Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 524
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rany boskie, jakie nerwy od rana. Herbatka z pradem jak najbardziej na miejscu.

A co do niedoskonalosci TZow - oni sa doskonali w innych dziedzinach, wiec ta niedoskonalosc w kwestiach praktycznych jest po prostu NATURALNA :evil_lol:

Biedny Jozio!!! mam nadzieje, ze wkrotce bedzie znowu zdrow! to musi byc super dziecko

Posted

Oni oboje są NADZWYCZAJNI - i Zosia i Józio. No i oczywiście Ich Mama! Lala się do nich doskonale "wpasowała" :)
A luksemburska Zofija jak się miewa? Pomogły okłady z ciepłej Hopki? ;)

Posted

pomogly troszke - temperatury nie ma, ale glos jezscze "bardzo seksy" jak mawia moj tata. Ale ze u nas prawdziwie marcowa pogoda to i nie dziwota;)

A w nowym domku Fraszki sa dzieci?

Posted

[quote name='Nutusia']Cześć! :)
Mokro, zimno i do bani, więc sobie... drzemiemy na kanapie ;)[/QUOTE]

Tak, do bani, ale w lesie było ładnie:)

Miłego drzemania;)

Posted

Wczoraj miał miejsce nieprzyjemny incydent... Niewątpliwie z naszej winy :( Po przyjeździe, powinniśmy od razu otwierać drzwi, a my najpierw wjechaliśmy za bramę (bo mieliśmy bardzo ciężkie worki w aucie), a potem jeszcze usiłowaliśmy namówić Helenkę, żeby przyszła do domu. W tym czasie oczywiście jazgot za drzwiami był niemiłosierny i w końcu... rzuciły się na siebie dziewczyny, bo chyba nie zdzierżyły ciśnienia która pierwsza na dwór wypadnie :( Oczywiście nie wiem kto zaczął i jak to było, ale trochę ucierpiała Fraszka :( Spokojnie, nic się nie stało, krew się nie polała! Polała się za to woda z miski, w którą wpadły. I nie wiem czy któraś ją dziabnęła, czy ona się na tej wodzie poślizgnęła czy też usiłowała uciec przez wejście dla kota do kotłowni, ale łapka wczoraj bolała. Było trochę płaczu i histerii, więc się wyprzutulałyśmy i takie tam... Do końca dnia Fraszynka stroniła od reszty psiaków, nie wybiegała radośnie na dwór...
Dziś już na szczęście wszystko jest OK i przyjaźń kwitnie na całego :)

Posted

Nio... Ostatnią jest to, że wczoraj skręciłam nadgarstek :(

Piątkowe "zajście" było spowodowane tylko i wyłącznie emocjami, związanymi z naszym powrotem do domu. Bo one się bardzo lubią! Fraszka bez przerwy liże Kresię i Gapcię po pysiu. Czasami nawet da buziaka Helence ;) Pięknie się razem psice bawią, nie ma sporów przy jedzeniu... No nic - mamy nauczkę, by otwierać drzwi od razu :)

Posted

A, o dwóch rzeczach zapomniałam...

1. Fraszkę ważyliśmy i wykazało... uwaga... 4,9 żywej wagi! Krecha waży 7.3, a Gapcia 6.4 - wierzyć się nie chce ;)

2. Ktoś wyżej pytał o wyjazd do domu w sobotę... Pani wraca z wyjazdu 11-go i ma dzwonić. No to czekamy... Jeśli zadzwoni, planujemy wyprowadzkę w sobotę, 16-go, bo w piątek niestety nie dam rady.

Posted (edited)

Nutusia napisał(a):
Pewnie niektórzy pamiętają jak to było z adopcją Lali. Gdy p. Ewa z Zosią i Józkiem przyjechali poznać Lalkę, tłumaczyłam na czym polega umowa adopcyjna i po co się ją podpisuje. I potem, gdy zawiozłam Lalę do DS i przyszło do podpisywania umowy, Józio całkiem serio powiedział, że on wie, że jest dzieckiem i nie może takiej umowy podpisać samodzielnie, że musi to zrobić Mama, bo to ona będzie za Laluchnę odpowiedzialna, ale on mnie baaaaaaaaardzo prosi, by mu pozwolić też się podpisać. No i się podpisał! :) I umowy dotrzymuje! :)

No, no, to masz co chciałaś...! No to się spłakałam! :mad:
Życzę Józiowi zdrówka moc! :)

A Tobie Nutusiu i psiakom żadnych więcej przygód otwieralnofurtkowych i przeddrzwiowych! :modla:

Edited by inka33
Posted

To życzę dobrego dnia :) Kawa wypita, trza się brać za robotę. Czego i Wam życzy ciocia malagos.
Aha, 28 kwietnia jest Dzień Ziemi - festyn na Polach Mokotowskich. Zawsze się spotykamy, to moze i tym razem w poszerzonym gronie?..... Na Polach jeste duuuuużo miejsca :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Spuchnięty i przekręcić nie mogę... Mam nadzieję, że się obejdzie bez pomocy medycyny ;)

A w pracy jesteś, czy w domku ?

malagos napisał(a):
Aha, 28 kwietnia jest Dzień Ziemi - festyn na Polach Mokotowskich. Zawsze się spotykamy, to moze i tym razem w poszerzonym gronie?..... Na Polach jeste duuuuużo miejsca :)

Na 99,9 % bede :) z Wami :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...