Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

potwierdzam wpłaty na konto od Cioteczek :
na tą chwilę
Morusander 20 zł :multi:
Poker 150 zł :multi:


edit : dopisz proszę jeszcze od soboz4 = 5 zł stałej w dn. 8. 02.

Edited by jo ka
  • Replies 889
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ok, zapisane w 1 psocie
dziekujemy :)

Poker, on jest niskopodlogowy i dlugi. blizej mu do jamnika, niz do owczarka. Okreslenie niskopodlogowy pasuje do niego, jak ulał.

wlasnie, elzunia, a waga? wazyliscie u weta?

Posted

Nie ważyłam go bo nie chciałam go stresować.Lekarz go wymacał jak to sie mówi żeby sprawdzic czy nie ma urazów.Mamy być u lekarza poniedziałek wtorek.Baxiu jest o połowę wyższy od jamnika.A co do spuszczenia Baxiu nie jest jeszcze gotowy.A co mam zrobić ja rozmawiałam z wetem i miałam od niego brać ROYALA bo tę karme poradził mi do chłopaka.I ma byc po niedzieli co teraz mam z tą karma zrobić?Mam wrażenie że co bym nie zrobiła i napisała to cos nie tak jest.

Posted

Poker napisał(a):
Przelałam 150zł na konto jo ka.
kora, wg mnie nie da się ocenić czy psa można spuścić akurat po 2 tyg. Jednego można po 3 dniach ,a drugiego nie można po pół roku.Trzeba indywidualnie ocenić sytuację.
A ucieczek ostatnio jest tyle ,że strach.
Dlaczego oceniacie go jako niskopodłogowego? Na zdjeciach wyglada jakby miałwysokie łapki, w kązdym razie nie jak jamnik. Chyba ,ze źle widzę. elzunia, jak z tym jest?

Tu do spuszczania masz rację.Mój pierwszy DT został u mnie na DS ale to był staruszek i po 3 dniach go puściłam tak sie pilnował.Baxiu nie jest jeszcze gotów.Niby słucha na imię reaguje ale nie do tego stopnia żeby go puścić.Myślę ,że sa tu osoby ,które mogły by potwierdzić jak były chowane i wychowywane karmione i dbane .Nie będę nicków podawać,ale nie miałam tylu uwag.Zaraz doła złapie porażka

Posted

elzunia napisał(a):
Tu do spuszczania masz rację.Mój pierwszy DT został u mnie na DS ale to był staruszek i po 3 dniach go puściłam tak sie pilnował.Baxiu nie jest jeszcze gotów.Niby słucha na imię reaguje ale nie do tego stopnia żeby go puścić.Myślę ,że sa tu osoby ,które mogły by potwierdzić jak były chowane i wychowywane karmione i dbane .Nie będę nicków podawać,ale nie miałam tylu uwag.Zaraz doła złapie porażka


nie martw się, :glaszcze: tu wszyscy w dobrej wierze te "poradniki" wypisują, bo chcą dla Baxia jak najlepiej, żeby wam sie układało

już tyle się słyszało o psiakach wziętych i że uciekły (choćby Iga) /zaginęły i nie wiadomo co z nimi.... :-( spokojnie, sytuacja z każdym dniem się wyprostuje, zobaczysz !
:thumbs:

Posted

jo ka napisał(a):
nie martw się, :glaszcze: tu wszyscy w dobrej wierze te "poradniki" wypisują, bo chcą dla Baxia jak najlepiej, żeby wam sie układało

już tyle się słyszało o psiakach wziętych i że uciekły (choćby Iga) /zaginęły i nie wiadomo co z nimi.... :-( spokojnie, sytuacja z każdym dniem się wyprostuje, zobaczysz !
:thumbs:

Mnie kiedyś siostra urządziła i straciłam psa dlatego teraz baxia pilnuje jak oka w głowie

Posted

jo ka napisał(a):
nie martw się, :glaszcze: tu wszyscy w dobrej wierze te "poradniki" wypisują, bo chcą dla Baxia jak najlepiej, żeby wam sie układało

już tyle się słyszało o psiakach wziętych i że uciekły (choćby Iga) /zaginęły i nie wiadomo co z nimi.... :-( spokojnie, sytuacja z każdym dniem się wyprostuje, zobaczysz !
:thumbs:

Mnie tu nie chodziło akurat o wypowiedź Poker bo tu miała rację.Ale z czym innym źle się czuję

Posted

elzunia. przestan.
w 2gi dzien pies uciekl na dwor sam. tak? fakt? tak.
wiec chyba normalne, ze ja trabie, zeby uwazac, zeby nie uciekl. bo to sie zdarzylo. cale szczescie nie skonczylo sie tragedia. i za to dziekowac Bogu. ale wiemy, ze moglo byc calkiem inaczej tez, prawda? dlatego przestrzegam, uczulam.

i nie ma sie co dolowac i obrazac. tylko tak robic, zeby nie uciekl.

przeciez widze, ze bardzo o niego dbasz i wkladasz wiele serca i nam tu wszytko piszesz z reka na srcu i ze bardzo Ci na nim zalezy! :)

a co do royala. mowilam Ci, z pracuj w zoologu. napisz mi na pm cene tego, co Ci wet oferowal. ja sprawdz, po ile ja to mam. trzeba szukac oszczednosci na wszystkim, ja tak zawsze robie. albo chociaz probuje. skoro kolezanka bywa w Wchu to za darmo by zawiozla do Ciebie. u wta, jak sadze bedzie sporo drozej. jak to bedzie 5zl to nie bedziemy sie bawic w te cala akcj. ale jak 20zl, to juz jest jakby 2 deklaracje po 10zl. 2 osoby. wiec duzo.
wiadomo, ze wet robi tak, by zarobic. i chce karme drogą sprzedac.
nawet w necie jst zawsze taniej. tam ida ilsoci hurtowe, nigdzie nie kupisz tak tanio, jak w necie. kazdy sklep, czy wet musi swoja marze naozyc, bo na tym zarabia, z tego zyje.

Posted

kora78 napisał(a):
elzunia. przestan.
w 2gi dzien pies uciekl na dwor sam. tak? fakt? tak.
wiec chyba normalne, ze ja trabie, zeby uwazac, zeby nie uciekl. bo to sie zdarzylo. cale szczescie nie skonczylo sie tragedia. i za to dziekowac Bogu. ale wiemy, ze moglo byc calkiem inaczej tez, prawda? dlatego przestrzegam, uczulam.

i nie ma sie co dolowac i obrazac. tylko tak robic, zeby nie uciekl.

przeciez widze, ze bardzo o niego dbasz i wkladasz wiele serca i nam tu wszytko piszesz z reka na srcu i ze bardzo Ci na nim zalezy! :)

a co do royala. mowilam Ci, z pracuj w zoologu. napisz mi na pm cene tego, co Ci wet oferowal. ja sprawdz, po ile ja to mam. trzeba szukac oszczednosci na wszystkim, ja tak zawsze robie. albo chociaz probuje. skoro kolezanka bywa w Wchu to za darmo by zawiozla do Ciebie. u wta, jak sadze bedzie sporo drozej. jak to bedzie 5zl to nie bedziemy sie bawic w te cala akcj. ale jak 20zl, to juz jest jakby 2 deklaracje po 10zl. 2 osoby. wiec duzo.
wiadomo, ze wet robi tak, by zarobic. i chce karme drogą sprzedac.
nawet w necie jst zawsze taniej. tam ida ilsoci hurtowe, nigdzie nie kupisz tak tanio, jak w necie. kazdy sklep, czy wet musi swoja marze naozyc, bo na tym zarabia, z tego zyje.

Ja wiem ,że to mój błąd byłam nauczona wyjśc na korytarz po drzewo i nie zamykać.Człowiek istota omylna i nawet sobie nie wyobrażacie jak się wystraszyłam w piżamie i kapciach na szybkiego i za nim.To było parę chwil takiej paniki ze szok.Teraz jak tylko ktoś puka Baxiu wędruje na rece nie chce by nosił po domu obrożę bo sie drapie,a nie będę go męczyc moja sunia tez nie lubi obroży.A chcę (mimo ,że to tylko DT)żeby było mu dobrze,by nauczył się ufać ludziom.A jeśli chodzi o wydatki sama do niego tez coś dołożę jak bedzie trzeba i tez chodzę gdzie taniej.Ale co zrobic z tym zamówionym?

Posted

wypadki sie zdarzaja. życie.

a wiesz, jakie to i po ile? to napisz mi na pm. ja porownam. jak na nowy tydzien, to odmowic chyba mozna. jakby co. bo to niepewne przeciez jeszcze.

szkoda, ze nie dali tego rozowego koleczka w schronie, ehhh chyba bede musiala jechac po to specjalnie i wysle poczta. albo wet da przy tej wizycie? albo u mojego weta sprobuje.

fotka ostatnia zwlaszcza ladna :) ale domowe naprawde ciemne sa w polowie :) masz czas, spokojnie z tymi zdjeciami do ogloszen. co innego dla nas, co innego do ogloszen.
ja bym troche czasu poczekala, zanim zacznie sie oglaszac. mogą poczekac na tym bazarku?? co nagle, to po diable.
ale, jak uwazacie. moje zdanie jest takie, by z tydzien choc poczekac.

Posted

Kora sorki,ze sie wtrace,ale naprawde nie traktuj Eli jakby nie wiedziala jak postepowac z psem,Baxiu nie jest jej pierwszym psem,ona dziala na rzecz psow od kilku lat,robi wizyty adopcyjne,ona sie naprawde zna na tym bardzo dobrze,nie dziwie sie ,ze powoli ma dosc jak jej caly czas cos zarzucasztm karma taka itp,przeciez ona jest dorosla,odpowiedzialna osoba,ktora potrafi dbac o psa,wiem,ze sie o niego martwicie,ale on jest u doswiadczonej osoby

Posted

[quote name='gosiaczek1984']Kora sorki,ze sie wtrace,ale naprawde nie traktuj Eli jakby nie wiedziala jak postepowac z psem,Baxiu nie jest jej pierwszym psem,ona dziala na rzecz psow od kilku lat,robi wizyty adopcyjne,ona sie naprawde zna na tym bardzo dobrze,nie dziwie sie ,ze powoli ma dosc jak jej caly czas cos zarzucasztm karma taka itp,przeciez ona jest dorosla,odpowiedzialna osoba,ktora potrafi dbac o psa,wiem,ze sie o niego martwicie,ale on jest u doswiadczonej osoby

która popełniła przedszkolny błąd,dlatego ci co kibicują psiakowi chcą aby nie było podobnych błędów

Posted

gosiaczek1984 napisał(a):
Wiecie co zamiast byc wdzieczna za to,ze Ela go zabrala ze schronu to wytykacie tylko bledy,kazdy jest czlowiekiem,nawet doswiadczone osoba nieswiadomie popelnia bledy



alez ja jestem bardzo wdzieczna! bardzo! naprawde! :) wiem, ze to wielkie szczescie, fuks na znalezienie dt darmowego i to niedaleko. i u dogomanki.


wilczy zew napisał(a):
Jeśli DT ma na uwadze tylko dobro psa to bierze pod uwagę wszystkie wskazówki,bo wie,że innym zależy na dobru psa.


zgodze sie.

nie ma sie co obrazac! nikt nie chce zaszkodzic, kazdy pomaga radami, jak moze. a ja jestem taka, ze pisze to, co mysle. prawie. tam, gdzie inni sie szczypia, ja nie owijam w bawelne. nie buduje pieknych, szerokich wypowiedzi, tylko wale prosto z mostu. tak robie na forum i nie tylko tutaj i nie robie tu wyjatku. tak już mam. mozna to sprawdzic na innych watkach, na ktorych jestem.
kizimizi zna mnie najlepiej to tez moze potwierdzic :D

prosze sie nie obrazac i nie użalać, tylko do tego przyzwyczaic, a moze nawet polubic? ;)

ja pisze konkretami. szybko i na temat.
prosze nie dorabiać mi do tych moich konkrtow, ideologii. bo jej nie ma.

Posted

gosiaczek1984 napisał(a):
Nawet nie chce myslec jak Ela sie czuje czytajac to wszystko

No chciałam byc uczciwa i napisałam o swoim błędzie umiem sie przyznać.Ale sama widziałaś zachowanie psa jak mnie zobaczył ,jak wysiadał w Wałbrzychu i jak szłam z nim do domu jakie były co chwila inne jego zachowania.Cóż mogłam tez to pominąć ale chciałam być uczciwa.Pomału żałuję że tu się wcięłam

Posted

Ciocie kochane nie psujmy, nadmiarem uwag i pouczeń, tego fantastycznego szczescia jakie spotkało Baxterka. Zaufajmy doświadczeniu Elzuni bo niewątpliwie je ma i zapewni chłopakowi wszystko co najlepsze. Elzuniu juz sie nie obrazaj. Niech wróci na ten wątek radosny i otymistyczny nastrój bo jest sie czym cieszyc. Teraz najważniejsze to zapewnic DT zaplecze finansowe.

Posted

Jestem zwolennikiem jak najkrótszego przebywania psa w dt,

Elu zobacz proszę ten tekst, bez bicia przyznaję się że czytam po łebkach, ale w moim schronisku koordynuję wolontariat i staram się czytać wszystkie wątki więc czasami nie wyrabiam z czasem.

Nie zauważyłam nigdzie Twoich danych, opis psa i dane w sprawie adopcji powinny być w pierwszym poście, tak jest łatwiej, tak samo link do facebooka, nie odbierajcie tego jako uwagę, ale czasami na szybko che się coś sprawdzić i trudno znaleźć.

Potrzebuję 5 zdjęć,

1/ Baxter z punktem odniesienia, najlepiej na krótkiej lince bokiem - robione z wysokości barku
2/ zdjęcie portretowe pyszczka
3/ zdjęcia z dzieckiem
4/ zdjęcie w zabawie z innym psem (trzeba w opis wsatwić jak się zachowuje w kontaktach z psami (unika konfliktów, wszczyna bójki, bardzo się boi)
5/ zdjęcie na fotelu, łóżku, posłaniu - takie najbardziej domowe

Nie wiedziałam, czy pisać o tym że lubi dzieci, bo to do końca nie wiadomo, czy dziecko może gmyrać mu w misce, pociągnąć za ogon, bo dzieci bywają nieprzewidywalne, jak coś to dopisz do tekstu,

Czekam na poprawki i pozdrawiam Bożena

Niskopodłogowy Baxtetr

Jestem Baxter, mam około 3 lat i życie mnie nie rozpieszczało. Może dlatego, że miałem być jamnikiem i prawie mi się to udało, ale tylko prawie, bo łapki ma krótkie i charakter jamniczy. Ale mogę wam zaręczyć, że kocham jak jamnik, całym sercem i jeżeli dasz mi dom, taki na zawsze to oddam za ciebie życie.
Jaki jestem?
Hmm, to trudne pytanie.
Przez dłuższy czas byłem w schronisku, przerażony i gryziony, nie potrafiłem się znaleźć za kratami. Na szczęście Ela podarowała mi dom tymczasowy, w którym czuję się świetnie, jestem radosny i uwielbiam się bawić. W czasie zabawy łapię ząbkami za rękę, ale bardzo delikatnie. Bardzo lubię ruch i spacery, muszę odrobić wszystkie zaległości kiedy byłem zamknięty.
Jestem czyściutkim psem, za kąpaniem nie przepadam, ale zachowuję czystość w domu i załatwiam się wyłącznie na dworze.
Oczywiście mam wady, nie bardzo lubię zostawać sam w domu, drapię w drzwi, wskakuję na parapet żeby zobaczyć gdzie jest moja opiekunka, ale po prostu boję się, że znowu zniknie i ponownie zostanę sam.
Jestem wykastrowany i zaszczepiony, no i bardzo przystojny! Zobacz moje zdjęcia i pokochaj mnie!

Więcej informacji w sprawie mojej adopcji u Eli:…..@..., tel.:.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...