malawaszka Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 no nie mogło być inaczej :loveu: świetnie!!!! powodzenia cudny psiaku!! Quote
ULKA12 Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Dotarli na miejsce, wszystko dobrze. Szczegółowa relacja będzie jutro. Quote
kiyoshi Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 ULKA12 napisał(a):Dotarli na miejsce, wszystko dobrze. Szczegółowa relacja będzie jutro. już jutro;) więc czekamy niecierpliwie na wieści z pierwszych chwil w nowym domu:D Quote
Foxy2702 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 (edited) Witam drogie Cioteczki :) A więc tak, Bono po drodze był bardzo grzeczny, trochę wył jak wjeżdżałyśmy do miast :lol: jeszcze wieczorem poznał większą część swojego nowego ogrodu, dostał kolacyjkę i poszliśmy spać rano była scena bo Pan wyszedł do pracy :evil_lol: ale zjadł śniadanko i zwiedzał resztę ogrodu :Dog_run: o sąsiedzi mają kury :eviltong: Mogłam spokojnie zostawić go samego gdy wyszłam do łazienki (piętro niżej)... :mdrmed: Bono jest cudowny, jesteśmy szczęśliwi :multi::multi: i już bardzo go kochamy :loveu::loveu: Edited April 20, 2013 by Foxy2702 Quote
Mysza2 Posted April 20, 2013 Author Posted April 20, 2013 Magda, bardzo dziękujemy za wieści:) Oby tak dalej. Tak się cieszę, chłopaku bądź grzeczny:) Quote
AgusiaP Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Magda dzięki za relację, cieszę się ogromnie, że zakochaliście się w Bongusiu naszym kochanym:loveu::loveu::loveu: Nam też Bongo dawał takie koncerty jak zabierałyśmy go z poprzedniego domu :) Widzę, że Bonguś ma już zaklepane miejsce w łóżeczku ;) nie było Wam ciasno :evil_lol: Quote
kiyoshi Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 wspaniale:) bądź grzeczny chłopaku i doceń, jak cudownie Ci się trafiło:D Quote
AgusiaP Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Madziu a Bongo miał już przyjemność poznać się ze swoją nową koleżankę od siostry? ;) i jak tam spotkanie z kiciusiem? :) Quote
Foxy2702 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Kota pogonił i próbował wejść za nim na drzewo :-? natomiast psa siostry widział i się przywitali ale tylko przelotem (bez spięć;)), właśnie się szykujemy żeby ich bardziej poznać i żeby mogli się razem pobawić :lol: Quote
AgusiaP Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Foxy2702 napisał(a):Kota pogonił i próbował wejść za nim na drzewo :-? natomiast psa siostry widział i się przywitali ale tylko przelotem (bez spięć;)), właśnie się szykujemy żeby ich bardziej poznać i żeby mogli się razem pobawić :lol: To trzymam kciuki :) Biedny kiciuś ... Bongo nie ładnie, nie ładnie, nie goń kiciusia:mad: Quote
monika083 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Bongo, nie daj sie kotu sprowokowac:evil_lol: Quote
AgusiaP Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 monika083 napisał(a):Bongo, nie daj sie kotu sprowokowac:evil_lol: A kiciuś jest śliczny :loveu: coś ma z kota norweskiego leśnego;) Quote
Mysza2 Posted April 20, 2013 Author Posted April 20, 2013 AgusiaP napisał(a):A kiciuś jest śliczny :loveu: coś ma z kota norweskiego leśnego;) potwierdzam, ciciuś cudo:) Rozmawiałam z Magdą przez telefon, wszystko dobrze:) Zostawał dzisiaj sam w domu i nic się złego nie działo:) Quote
Foxy2702 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Witam Cioteczki :grins: Dostałem dzisiaj nową zabawkę bardzo się cieszę więc pobawiłem się z Pańcią :cool3: Jestem szczęśliwy i coraz pewniej czuję się w MOIM nowym domku :loveu: Bono ;) Quote
AgusiaP Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Bardzo dziękujemy Ci Bongusiu za relację z nowego domku i bardzo się cieszymy ;):loveu::loveu::loveu: Masz piękną zabaweczkę, baw się nią ładnie ze swoją Pańcią :) Madziu a jak tam wczorajsze zapoznanie ;) Quote
Foxy2702 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 do zapoznania jeszcze nie doszło :shake: ja sama obawiam się że w razie haji sobie z dwoma nie poradzę a siostra wczoraj nie bardzo miała czas :watpliwy: Quote
Foxy2702 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Drogie Cioteczki Bono poznał dziś psa mojej siostry Tajsona, niestety sprawa wygląda tak że Bono ignoruje Tajsona ale Tajson jest podekscytowany nowym członkiem stada i zaczyna skakać :shake: a co gorsza próbuje bzykać Bono a to mu się nie podoba i odgruzuję się w sposób stanowczy :mad: co mogło by prowadzić do głębszej bójki :crazyeye: tak więc będę niestety żyli raczej osobno. Na szczęście nie jest to specjalnie kłopotliwe bo mamy osobne mieszkania :roll: a przez wakacje będziemy także oddzielać płotem ogród na dwie części wiec panowie będą mieli każdy po swoim placu że tak powiem. Jest jeszcze szansa że z czasem się do siebie przyzwyczaja bo po komendzie siad siedzieli po prostu koło siebie i się ignorowali :roll:ale za jakiś czas Tajson znowu prubował skakania po Bono. :angryy: Jest mi przykro że tak wyszło, ale przekonałam się że Bono jest naprawdę bardzo posłuszny :cool3: (mimo faktu że jest u nas dopiero drugi dzień) Quote
ULKA12 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 A ja mam nadzieję, że gdy Tayson pozna zapach Bono to też zacznie go ignorować, spróbujcie wyprowadzać je razem tylko Tayson żeby był na smyczy. Quote
AgusiaP Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Co ja sobie ubzdurałam, że siostra na sunie:oops: Nasz Bongo taki śliczny to i Tajsonowi się spodobał:diabloti: Quote
Mysza2 Posted April 21, 2013 Author Posted April 21, 2013 AgusiaP napisał(a):Co ja sobie ubzdurałam, że siostra na sunie:oops: Nasz Bongo taki śliczny to i Tajsonowi się spodobał:diabloti: To chyba ja Ci mówiłam że to sunia, cos mi się pozajączkowało:) Magda, bardzo dziękujemy za relację:) Ja myślę, że z czasem chłopaki się przyzwyczają i nie będzie źle. Tak jak Ula pisze, "bzykacz" się przyzwyczai do zapachu Bongo i odpuści:) Quote
Foxy2702 Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Dziń doberek :grins: Melduję że pracowałam rano z chłopakami :) Ula dziękuję za radę smycz tylko dla Tajsona była strzałem w 10kę :kciuki: Bono spacerował luzem po ogrodzie a ja z Tajsonem na smyczy spokojnie spacerowaliśmy za nim :) chłopcy co jakiś czas się obwąchiwali a potem odchodzili spokojnie, po 20 minutach pościłam Tajsona ale smycz miał dalej przypiętą żebym mogła go korygować bo jeszcze mu się zdarzały nachalności ;) na koniec Bono zaprowadził nas pod drzwi a teraz śpi sobie słodko :loveu: Quote
paoiii Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 Takie wieści z rana to sama przyjemność :) Może czas zmienić tytuł wątku??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.