiem skąd z agatą znajdziemy :roll:

Posted

martik b napisał(a):
Iga jak to w takim razie w wydarzeniu nie ujawniać miasta? bo agaton85 dziś je właśnie zrobi...trudno ja od dyrektorki też dostaje reprymendy jakoś więc przeżyję ten lincz ale miasto zostanie umieszczone w wydarzeniu bo i tak się ludzie będą o to pytali...




Oczywiście, że nie podawaj miasta. Ja nigdy tego nie robię. Ewentualnie tylko, że kuj.-pom. i to wszystko, do tego napisz, że jest pomoc w transporcie, więc to nie ma znaczenie gdzie są psy. Jak ktoś pyta, to odpowiadaj, że dla dobra psów tego nie ujawniasz i tyle.

Jak ktoś będzie chciał zaproponować konkretną pomoc, to jest dla niego nieistotne gdze są psy, to jest istotne tylko dla pieniaczy !

POTRZEBNE SĄ TYMCZASY, ewentualnie peiniądze na karmę i weta, a nie robienie afery przez awanturników, bo to nic nie da.

Posted

& Gloria & napisał(a):
Zgadzam się z Martuchny. Po pierwsze nie szkodzić! Za monitorem można wypisywać różne oszczerstwa, tylko to nie Wy później zostaniecie pociągnięci do odpowiedzielności.


Spokojnie, ja nigdzie nic nie napiszę o tej chorej sytuacji.
Oczywiście, że nikt tutaj nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, bo to nie my zabijamy zdrowe stworzenia - to przecież schronisko usypia psy.

Już byłam w takiej sytuacji, że musiałam siedzieć cicho, bo albo pomagam zwierzętom i siedzę cicho, albo rzucam oskarżeniami (słusznymi) na właściciela pewnego przytuliska. Otuchy w siedzeniu cicho dodawała mi myśl, że przytulisko i tak niedługo przestanie istnieć, a właściciel dostanie karę.

Na wydarzeniu i tak w końcu ludzie się domyślą o jakie schronisko chodzi, ludzie nie są głupi.

Posted

Penny, miałam na myśli to, że to dziewczyny wyrzucą z hukiem z wolontariatu, a wiem ile dla nich to znaczy. Masakra, z jedenj strony oczywiste jest to, że nie można zamknąć oczu i udawać, że jeśli się czegoś nie widzi to zanczy, że tego nie ma.
Rozsyłajmy wydarzenie i miejmy nadzieję, że uda sie pomóc tym maluchom :(

Posted (edited)

Penny napisał(a):
Spokojnie, ja nigdzie nic nie napiszę o tej chorej sytuacji.
Oczywiście, że nikt tutaj nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, bo to nie my zabijamy zdrowe stworzenia - to przecież schronisko usypia psy.

Już byłam w takiej sytuacji, że musiałam siedzieć cicho, bo albo pomagam zwierzętom i siedzę cicho, albo rzucam oskarżeniami (słusznymi) na właściciela pewnego przytuliska. Otuchy w siedzeniu cicho dodawała mi myśl, że przytulisko i tak niedługo przestanie istnieć, a właściciel dostanie karę.

Na wydarzeniu i tak w końcu ludzie się domyślą o jakie schronisko chodzi, ludzie nie są głupi.


Myślę że dla dobra przede wszystkim zwierząt lepiej nie wchodzić na wojenną ścieżkę...mogę dać DT dla suczki (bo mam psa który samców powyżej 6 miesiąca nie toleruje) z klapniętymi uszkami (bo z kolei suka zdecydowanie lepiej przyjmuje klapciaki niz te ze stojącymi pojęcia nie wiem czemu) 2 miesiące i będzie nadawala się do adopcji...oczywiście cudów nie ma jakieś lęki zawsze zostają do końca ale będzie na tyle zsocjalizowana (tyle średnio mi zajmuje przekonanie psiaka do człowieka 3 udało mi się już "naprawić" jedna jest teraz w naprawie a jedną suczke adoptowałam rok temu z drufgiego końca Polski stała 8 lat na łańcuchu a teraz nawet się bawi ale u niej z racji wielku zajeło to dużo dłużej ale się udało :) )że będzie mogła iść do adopcji. Tylko z uwagi na dużą liczbę zwierząt muszę prosić o wsparcie w utrzymaniu suczki. Jeżeli taka pomoc Was interesuje to tyle mogę na dzien dzisiejszy zaoferować.

Edited by Hałabajówka
Małe wyjaśnienie
Posted

[QUOTE=Hałabajówka;20436888.mogę dać DT dla suczki (bo mam psa który samców powużej 6 miesiąca nie toleruje) z klapniętymi uszkami (bo z kolei suka zdecydowanie lepiej przyjmuje klapciaki niz te ze stojącymi pojęcia nie wiem czemu) 2 miesiące i będzie nadawala się do adopcji...oczywiście cudów nie ma jakieś lęki zawsze zostają do końca ale będzie na tyle zsocjalizowana że będzie mogła iść do adopcji. Tylko z uwagi na dużą liczbę zwierząt musze prosić o wsparcie w utrzymaniu suczki. Jeżeli taka pomoc Was interesuje to tyle mogę na dzien dzisiejszy zaoferować.

Mysle, ze to wspaniała propozycja :lol:
Niech wypowiedza sie dziewczyny, załozycielki wątku.

Posted

bela51 napisał(a):
Mysle, ze to wspaniała propozycja :lol:
Niech wypowiedza sie dziewczyny, załozycielki wątku.


Kropla w morzu...bo to takie bawienie się w Boga trochę wybieranie jakiego psa się uratuje a jakiego nie NIENAWIDZĘ tego!!!

Posted

Penny napisał(a):
Spokojnie, ja nigdzie nic nie napiszę o tej chorej sytuacji.
Oczywiście, że nikt tutaj nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, bo to nie my zabijamy zdrowe stworzenia - to przecież schronisko usypia psy.

Już byłam w takiej sytuacji, że musiałam siedzieć cicho, bo albo pomagam zwierzętom i siedzę cicho, albo rzucam oskarżeniami (słusznymi) na właściciela pewnego przytuliska. Otuchy w siedzeniu cicho dodawała mi myśl, że przytulisko i tak niedługo przestanie istnieć, a właściciel dostanie karę.

Na wydarzeniu i tak w końcu ludzie się domyślą o jakie schronisko chodzi, ludzie nie są głupi.




U mnie robią dokładnie to samo, a jest to inne schronisko. Podejrzewam, że w większości schronisk takie są realia. Nie ma środków ani miejsca na utrzymywanie niezsocjalizowanych psów do końca ich zycia. To jest robione w majestacie prawa i za aprobatą urzędów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...