Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='asikowska']dziewczyny ja wyślę zaraz 3 czerwca 200 zł i może gdyby się udało dozbierać to kupimy i butlę i kozę, wtedy pan marian byłby zabezpieczony na długo

Jesteście dziewczyny niesamowite. :)

[quote name='daśka']http://allegro.pl/piec-7-piecyk-koza-szamotowy-160m2-atestowany-26kg-i4264159375.html
znalazłam taką koze za 138 z przesyłką
znalazłam jeszcze kuriera do 30 kg za 14,69 zł.
Przepraszam,że wklejam tutaj,ale nie chcę tego zgubić,może się przydać

[quote name='daśka']http://allegro.pl/przesylki-kurierskie-do-30kg-kurier-przesylka-i4259087701.html

Bardzo dobrze, że wklejasz daśka. :) Pewnie, że się przyda. :)
Opis pieca wygląda ciekawie. I cena zachęcająca.
Poszukam link do tych piecyków za 180 zł co patrzyłyśmy. Żeby porównać. Bo jak kupować to porządnie. Ale ten piecyk co znalazłaś jest zachęcający. :)
Gdyby kupować, to myślę, że warto by dokupić też kolanko i rurę do odprowadzania spalin. Bowiem nie wiemy jaką średnicę ma Jego obecny piecyk. A to kolanko/rury co ma są pewnie tak samo wyeksploatowane jak i piecyk.
Wysyłkę ja bym zostawiła jednak sprzedającemu. Choć oferta za 14,69 jest tania, to nie wiemy w jaki sposób sprzedawca zapakuje przesyłkę i czy ona będzie mieścić się w wymiarach określonych przez kuriera.

Dziękujemy, dziękujemy za każdą pomoc ! :)

Posted

grazia_1979 napisał(a):
Ja sie do kozy dorzuce ale dopiero w lipcu albo sierpniu,teraz nie dam rady :( zreszta jak p.Marian dostanie teraz butle to koze na jesien można kupić.


Tak, tak. Jak koza to na koniec sierpnia. Albo wrzesień. Nie wszystko naraz. To nie pedagogiczne. :)

Wysłałam dziś Panu Marianowi przesyłkę poprzez ręce Cudak.
Włożyłam voltaren max, glukozaminę, krzyżówki, kawę. I napisałam list z wyjaśnieniami jak wygląda podanie, co powinno zawierać, z kilkoma przykładami zdań.

Posted

Wpłynęło 200 zł od asikowska. :loveu::Rose::iloveyou:
To może te pieniążki celowe : butla, piec zapiszę oddzielnie ? Nie w tą ogólną "skarbonkę" ?

Posted

Mam gorący tydzień w pracy. Dziś dopiero teraz kończę i wyjątkowo nie zabieram pracy do domu.. Uff.
Nie miałam kiedy poszukać i zadzwonić do "gazownika". Zajmę się tym w kolejnym tygodniu, w poniedziałek.

Posted

Ciocie ja muszę nieco odłożyć wpłatę 30 zł,ponieważ w poniedziałek jechałam z moją sunią z podejrzeniem ropomacicza do weta i nieco mnie to szarpnęło po kieszeni,a przed nami jeszcze wizyta kontrolna.Postaram się wpłacić tą kwotę do końca czerwca...
Gdyby się jednak okazało,że zapadła decyzja o zakupie tej kozy wcześniej np w tym miesiącu,to piszcie najwyżej pożyczę od rodzinki.

Posted

daśka napisał(a):
Ciocie ja muszę nieco odłożyć wpłatę 30 zł,ponieważ w poniedziałek jechałam z moją sunią z podejrzeniem ropomacicza do weta i nieco mnie to szarpnęło po kieszeni,a przed nami jeszcze wizyta kontrolna.Postaram się wpłacić tą kwotę do końca czerwca...
Gdyby się jednak okazało,że zapadła decyzja o zakupie tej kozy wcześniej np w tym miesiącu,to piszcie najwyżej pożyczę od rodzinki.


Zdrowia suni życzymy. :)
Spokojnie, koza poczeka do wakacji. Wpierw ogarniemy butlę.

Posted

[quote name='tobciu']Poprosimy sąsiadkę Cudak o dopięcie sprawy gazu dla P.Mariana na miejscu, w Stepnicy. Mamy nadzieję, że czasowo da radę do weekendu.

Sąsiadka Cudak bardzo nam pomogła, zapłaciła Panu gazownikowi, umówiła dostawę. Bardzo Cudakowej sąsiadce dziękujemy. :Rose:
(a wcześniej jeszcze dostarczyła moja przesyłkę dla p.Mariana z Voltarenem i glukozaminą, też pięknie dziękuję za to :) ).

Gaz + butla kosztowały razem 155 zł.

Paragon mamy na 55 zł - za gaz. Niestety paragonu na butlę Pan gazownik nie wystawia.

Dziś zadzwonił Pan Marian. :) Pan gazownik przywiózł Mu dziś gaz i zadzwonił z Jego telefonu podziękować. :)
Był bardzo wzruszony, zaskoczony i ucieszony. Radość z telefonu aż biła. :) Głos Mu się z radości łamał.
Prosił by podziękować Wszystkim co o Nim pamiętają, co dołożyli swoją cegiełkę do pomocy dla Niego (ogromne podziękowania dla asikowska, która w całości zasponsorowała zakup butli :iloveyou: ). Pan Marian nie spodziewał się takiej dobroci. :) Powiedział - nie znajduję słów jak mam dziękować, bardzo, bardzo dziękuję. :)

Bardzo się cieszę, że dzięki wspólnej pomocy można komuś choć trochę polepszyć byt. Dziękujemy Wam. :)

Posted

Aż serce rośnie jak sie czyta że p.Marian zaskoczony i szczęśliwy :-) Dziękuję asikowska ♡.Tobciu kiedy wybierasz sie do p.Mariana ?jak chłopaki stoja z finansami? Rex ma jeszcze jedzonko w zapasie i czy na szczepienie jest kasa?

Posted

Świetna wiadomość :multi:. To znaczy Pan Marian nie wiedział o planach zakupu butli dla niego? Ale miał niespodziankę.
Ale czy ma kuchenkę, na której będzie mógł gotować. Nie pamiętam, ale chyba ma.

Asikowskiej należą się wielkie podziękowania za sponsoring :modla: Asikowska pokłony

Posted (edited)

[quote name='grazia_1979']Aż serce rośnie jak sie czyta że p.Marian zaskoczony i szczęśliwy :-) Dziękuję asikowska ♡.Tobciu kiedy wybierasz sie do p.Mariana ?jak chłopaki stoja z finansami? Rex ma jeszcze jedzonko w zapasie i czy na szczepienie jest kasa?

Właśnie uzupełniłam finanse, także już piszę. :)
Rex ma jedzenie w zapasie (na lipiec i sierpień). Pod koniec maja zamówiłam karma sucha BRIT 2x15 kg Karma czeka u Cudak na sukcesywne zawożenie do Pana Mariana. Na początku lipca trzeba by dostarczyć pierwszy worek z tej dostawy.

Finanse podzieliłam na dwie części (stan na dzień 16/06/14):
Na część celową : butla, koza. I tutaj pozostało 45 zł
Na część Rex, p.Marian : I tutaj na dzień dzisiejszy jest 107,28 zł

Szczepienie Rexa czeka w lipcu. Na szczepienie fundusze zatem są. Sama wścieklizna to pewnie jakieś 35 zł, ale może by mu zrobić komplet ? Rok temu Cudak zapłaciła za komplet 75 zł.

Kiedy się wybieram? Myślę by w lipcu. Zależnie czy Cudak sama ogarnie szczepienie.

[quote name='mdk8']to ja wysyłam obiecane 20,- . Dołóżcie do zakupów dla chłopaków.

Dzięki mdk8. ;) Nr konta gdzieś tam w historii masz ? :)

[quote name='KrystynaS']Świetna wiadomość :multi:. To znaczy Pan Marian nie wiedział o planach zakupu butli dla niego? Ale miał niespodziankę.
Ale czy ma kuchenkę, na której będzie mógł gotować. Nie pamiętam, ale chyba ma.

Asikowskiej należą się wielkie podziękowania za sponsoring :modla: Asikowska pokłony

Tak, Pan Marian ma kuchenkę, taką normalna, kuchenną. :)
Sąsiadka Cudak miała z panem Marianem ustalić, by w dniu dostawy był w domu i czekał. Ostatecznie nie wiem czy wyrobiła się by do P.Mariana pojechać. Ale to też co innego dla P.Mariana - wiedzieć, że ma czekać, a zobaczyć, że jest, że naprawdę ten gaz jest, że przyjechał samochód i pan podłączył mu Jego butlę. :)
Naprawdę dziewczyny, On jak dzwonił to był taki uradowany, oczarowany, wzruszony. Taka szczera radość jak u małego dziecka. :)

**

Wpłynęły pieniążki od KrystynaS :loveu:

W związku z tym, że Pan Marian gaz już ma, to zakupiłam 5 x 1,5 litra żurku. W osiedlowym spożywczaku zrobili taką promocje, że 1,5 litra żurku kosztuje tylko 2,49 zł. I termin ważności 03.2015. Szok. :) To wzięłam dla P.Mariana 5. Foto wstawię jak nowy adres na imageshack założę.

Edited by tobciu
Posted

Strasznie długotrwały ten żurek :lol:. To teraz Pan Marian może pokucharzyć sobie i może trochę Rexowi.

A na jak długo wystarcza taka butla gazu przy gotowaniu takim jak będzie Pan Marian jej używał, czyli dla jednej osoby + czasem dla psa. Cena nowej pełnej butli to rozumiem 55 zł

Posted

KrystynaS napisał(a):
Strasznie długotrwały ten żurek :lol:. To teraz Pan Marian może pokucharzyć sobie i może trochę Rexowi.

A na jak długo wystarcza taka butla gazu przy gotowaniu takim jak będzie Pan Marian jej używał, czyli dla jednej osoby + czasem dla psa. Cena nowej pełnej butli to rozumiem 55 zł


Kartonowe żurki tak mają. Tak jak soki długotrwałe. :)
Ale to dobre żurki są, sama takie używam. Wystarczy doprawić po swojemu jajko dodać i żurek gotowy.

Pan Marian pewnie bardziej używa do podgrzania jedzenia, ugotowania wody. Zatem to zużycie nie będzie duże. Myślę, że na 3 miesiące Mu ta butla wystarczy.
Tak, nowy zakup, to pusta butla na wymianę na pełną. 55 zł. (o ile nie podskoczy cena gazu, RF dziś kurek zakręciła Ukrainie..)

  • 3 weeks later...
Posted

Cudak napisał(a):
A ja przypomnę o Rexie i jego Panu... Burzowo u nas :(


W Szcz. właśnie po deszczu. Ale burza gdzieś dalej. Tu tylko padało. Nareszcie jest czym oddychać.

Mam dla Pana Mariana koszulę z krótkim rękawem, niebieską. Ładna.

Posted

Będę chyba za tydzień - max. dwa - w okolicach p. Mariana. Może zajrzeć do niego i coś mu podrzucić? Jak myślicie? Spożywcze? Chemię? A może nie jechać tylko dosłać Wam pieniądze? Do kozy się też dołożę.

Posted

Lida napisał(a):
Będę chyba za tydzień - max. dwa - w okolicach p. Mariana. Może zajrzeć do niego i coś mu podrzucić? Jak myślicie? Spożywcze? Chemię? A może nie jechać tylko dosłać Wam pieniądze? Do kozy się też dołożę.


Lida, jak uważasz. :)
Pan Marian z pewnością z odwiedzin się ucieszy, jeśli tylko uda Ci się Go zastać. On jak tylko ktoś wpadnie z odwiedzinami, to jest taki uradowany. :)
Jeśli byś jechała - to ja bym radziła spożywkę. W Stepnicy jest teraz Biedronka, to zakupy można zrobić na miejscu.
Nie wiadomo jak P.Marian teraz z posiłkami wygląda, skoro stołówka nie pracuje.
A jeśli byś wolała zasilić skarbonkę to ja planuję odwiedziny u chłopaków koniec lipca, początek sierpnia. Zależnie jak się uda zgrać logistycznie.
Dokładka do kozy - super, dziękujemy. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...