Joven Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Przeczytajcie to proszę....no ręce mi opadły..... http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/7114/ Jak można zdecydować się na psa MYŚLIWSKIEGO, po czym go oddać, bo się nie chce nim zajmować......bo nie podaje łapki na zawołanie? Przecież wyżły to psy myśliwskie...muszą dużo biegać, dużo myśleć i być szkolone! Ale obojętnie jaki pies - oddawać psa BO SIĘ NIE CHCE??? Przynajmniej taki argument Pani podała... Quote
motylek1007 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 no cóż, teraz beagle są w modzie co widzę po sąsiadach, kupili i są zaskoczeni że potrzebuje "tyle spacerów" albo że ma problem z wracaniem na zawołanie Quote
czeslaw Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Najgorsze jest to, że rodzice kupują dzieciom psy bo chcą. A potem dziecku pies się znudzi , rodzice nie mają czas zajmowac się pieskiem i potem same problemy i psiak ląduje w schronisku. Quote
GAJOS Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 "Wg opinii weterynarza jeśli poświęci się jej dużo czasu można ją wychować na grzecznego psa (obecnie: nie wykonuje komend, mamy wrażenie jakby z nas kpiła, po prostu potrzebuje czasu)." To mi nowinka. Z każdym psem trzeba pracować, trzeba mu poświęcać dużo czasu, żeby był stabilnym zwierzęciem. Szczerze? Też bym kpił z takich właścicieli... Problem polega na tym, że ludzie kupują psy jak zabawki - później nikt nie chce opiekować się psem, i tu zaczyna się problem. Tylko pytanie - czego w ten sposób uczą rodzice swoje dzieci? Jakiego podejścia i traktowania "problematycznych" sytuacji. Kiedyś Ci super rodzice się zestarzeją i co? Też dziecko odda ich do domu opieki? Do kogo wtedy będą mieli pretensje? Przecież sami wykreowali takie a nie inne podejście do mniejszych czy większych problemów. Pomijam już nawet rasę w tym ogłoszeniu, bo de-facto to najmniej istotny element tej układanki. ŻAL ! Quote
PaulinaBemol Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 a mnie dodatkowo zastanawia podawanie kolejnego terminu cieczki... Quote
GAJOS Posted February 8, 2013 Posted February 8, 2013 PaulinaBemol napisał(a):a mnie dodatkowo zastanawia podawanie kolejnego terminu cieczki... Wysterylizowana z cieczką?? Quote
Wasylek Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 GAJOS napisał(a):Wysterylizowana z cieczką?? GAJOS ona pisze że suczka nie jest wysterylizowana :) Quote
Joven Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Ech, no cóż, mam nadzieję, że psinka trafi do odpwiedzialnych ludzi, w przeciwieństwie do tych, u których jest teraz. Ja też dostałam od mamy i babci pieska w moje 6-ste urodziny, w pierwszej klasie szkoły podstawowej. To był szczeniak wykupiony z ulicy (był w kartonowym pudełku pod domem handlowym w Łodzi - pod Universalem jeśli ktoś pamięta, 20 lat temu tam sprzedawali szczeniaki, nawet te kundelkowate). Mamie powiedziano "owczarek nizinny" :) Mama oczywiście uwierzyła, a jakieś było jej zdziwienie, jak się okazało, że to prawdziwy rasowy kundel podpalany ;) Buba urodziła się więc 21-22 lata temu i dostałam ją jako szczeniaczka :) no i jednak mimo bycia szczylem, potrafiłam się nią zająć, wychodziłam na spacery, czesałam, karmiłam, chodziłam z mamą zawsze do weta, zabierałam wszędzie, na wakacje, do sklepu ... Posiadanie psa jeszcze chyba rozwinęło we mnie poczucie odpowiedzialności (nie mam rodzeństwa - to miał być taki zamiennik ;)) A więc pies w prezencie dla dziecka na przykład, to nie zawsze zły pomysł. W moim przypadku to najlepsze decyzja w życiu mojej mamy chyba :) Buba dożyła 18 lat. Była szczęśliwym, kochanym małym kundelkiem :) Wszystko zależy od tego, do jakich ludzi piesek trafi. Czasami widzę takie rozkapryszone bachory z pudlami, yorkami, labkami, które męczą te biedne psy na spacerach ciągną za uszy, krzyczą, albo takie podstawówkowe chwalą się że mają takie "Rasowe" pieski a nie kundle.... Ech...rodzicie...myślcie...a jak nie umiecie myśleć, to stosujcie antykoncepcję...nikomu nie potrzebne następne buraki na świecie... Quote
Wentyl Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Problem polega też na tym, że dla wieku ludzi pies to pies (dotyczy to też innych zwierząt). Różnicują psy na ładne i brzydkie i tyle. A potem zaskoczenie i problem. Jamnik, owczarek czy jakiś kundelek.... dla wielu to to samo, co najwyżej wyglądem się różnić. A potrzeby tych psów? Niestety jest wielu ludzi, dla których to nieistotne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.