Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 524
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ludka napisał(a):
Sie wkrece po znajomosci z prośbą dla "mojego" kotka. Jedna z wyadoptowanych przeze mnie koteczek bierze udzial w konkursie na najsympatyczniejszego mruczka. Jej pani zrobila mi duzą niespodziankę wiadomością o kici, ktorej znalazlam dom, choc nadal na wlasne oczeta nie widzialam, bo jej pani sama ją odebrala w Szczebrzeszynie.
Zaglosujcie, Cioteczki, pliss na chrzaszcza ze Szczebrzeszyna, sliczną burasie

http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1734813,wybieramy-najsympatyczniejszego-mruczka-2013-wendetka-niezwykly-szczebrzeszynski-chrzaszcz-jest-kochana-lobuziara-obdarzona,galeria,4555517,id,t,tm,zid.html?ocena=1&klucz=895ce7931ae0561bf0b90448f79bea1c

A tak wygladala bida z kocim katarem jeszcze w pazdzierniku, mieszkajac w stodole w Szczebrzeszynie


Mozna glosowac codziennie ;) Dzieki za kazdy glos.


Zagłosowane...

fajne ma imię:evil_lol:

Posted

Fajnie by było, gdyby Fraszka domek znalazła w Warszawie ;) Może podaj mi tel. do pani - bo oprócz zdjęć ważne jest także to, jaki psinuś jest. A Fraszka jest idealna! No, może prawie, bo wczoraj na moich oczach przysiadła do sikania - oczywiście na JEDYNYM chodniczku, który jeszcze się ostał nie obsikany!!!!! ;)

Posted

ludka napisał(a):
Sie wkrece po znajomosci z prośbą dla "mojego" kotka. Jedna z wyadoptowanych przeze mnie koteczek bierze udzial w konkursie na najsympatyczniejszego mruczka. Jej pani zrobila mi duzą niespodziankę wiadomością o kici, ktorej znalazlam dom, choc nadal na wlasne oczeta nie widzialam, bo pani Agata sama ją odebrala w Szczebrzeszynie.
Zaglosujcie, Cioteczki, pliss na chrzaszcza ze Szczebrzeszyna, sliczną burasie

http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1734813,wybieramy-najsympatyczniejszego-mruczka-2013-wendetka-niezwykly-szczebrzeszynski-chrzaszcz-jest-kochana-lobuziara-obdarzona,galeria,4555517,id,t,tm,zid.html?ocena=1&klucz=895ce7931ae0561bf0b90448f79bea1c

A tak wygladala bida z kocim katarem jeszcze w pazdzierniku, mieszkajac w stodole w Szczebrzeszynie


Mozna glosowac codziennie ;) Dzieki za kazdy glos.


Zrobione:)
Zaraz sprawdzę IP w Czytelni - jak są różne to i głosów oddam dużo więcej;)

Posted

Dzieki za glosy :) Nie chodzi o wygraną, ale opiekunce bedzie milo, a fajna babeczka i uratowala kicie, jadac po zasmarkaną, zapchloną bidę ze stodoly.

Posted

[quote name='Nutusia']A z Fraszencji jednak chwilami wychodzi Francunia ;-) Odważniak się znalazł, myślałby kto?!?! A te moje lebiegi - jak zwykle - dają sobie na łepetyny włazić "przelotowcom"...[/QUOTE]
No to ja teraz wcale nie powiem, że a nie... :diabloti:

[quote name='Ellig']Malutka 7 tyg. sunia z przytuliska w Kozienicach, wyglada jak córka Fraszki.....

[URL]http://images10.fotosik.pl/3495/5af393a52f5f15c9gen.jpg[/URL]

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239708-Miejskie-przytulisko-Kozienice-szukamy-domk%C3%B3w-dla-psiak%C3%B3w-i-pomocnik%C3%B3w?p=20482718#post20482718"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239708-Miejskie-przytulisko-Kozienice-szukamy-domków-dla-psiaków-i-pomocników?p=20482718#post20482718[/URL][/QUOTE]

Oczywiście, że córka nie siostra! - co ja sklerotyczka tam plotłam... :stupid:

:kciuki: oczywiście zaciśnięte za Francowatą Fruzię/Fraszkę już-nie-takąFraSuńkę! :loveu:

Posted

[quote name='ludka']Dzieki za glosy :) Nie chodzi o wygraną, ale opiekunce bedzie milo, a fajna babeczka i uratowala kicie, jadac po zasmarkaną, zapchloną bidę ze stodoly.[/QUOTE]

Ale kicia tez sliczna:)

[url]http://lublin.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1734813,wybieramy-najsympatyczniejszego-mruczka-2013-wendetka-niezwykly-szczebrzeszynski-chrzaszcz-jest-kochana-lobuziara-obdarzona,galeria,4555517,id,t,tm,zid.html?ocena=1&klucz=4d35dcd0c6ec778e00b98b0791a9f59e[/url]

Posted

Ciocia Gusia - u Ciebie JUŻ SOBOTA!?!?!!?!? ;)

Fraszka jest regularny DZIAMGOT! Lata za Lili i Kreską, czyli dwiema wyścigówkami formuły 1 i dziamgocze, bo ich dogonić nie może. Może by i mogła, gdyby... nie dziamgała. A gdy się Lili zatrzyma - dziamgoczą na nią wszystkie trzy, Lili dziamgocze na szuflę od śniegu (też cieniutkim falsetem!!!), mnie szlag trafia, bo dziamgotania nie dzierżę, sąsiedzi okna zamykają ;)

Posted

[quote name='Nutusia']Ciocia Gusia - u Ciebie JUŻ SOBOTA!?!?!!?!? ;)

Fraszka jest regularny DZIAMGOT! Lata za Lili i Kreską, czyli dwiema wyścigówkami formuły 1 i dziamgocze, bo ich dogonić nie może. Może by i mogła, gdyby... nie dziamgała. A gdy się Lili zatrzyma - dziamgoczą na nią wszystkie trzy, Lili dziamgocze na szuflę od śniegu (też cieniutkim falsetem!!!), mnie szlag trafia, bo dziamgotania nie dzierżę, sąsiedzi okna zamykają ;)[/QUOTE]

No chyba mnie pogięło !!! soboty mi się zachciewa :stupid:
Dziamgotania też nie lubię .... całe szczęście, że Ovka stonowana :)
no, nie do końca, bo .... bo godzinki wyśpiewuje w oczekiwaniu na windę i w środkach komunikacji miejskiej ;)

Posted

Mam tzw. BOMBĘ na koniec tygodnia :)

Fraszka będzie miała cudny, kochający i rozpieszczający ją domek w Warszawie, u starszej Pani. Będzie też pod opieką Wnuczki tej Pani (z którą miło sobie pogawędziłam przez telefon ;)), w razie potrzeby, ale nie tylko, bo Pani często zabierała poprzednie psiątko swojej Babci mp. na działkę. Sama ma maleńką sunieczkę, ponoć bardzo zgodną, więc nie powinno być problemów z nawiązaniem przyjaźni pomiędzy dziewczynami. Starsza Pani miesiąc temu pochowała poprzedniego psiaczka (13 lat - jeszcze wcześniejszy żył 16 lat). Zarzekała się, że już psa nie chce i nie będzie. Ale samotność nie jest fajna, szczególnie dla kogoś, kto przez tyle lat miał oddanego, psiego przyjaciela. Teraz zostały tylko sprawy organizacyjne. Pani jest gotowa przyjąć Fraszynkę nawet jutro, ale ja jutro nie dam rady, bo jadę do Łodzi Dziecię podziwiać i wrócę ciemną nocą. Jesteśmy umówione na telefon i określenie konkretnej daty Fraszkowej przeprowadzki jakoś w przyszły tygodniu! :)
Aha, będzie mieszkała w samym centrum, więc chyba ją jeszcze... zaczipuję ;)

Posted

[quote name='Nutusia']Jolu, jeśli chcesz zobaczyć czy ten teatr też ma to COŚ, 14,15 i 16 marca będą grali na scenie Przodownik Teatru Dramatycznego (ul. Olesińska) - zapraszamy :)[/QUOTE]
O! Czyli gościnne występy w stolicy :)! Super, może uda mi się wybrać :).

[quote name='Nutusia']Mam tzw. BOMBĘ na koniec tygodnia :)

Fraszka będzie miała cudny, kochający i rozpieszczający ją domek w Warszawie, u starszej Pani. Będzie też pod opieką Wnuczki tej Pani (z którą miło sobie pogawędziłam przez telefon ;)), w razie potrzeby, ale nie tylko, bo Pani często zabierała poprzednie psiątko swojej Babci mp. na działkę. Sama ma maleńką sunieczkę, ponoć bardzo zgodną, więc nie powinno być problemów z nawiązaniem przyjaźni pomiędzy dziewczynami. Starsza Pani miesiąc temu pochowała poprzedniego psiaczka (13 lat - jeszcze wcześniejszy żył 16 lat). Zarzekała się, że już psa nie chce i nie będzie. Ale samotność nie jest fajna, szczególnie dla kogoś, kto przez tyle lat miał oddanego, psiego przyjaciela. Teraz zostały tylko sprawy organizacyjne. Pani jest gotowa przyjąć Fraszynkę nawet jutro, ale ja jutro nie dam rady, bo jadę do Łodzi Dziecię podziwiać i wrócę ciemną nocą. Jesteśmy umówione na telefon i określenie konkretnej daty Fraszkowej przeprowadzki jakoś w przyszły tygodniu! :)
Aha, będzie mieszkała w samym centrum, więc chyba ją jeszcze... zaczipuję ;)[/QUOTE]
Tralala!!! Czyli będzie urlop :)!!!

Posted

[quote name='Nutusia']Jolu, jeśli chcesz zobaczyć czy ten teatr też ma to COŚ, 14,15 i 16 marca będą grali na scenie Przodownik Teatru Dramatycznego (ul. Olesińska) - zapraszamy :)[/QUOTE]
Właśnie w teleekspresie były fragmenty :)!!!

Posted

[quote name='Nutusia']Mam tzw. BOMBĘ na koniec tygodnia :)

Fraszka będzie miała cudny, kochający i rozpieszczający ją domek w Warszawie, u starszej Pani. Będzie też pod opieką Wnuczki tej Pani (z którą miło sobie pogawędziłam przez telefon ;)), w razie potrzeby, ale nie tylko, bo Pani często zabierała poprzednie psiątko swojej Babci mp. na działkę. Sama ma maleńką sunieczkę, ponoć bardzo zgodną, więc nie powinno być problemów z nawiązaniem przyjaźni pomiędzy dziewczynami. Starsza Pani miesiąc temu pochowała poprzedniego psiaczka (13 lat - jeszcze wcześniejszy żył 16 lat). Zarzekała się, że już psa nie chce i nie będzie. Ale samotność nie jest fajna, szczególnie dla kogoś, kto przez tyle lat miał oddanego, psiego przyjaciela. Teraz zostały tylko sprawy organizacyjne. Pani jest gotowa przyjąć Fraszynkę nawet jutro, ale ja jutro nie dam rady, bo jadę do Łodzi Dziecię podziwiać i wrócę ciemną nocą. Jesteśmy umówione na telefon i określenie konkretnej daty Fraszkowej przeprowadzki jakoś w przyszły tygodniu! :)
Aha, będzie mieszkała w samym centrum, więc chyba ją jeszcze... zaczipuję ;)[/QUOTE]

Ło matulu! :multi:
Przez ten watek Koziennicki, to mi już na mózg pada - bo ja zrozumiałam, że małą Fraszko-córkową ten zaszczyt kopnie! :stupid:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...