andegawenka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='M&S'] Masz głowę:evil_lol: Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Jeszcze w czasach, gdy mieszkałam w Wwie, do parku Krasińskich przychodziła pani z psem Bimbrem. Kolejną znajdkę nazwała... Zacier. Miny ludzi, którzy nie byli stałymi bywalcami parku na wrzaski pani Krystyny za psami - BEZCENNE! :) Quote
jola_li Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 U nas trzeba być bardzo zdrowym, żeby chorować :(. Bardzo Ci współczuję... Pamiętam kiedyś poszłam do lekarza, przede mną była tylko jedna pani, więc kiedy weszła myślałam, że nie będę musiała czekać długo. Siedziała tam (u lekarza pierwszego kontaktu, czyli żadnych badań nie wykonującego, a więc - CO ONA TAM ROBI???) chyba ze 40 minut. Szlag mnie zaczął trafiać, za mną kolejka coraz większa, więc nie tylko mnie, i wreszcie pani wytacza się z szerokim uśmiechem z gabinetu oznajmiając wszystkim rozbrajająco: - Niech państwo sobie wyobrażą, że pan doktor TEŻ ZE LWOWA!!! A a propos psich imion - za komuny znajomy miał wielkiego czarnego doga, który nazywał się Kryzys. Fajnie było jak w stanie wojennym chodził z nim po parku i co chwilę krzyczał: KRYYYYYYYYYYYYZYS!!!! :) Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 malagos napisał(a):Nutusiu, ale kołnierza nie musisz nosić? No na szczęście nie zalecili. Tylko temblak (nie wiem co gorsze ;)) Kryzys - nieźle. Szczególnie, że taaaaaaaki duuuuuuuuuuuży był :) Quote
Ziutka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Nutusia napisał(a):Oj, to może i mię zabierzesz po drodze! ;) Dzieciątkiem się zajmę... :) Nie ma problemu babciu / ciociu / Wiedźmo :eviltong: Dzieciątko to w domu zostanie :eviltong: Quote
Ziutka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Nutusia napisał(a):Jak to!?!?!?!?!?!? To ja nie jadę! No dobra....to wezme specjalnie dla Ciebie :) Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 O - i takie zachowanie rozumiem i pochwalam :) Quote
Mattilu Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Gusiaczek napisał(a):Niech żyje! Niech żyje! Rozumiem, że ten entuzjazm wzbudził wet Nutusi. No to ja się przyłączę: niech żyje! Dobrze, że nie ma złamania ani pęknięcia:) Quote
Poker Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Nutusiu, kup sobie TRaumeel S w tabletkach i bierz 3 x dziennie po 1 szt. i TraumeelS w żelu i wmasowuj w okolicę stawu. Pomaga bardzo, a nie szkodzi. Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 No właśnie Traumeel w żelu mam. Stosuję od wczoraj i już jest lepiej. Z tabletkami MÓJ LEKARZ kazał się wstrzymać ;) Quote
Poker Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Nutusia napisał(a):No właśnie Traumeel w żelu mam. Stosuję od wczoraj i już jest lepiej. Z tabletkami MÓJ LEKARZ kazał się wstrzymać ;) Dlaczego? Bardzo wspomaga leczenie miejscowe. Quote
Nutusia Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Źle się wyraziłam: mój lekarz sądzi (jako i ja), żeby na razie zadziałać z zewnątrz, choć psu by tabletki przepisał :) Ten traumeel w tabletkach jest bez recepty? Nawet nie widziałam, że wersja tabletkowa istnieje... Quote
andegawenka Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='Nutusia']Źle się wyraziłam: mój lekarz sądzi (jako i ja), żeby na razie zadziałać z zewnątrz, choć psu by tabletki przepisał :) Ten traumeel w tabletkach jest bez recepty? Nawet nie widziałam, że wersja tabletkowa istnieje... Bez recepty http://www.strefalekow.pl/product/details/homeopatia/traumeel-s-tabletki-stany-zapalne-i-urazy.html Quote
eloise Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 siedzę, czytam, śmieję się, aż musiałam memu mężu przeczytać, co mnie tak rozbawiło :D Quote
NikaEla Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Relacja z dnia szpitalno-przychodniowo-weterynaryjnego SUPER :) uśmiałam się na koniec ciężkiego dnia. Dwa tygodnie temu spędziłam z migreną dzień na SOR-ze. Nie będę szczegółów przytaczać, ale jak ok 15 chciała mi lekarka przygotować wypis okazało się że pielęgniarki zapomniały pobrać mi krew na badania. I czekałam jeszcze 3 godziny. Quote
M&S Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 malagos napisał(a):pobudka, pracujemy od rana! My pracujemy... Quote
Nutusia Posted March 13, 2013 Author Posted March 13, 2013 Nio... ja też bym pracowała od rana, gdyby zima nie zaskoczyła drogowców :( Policja, która zazwyczaj kieruje ruchem na jednym za skrzyżowań, żeby rozładować korki też chyba poszła lepić bałwana, więc do pracy jechałam... 2 godz. i kwadrans. Jeśli to białe g...o nie przestanie padać, chyba się potnę szarym mydłem!!!!! Już nawet psom się znudziło i żadnej zabawy rano nie było... Quote
M&S Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 U nas też masakra, ale moje futra są szczęśliwe;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.