Jump to content
Dogomania

Bongo łagodny 4 letni psiak w typie astka już w SWOIM DOMKU !!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AgusiaP']Trzymajcie mocno :) jesteśmy umówione jutro na 11tą :)[/QUOTE]

O rany, oby to wreszcie ludzie Bongusia.
Aguś, napisz mi proszę smsa po wizycie

Posted

[quote name='Gabi79']O rany, oby to wreszcie ludzie Bongusia.
Aguś, napisz mi proszę smsa po wizycie[/QUOTE]

Nie ma sprawy Gabrysiu
W któryś dzień podwiozę ci ściereczki co kupiłaś na bazarku ok ;)

Posted

[quote name='AgusiaP']Nie ma sprawy Gabrysiu
W któryś dzień podwiozę ci ściereczki co kupiłaś na bazarku ok ;)[/QUOTE]

Jasne, a ja oddam Ci koszyk, bo kotek niestety nie przychodzi:-( i ślad po nim zaginął:-(

Posted

Na razie wizyta pod znakiem zapytania.
Jak pani dzwoniła to umówiłam się na 11, ale nie mogłam zapisać adresu bo byłam z Sabą na dworze.
Umówiłam się z panią że oddzwonię jak wrócę do domu to poda mi adres.
No i pani nie odbiera telefonu ani nie oddzwania.

Posted

[quote name='Mysza2']Na razie wizyta pod znakiem zapytania.
Jak pani dzwoniła to umówiłam się na 11, ale nie mogłam zapisać adresu bo byłam z Sabą na dworze.
Umówiłam się z panią że oddzwonię jak wrócę do domu to poda mi adres.
No i pani nie odbiera telefonu ani nie oddzwania.[/QUOTE]

O kurcze, to "trochę" niekulturalne:angryy:

Posted

[quote name='teresaa118']To zaczy...nici. Czy ludzie nie umieja elegancko zakonczyc sprawe?Krotki telefon, po glebszym zastanowieniu nie decyduje sie na zwierze...i juz wszystko jest jasne![/QUOTE]

Widocznie to zbyt trudne, lepiej się oburzyć słysząc o wizycie i już nie odezwać........

Posted

[quote name='Mysza2']Na razie wizyta pod znakiem zapytania.
Jak pani dzwoniła to umówiłam się na 11, ale nie mogłam zapisać adresu bo byłam z Sabą na dworze.
Umówiłam się z panią że oddzwonię jak wrócę do domu to poda mi adres.
No i pani nie odbiera telefonu ani nie oddzwania.[/QUOTE]

hmmm.....:shake:

Posted

[quote name='AgusiaP']Dzisiaj Elunia dzwoniła po 9tej... Pani nie odebrała...
Bongo dalej szuka domku..[/QUOTE]

Ja nie wiem jak to jest ludzie przez tel. wydają się w porządku, a potem nawet nie potrafią się odezwać, że jednak rezygnują z adopcji.

Posted

Gabi79 napisał(a):
Ja nie wiem jak to jest ludzie przez tel. wydają się w porządku, a potem nawet nie potrafią się odezwać, że jednak rezygnują z adopcji.

pewnie w pierwszym odruchu się zgodziła na wizytę, a potem albo nie chcieli wizyty albo wypatrzyli innego.
Ale najprościej chyba odebrać tel i powiedzieć że już nie są zainteresowani, przecież nikt do nich nie będzie strzelał o to.
Ech ludzie...

Posted

Raczyna napisał(a):
ciekawe co by było gdybyś nie była na spacerze tylko mogła zapisać adres i przyjechała...

Pewnie Mysza by pocałowała klamkę:angryy:
ajw napisał(a):
A ja wierzę, że Bongo znajdzie cudowniutki domek;)


Nie ma innej opcji:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...