Alicja Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Izabela124. napisał(a):Ciągle wyskakują nowe krosty :( Ale we wtorek już wizyta u weta Tak, na te co poprzednio :) Myślę , ze nowe krosty to znak ze skóra się leczy , nie jest to tak ze ulega ona oczyszczaniu , ze ,,robale ,, się ewakuują ?? Quote
Izabela124. Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 Alicja napisał(a):Myślę , ze nowe krosty to znak ze skóra się leczy , nie jest to tak ze ulega ona oczyszczaniu , ze ,,robale ,, się ewakuują ??Mam nadzieję, że jest tak jak piszesz Quote
Kuna Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Moim zdaniem powinniście wziąc jeszcze jeden zeskrob, przy nużeńcu bardzo często wikła się np. gronkowiec, trzeba wtedy włączyć antybiotyk, pomyślałam też, że mogłabyś kąpać ją naprzemiennie defendex i heksoderm. Heksoderm działa też na bakterie. W każdym razie ja tak robiłam przy Darianie i Nellie. Quote
Izabela124. Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 Kuna napisał(a):Moim zdaniem powinniście wziąc jeszcze jeden zeskrob, przy nużeńcu bardzo często wikła się np. gronkowiec, trzeba wtedy włączyć antybiotyk, pomyślałam też, że mogłabyś kąpać ją naprzemiennie defendex i heksoderm. Heksoderm działa też na bakterie. W każdym razie ja tak robiłam przy Darianie i Nellie.Zrobimy zeskrobinę we wtorek. Właśnie tak myślałam żeby kąpać ją raz tym a raz tym szamponem Quote
Izabela124. Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 Zapraszam na nowy bazarek dla Nensi: <KLIK> Quote
magdola Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Izabela124. napisał(a):Plaster firmy Omnifilm. Nie trzeba do nich używać nożyczek, bo są "plastikowe". U yorków też można kleić. Właśnie ma trochę w gorszym... Jesli sa nowe to szansa, ze skora sie oczyszcza.... Ale wetem nie jestem.....:( Quote
Poker Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 U Zuni oczyszczałam skórę przez kilka tygodni dzień w dzień po 2- 3 godziny.Pojechała do DS jak dupcia niemowlęcia. Kiedy sterylka i czy brzusio rośnie? Nie przegapcie terminu. Quote
Kuna Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Ano właśnie, przypomniałam sobie, że u łysolków robią się wągry, może to nie chorobowe a rasowe? Zaznaczam, nie znam się na grzywaczach, więc i nie mądrzę Quote
lula2010 Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 corka ma grzywacza chinskiego i dosc czesto oczyszcza mu skore wlasnie z wagrow(przewaznie po podgalaniu i kapieli ),a jak sa jakies ropne wypryski to idzie z nim do weta i ten wdraza leczenie Quote
magdola Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 [quote name='Kuna']Ano właśnie, przypomniałam sobie, że u łysolków robią się wągry, może to nie chorobowe a rasowe? Zaznaczam, nie znam się na grzywaczach, więc i nie mądrzęwągry wągrami, czasem też są zaskórniaki, albo reakcja alergiczna, jednak tu raczej ewidentnie z powodu choroby ;) Zapraszam na wątek mojego tymczasa też z chorobami skóry: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240137-Oddam-yorka-w-dobre-r%C4%99ce?p=20470616#post20470616 Quote
Izabela124. Posted February 18, 2013 Author Posted February 18, 2013 [quote name='Poker']U Zuni oczyszczałam skórę przez kilka tygodni dzień w dzień po 2- 3 godziny.Pojechała do DS jak dupcia niemowlęcia. Kiedy sterylka i czy brzusio rośnie? Nie przegapcie terminu.Brzusio ciągle wydaje mi się taki sam. Jutro umawiamy się na sterylkę. Co do wągrów, to tak, łyse grzywacze miewają do niej tendencje i Nensi też ma ich bardzo dużo Nowe wpływy: Christiane S. z facebooka- 116,59zł Bazarek Poker- 50zł Quote
Poker Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Może zmień w tytule wątku imię na Nensi :cool3: Quote
Izabela124. Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Poker napisał(a):Może zmień w tytule wątku imię na Nensi :cool3: Już zmieniłam ;) Była dziś kolejna wizyta Nensi u weta. P. weterynarz stwierdziła, że skóra jest w lepszym stanie, widać, że się wszystko ładnie goi. Pobrała dziś wymaz kontrolny, krew przed zabiegiem sterylki oraz by sprawdzić czy anemii już nie ma a także Nensi dostałą zastrzyk i antybiotyk na 14 dni. Koszt wizyty 117zł. Za tydzień umawiamy się na sterylizację, operację oczka i chipowanie. Nensi schudła 20dag Quote
b-b Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 To ja już zaczynam trzymać kciuki za dobre wyniki, za sterylkę i za operację oczka :) Ja w czwartek z moją pindą jadę na sterylkę i też przy okazji czipować ją będziemy/ Quote
Izabela124. Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 b-b napisał(a):To ja już zaczynam trzymać kciuki za dobre wyniki, za sterylkę i za operację oczka :) Ja w czwartek z moją pindą jadę na sterylkę i też przy okazji czipować ją będziemy/To też kciuki będę trzymała :) Quote
magdola Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Jak juz ze skora lepiej to bedzie dobrze ;) my tez za tydzien bedziemy konsultowac kastracje ;) Quote
Izabela124. Posted February 21, 2013 Author Posted February 21, 2013 Mam nie za dobre wieści. Odebrałam dziś wyniki krwi Nensi. I są bardzo słabe, o wiele gorsze niż robiliśmy je na samym początku. Wetka podejrzewa jakaś inną chorobę oprócz nużycy, może to być nawet nowotwór (ale na razie to tylko spekulacje). Bardzo się zmartwiłam wraz z DT tym faktem :( Taka mała istotka i tyle cierpi. Jutro idziemy na USG, RTG i jeszcze raz krew pod innym kątem. Dziwne jest to wszystko, bo Nensi czuje się ogólnie dobrze, ma apetyt, szaleje itp. Ale wyniki krwi bardzo zaniepokoiły wetkę. Co do zeskrobin to nużeniec jej eliminowany, nie było go zbyt dużo. Przez te wyniki nie mogłam umówić się z wetką na sterylkę. Jutrzejsza wizyta u weta będzie dość droga. Wstawiam zdjęcie wyników dzisiejszych (wczorajszych) z tymi robionymi na samym początku. Proszę o trzymanie mocno kciuków za zdrowie Nensi... Quote
lula2010 Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 biedna mala....:shake:...trzymam kciuki.. Quote
Izabela124. Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 No i po wizycie u weta. Nensi miała robione RTG, USG i osłuchiwanie/omacywanie. Ani w USG ani w RTG nic nie wyszło. Wszystkie narządy ma prawidłowe, kości, dosłownie wszystko. Będzie jeszcze wetka robiła rozmaz z krwi, ale później mam do niej zadzwonić i dowiedzieć się co i jak. Wygląda na to, że Nensi jest zdrowa. A złe wyniki krwi mogą być spowodowane tym, że u poprzednich właścicieli suka miała jakieś zapalenie lub na coś chorowała i dopiero teraz po leczeniu na nużycę, odbudowywaniu się organizmu i odpowiedniemu żywieniu jej organizm reaguje. Nensi ma powiększone więzły podrzuchwowe, ale nie jest to nic poważnego. Jak na rozmazie krwi nic nie wyjdzie znaczy, że nie ma czym się martwić. Dziś wydałam 145zł (wizyta) plus kupiłam 2 opakowania wit.B za 7,90zł. RTG [IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/Nensi0001.jpg[/IMG] [IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/Nensi0000.jpg[/IMG] Rachunki [IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/2202.jpg[/IMG] [IMG]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobis2/2202B.jpg[/IMG] Dokładny opis z USG będę miała przy następnej wizycie u weta Quote
Izabela124. Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 Dzwoniłam do P. wet. W rozmazie było dużo krwinek zniszczonych, ale odbudowują się one. Nensi ma mocną anemię, ale to już wiemy. Może mieć zmiany w wątrobie trzeba zbadać enzymy wątrobowe. Ropomacicze na pewno jest wykluczone. Trzeba jej podawać żelazo i inne witaminy, zakupimy we wtorek przy kolejnej wizycie. Trzeba też ją karmić wysokokalorycznie, by przytyła, bo znów schudła 20dag. Quote
Izabela124. Posted February 22, 2013 Author Posted February 22, 2013 [quote name='Alicja']To kiedy sterylka ??[/QUOTE]Aluś przy takich wynikach nie może być mowy o żandej operacji. W ogóle nie wiadomo czy jej ciąża się nie wchłonęła albo nie przyjęła, bo na dzisiejszym USG nic nie było widać, ale może też być za wcześnie widać Quote
b-b Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 Biedna mała. Nie dość na jej mały łepek już spadło? Zdrowiej maleńka, zdrowiej!:) Quote
Alicja Posted February 22, 2013 Posted February 22, 2013 [quote name='Izabela124.']Aluś przy takich wynikach nie może być mowy o żandej operacji. W ogóle nie wiadomo czy jej ciąża się nie wchłonęła albo nie przyjęła, bo na dzisiejszym USG nic nie było widać, ale może też być za wcześnie widać[/QUOTE] dobrzy by było jakbyście miały możliwośc skonsultowania wyników ( nie jeździć z pieską ;) ) u innego weta , może ma któraś swojego zaufanego i się w najbliższym czasie wybiera , spojrzenie innym okiem też dużo daje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.