Mysza2 Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 no bo faceci to zawsze mają lepiej :placz::cool3: ale niech im tam będzie:), najważniejsze, że my od rządzenia:) Magda jak ja się cieszę, że dajecie radę, a Bongo nie trafił do "miłośników rasy" :loveu::loveu: Quote
AgusiaP Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Mysza2 napisał(a):no bo faceci to zawsze mają lepiej :placz::cool3: ale niech im tam będzie:), najważniejsze, że my od rządzenia:) Magda jak ja się cieszę, że dajecie radę, a Bongo nie trafił do "miłośników rasy" :loveu::loveu: A jak ja się cieszę :) Quote
Mysza2 Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 pies morderca:evil_lol: http://i39.tinypic.com/300sbk6.jpg Quote
Gabi79 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 anica napisał(a):... lepiej Bongo nie mógł trafić:loveu: Popieram!!!!! Quote
Foxy2702 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Miło czytać takie posty :loveu: Byliśmy dzisiaj na spacerku i spotkaliśmy znajomego znajomych z psem , gatka szmatka a on do nas z hasłem czy nie mamy suczki boksera bo on musi dać swojemu pobzykać bo go roznosi no i kaska za psiaki by była :angryy: szlak mnie trafił na miejscu a na propozycje kastracji powiedział ze go nie poj*** a nas tak że Bongo jest kastrat :angryy: tak mnie zagrzał że normalnie kosmos... w ogole na tej mojej wsi wysyp szczeniaków bo kastracja to jak morderstwo :crazyeye: PS wybaczcie ale muszę się wygadać komuś normalnemu ;) Quote
Mysza2 Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 magdyska25 napisał(a):zaczyna od rączek ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Gabi79 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Foxy2702 napisał(a):Miło czytać takie posty :loveu: Byliśmy dzisiaj na spacerku i spotkaliśmy znajomego znajomych z psem , gatka szmatka a on do nas z hasłem czy nie mamy suczki boksera bo on musi dać swojemu pobzykać bo go roznosi no i kaska za psiaki by była :angryy: szlak mnie trafił na miejscu a na propozycje kastracji powiedział ze go nie poj*** a nas tak że Bongo jest kastrat :angryy: tak mnie zagrzał że normalnie kosmos... w ogole na tej mojej wsi wysyp szczeniaków bo kastracja to jak morderstwo :crazyeye: PS wybaczcie ale muszę się wygadać komuś normalnemu ;) Mnie szlag trafia, jak słyszę takie wypowiedzi. Albo, że kastracja to okaleczanie, itd. itp. Dzisiaj dla odmiany usłyszałam, że niektóre psy nie nadają się do domu, najlepiej wypuścić je do lasu, to sobie poradzą:angryy: Niektórzy są takimi debilami, że aż trudno w to uwierzyć:cool3: Quote
BORYSboxer Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Foxy2702 napisał(a):Miło czytać takie posty :loveu:dzisiaj na spacerku i spotkaliśmy znajomego znajomych z psem , gatka szmatka a on do nas z hasłem czy nie mamy suczki boksera bo on musi dać swojemu pobzykać bo go roznosi no i kaska za psiaki by była :angryy: szlak mnie trafił na miejscu a na propozycje kastracji powiedział ze go nie poj*** a nas tak że Bongo jest kastrat :angryy: tak mnie zagrzał że normalnie kosmos... w ogole na tej mojej wsi wysyp szczeniaków bo kastracja to jak morderstwo :crazyeye: PS wybaczcie ale muszę się wygadać komuś normalnemu ;) No ja tez mialam do czynienia z babka, ktora swojej suki"kajstrowac nie bedzie"ale jak bedzie miala cieczke to bedzie chciala zeby moj Borys ja pokryl. Quote
Mysza2 Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Kastrowanie to krzywda, ale pełne schrony niechcianych psów to nie krzywda. Ale najlepiej tego nie widzieć. Quote
BORYSboxer Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Mysza2 napisał(a):Kastrowanie to krzywda, ale pełne schrony niechcianych psów to nie krzywda. Ale najlepiej tego nie widzieć. Ech...szkoda gadac, do pewnych osob nasze racje nie dotra, lepiej wierzyc, ze kazda suka musi miec raz w zyciu mlode... Quote
Mysza2 Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 BORYSboxer napisał(a):Ech...szkoda gadac, do pewnych osob nasze racje nie dotra, lepiej wierzyc, ze kazda suka musi miec raz w zyciu mlode... Zdarzają się jeszcze weterynarze, którzy takie rzeczy ludziom opowiadają. Dzieci powinny mieć w ramach lekcji obowiązkową wizytę w schronisku, dorosłym też by nie zaszkodziło:( Quote
AgusiaP Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Tylko, że jak ktoś serca dla zwierząt nie ma to i wizyta w schronisku nie pomoże... Niestety jest nas garstka ... Quote
magdyska25 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 eee nie taka garstka ;) Oczywiście mentalność niektórych osób jest przerażająca, potem "przekazywana z pokolenia na pokolenie". Niektórym nie da się przetłumaczyć. Mój dom zawsze był pełen zwierząt, od małego byłam uczona szacunku dla zwierząt, nie rozmnażało się u mnie zwierzaków "dla zysku albo dla zdrowia". Zwierz to członek rodziny i tyle. Pamiętam jak mama opowiadała mi jak jej rodzice przygarnęli psiaka a że na wsi to praktycznie wszystkie na łańcuchu. Ich psiak- odkarmiony ważący prawie 60 kg spał z mamą w łóżku, babcia wstawała o 4 rano, żeby przed pracą zdążyć ugotować jedzenie dla psa a sąsiedzi? lepiej byście świniaka kupili, przynajmniej jakiś pożytek z tego. Pochodzę z rodziny, gdzie zawsze psy zajmowały odpowiednie miejsce (i to te ważne), po ojcu mam zamiłowanie do onków. Ot taka dogomaniaczka hehe jak rodzina nie potrafi dać dzieciom dobrego przykładu to skąd mają się tego nauczyć? Quote
BORYSboxer Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 A mnie się wydaje,ze przede wszystkim trzeba mieć w sobie wrażliwość bo ja z kolei nie wynioslam z domu szacunku do zwierząt a jakoś sama go nabyłam...Moja siostra nie dałaby kawałka kiełbasy bezdomniakowi i jedyne zwierze jakie jest u niej w domu to chomik,który też nie ma lekkiego życia z jej dziećmi...I odwieczne pytanie po co ci pies i dwa króliki...?! Quote
Foxy2702 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Hehe po Waszych postach wróciła mi nadzieja w dobre serducha chociaż części ludzi ;-) U nas zaczęła się "wojna domowa" między Bongo a mną o Pana :evil_lol: tzn jak siadam kolo niego to Bongo się wciska między nas, w łóżku wieczorem też musi leżeć koło Pana, wczoraj go wykiwałam i przytuliłam się cała do mojego to Bongo wlazł na moja poduchę i na mnie poburkiwał żebym się przesunęła :diabloti: ale ja jestem alfą więc w końcu odpuścił i poszedł w nogi :cool3: Quote
Mysza2 Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Tak trzymaj Magda:) Ty jesteś mądra zdeterminowana kobietka, nie dasz facetom sobą rządzić:diabloti: Quote
magdyska25 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 konsekwentnie i nie odpuszczać a będzie dobrze ;) Quote
Bibulec Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Nasz Lego też włazi do lóżka między mnie i męża - już się śmialiśmy, że to pies antykoncepcyjny :))) Quote
Mysza2 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Bibulec napisał(a):Nasz Lego też włazi do lóżka między mnie i męża - już się śmialiśmy, że to pies antykoncepcyjny :))) za darmo i żadnych działań ubocznych :evil_lol::evil_lol: Quote
AgusiaP Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Foxy2702 napisał(a):Hehe po Waszych postach wróciła mi nadzieja w dobre serducha chociaż części ludzi ;-) U nas zaczęła się "wojna domowa" między Bongo a mną o Pana :evil_lol: tzn jak siadam kolo niego to Bongo się wciska między nas, w łóżku wieczorem też musi leżeć koło Pana, wczoraj go wykiwałam i przytuliłam się cała do mojego to Bongo wlazł na moja poduchę i na mnie poburkiwał żebym się przesunęła :diabloti: ale ja jestem alfą więc w końcu odpuścił i poszedł w nogi :cool3: Pewnie w pana nogi:evil_lol: Quote
Foxy2702 Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Z córkami starszej siostry też już się pokochali :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.