gosiaczek1984 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 elzunia napisał(a):Gosiaczek1984 dziękuję z całego serca że byłaś ze mna po Baxia nie ma co do usług Quote
Morusander Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 To cudownie ,ze Boxterek juz w domku :multi: :multi: :multi: Dziewczyny jestescie niesamowite,wszystkie !!! Czekam tylko na numer konta ,gdzie mam przesylac miesiecznie moja deklaracje. Quote
kizimizi Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 ciesze sie, ze ktos dal mu szanse :) Quote
Satrina Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Zapraszam na bazarek dla Baxtera, podnoście proszę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239911-FINISH-produkty-do-zmywarek-na-wałbrzyskie-psiaki-do-17-02-2013?p=20438816#post20438816 Quote
Dominika84 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 elzunia napisał(a):Tak to są prawdziwe słowa on jest zupełnie inny niż był opisany No i okazało się, ze Twoja córeczka najlepiej z nas wszystkich wiedziała, że Baxterek zasługuje na drugą szansę :) W schronisku zupełnie sobie nie radził, nie wiedział co się z nim dzieje, wycofał się. Szybko sobie przypomniał, jak to jest mieć swój domek i kochającego człowieka. Oby tak dalej mały, powodzenia, teraz już będzie tylko lepiej. Tak bardzo się cieszę dla niego!!! Quote
kora78 Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 ale znaczy, ze co robi w domu? jo ka, wyslij nr konta do Morusander Satrina, dzieki za bazarek :) ide podnosic. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Nie było mnie kilka dni, ale widzę, że u Baxterka wspaniałe wieści:multi:!!!!!!!!!!!!! Cieszę się, że Baxterek już u Elzuni, a jeszcze bardziej cieszy, że Psinka okazał się fajnym chłopaczkiem:)!!! Jednak potwierdziło się to co pisałam wcześniej (zresztą nie tylko ja), że Psiak w schronisku jest całkiem inny i że strach powoduje niedobre zachowania.... Fotki cudne, Baxio śliczniusi i co najważniejsze spokojniejszy... Teraz będzie już tylko lepiej!!! Na bazarku już byłam, zakupy zrobiłam... Ile na teraz jest deklaracji dla Baxterka? Ile jeszcze brakuje? Elzuniu - dzięki za domek dla Baxterka -trzymajcie się!!! Samego dobra!!!!!!! Quote
kora78 Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 wszystkie finanse na bizaco w 1 poscie. brak 50zl deklaracji stalej, plus na weta kolo 30zl? obliczylam, ze miesicznie kolo 80-85zl miesiecznie bedzie wyzywienie Baxtera kosztowalo. ocenilam go na 8kg. obliczylam wg dobrek suchej karmy typu eukanuba. 100g dziennie. wiec 1kg na 10dni. 3kg kosztuje kolo 50-70zl. do tego elzunia raz lub dwa razy w tyg karmi gotowanym kurczakiem z ryzem. Quote
Poker Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Dołożę 150 zł jednorazowo z kasy, która została po bazarku na Korka za skarbonkę - rybkę kupioną przez Linda99. Quote
jo ka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 wspaniałe wieści :multi: zaraz biorę się do roboty :cool3: troszkę mnie nie było.. Quote
jo ka Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 elzunia napisał(a):Kochana to ja znajdę parę fantów i zrobisz bazarek.Najwyzej jak będę mogła to bym podejrzała jak to robisz i potem było by łatwiej i mnie. nie ma sprawy, to czekam na info w spr bazarku :) PS. trzeba będzie sie spotkać na jakimś "niezaplanowanym spacerku" z psiakami :D może w weekend ?? Quote
gosiaczek1984 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Dziewczyny,jak zabieralysmy z Elzunia Baxterka,to niesamwowita radosc z niego bila,wskoczyl Eli odrazu na kolanka,przez szybe ogladal caly swiat,no niesamowity pies,jego spojrzenie,inteligencja,no cuda,tylko taki chudziutki,ale Ela go podtuczy,jak jej dawal buziaki ,ekstra jest Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Chciałam poczytac ale nie mogę Baxiu piszczy muszę iść na spacer potem napiszę Wam jak mnie przywitał jak wróciłam ze szkoły choć nie wiem czy to można jakoś opisać Ja myslałam że on na dwór chce a on na kota piszczy chce się zaprzyjaźnić Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):Elu jak piersza noc? No tak ,pierwsza noc w miare spokojna była.Kilka razy przyszedł do łóżka przypomniec ,że tu jest .A może sprawdzic że to naprawdę nieschron.?Rano od razu do drzwi na spacer.Córcia z nim była osobiście.Wczoraj nie załatwił się ani w schronisku ani pod domem.a był 2 razy na spacerze ale nic.Ok 21 pierwsze siku w domu było.Potem poszliśmy jeszcze raz ale nic juz nie zrobił.Dziś relacja córci ze spaceru 3 razy siku i raz koo.Poszłam małą odpowadzic po drodze parę spraw załatwić nie było mnie ok godz.W domu tylko na podłodze kurtka córki była na podłodze i kwiatek doniczkę stracił.Ale poza tym jest ok.Nie odstępuje mnie na krok ,ale nie wiem jak Wam opisać mój powrót do domu.Jego piski skoki łapie ręce w pysio ale nie gryzie absolutnie nic.Jest szalony a nie groźny.Radosny nie agresywny do dzieci nic.Moja Sandrusia sie z nim bawi.Synowie chłopy wielkie i prawie dorosłe ich sie nie boi nic .Dziewczyny ten opis poczatkowy to nie opis Baxia.A jak on skacze.Potrafi jak ja stoję podskoczyć i dać buzi.Fajniutki chłopak.Dzisiaj czeka nas kąpiel Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Poker napisał(a):Dołożę 150 zł jednorazowo z kasy, która została po bazarku na Korka za skarbonkę - rybkę kupioną przez Linda99. Super i dziękujemy.Będzie do przodu kaska już. Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 [quote name='Satrina']Zapraszam na bazarek dla Baxtera, podnoście proszę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239911-FINISH-produkty-do-zmywarek-na-wałbrzyskie-psiaki-do-17-02-2013?p=20438816#post20438816 To i ja ide zobaczyć bazarek Quote
Sarunia-Niunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 elzunia napisał(a):No tak ,pierwsza noc w miare spokojna była.Kilka razy przyszedł do łóżka przypomniec ,że tu jest .A może sprawdzic że to naprawdę nieschron.?Rano od razu do drzwi na spacer.Córcia z nim była osobiście.Wczoraj nie załatwił się ani w schronisku ani pod domem.a był 2 razy na spacerze ale nic.Ok 21 pierwsze siku w domu było.Potem poszliśmy jeszcze raz ale nic juz nie zrobił.Dziś relacja córci ze spaceru 3 razy siku i raz koo.Poszłam małą odpowadzic po drodze parę spraw załatwić nie było mnie ok godz.W domu tylko na podłodze kurtka córki była na podłodze i kwiatek doniczkę stracił.Ale poza tym jest ok.Nie odstępuje mnie na krok ,ale nie wiem jak Wam opisać mój powrót do domu.Jego piski skoki łapie ręce w pysio ale nie gryzie absolutnie nic.Jest szalony a nie groźny.Radosny nie agresywny do dzieci nic.Moja Sandrusia sie z nim bawi.Synowie chłopy wielkie i prawie dorosłe ich sie nie boi nic .Dziewczyny ten opis poczatkowy to nie opis Baxia.A jak on skacze.Potrafi jak ja stoję podskoczyć i dać buzi.Fajniutki chłopak.Dzisiaj czeka nas kąpiel Elzuniu - jaka radość czytać to, co napisałaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!! Fajnie, że Baxiunio okazał się takim Skarbkiem!!!!!!!!!!!!!!!!! Pisz, jak najwięcej pisz Elzuniu, a my będziemy czytać i się cieszyć:)!!!! Quote
yolanovi Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 A ja chcę zdjęcia Baxterka z domku Bardzo sie ciesze, że Baxterek już poza schronem i takim fajnym psiakiem sie okazał. Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 [quote name='yolanovi']A ja chcę zdjęcia Baxterka z domku Bardzo sie ciesze, że Baxterek już poza schronem i takim fajnym psiakiem sie okazał. Cos już jest wrzucone ale na pewno bedziemy dorzucać.Byłam na zakupach i tym razem wszystkie kwiatki zaliczyły podłogę ale Baxiu po prostu siedział na parapecie.Jedyne co strasznie drapie w drzwi jak wyjdę nie będę tego opisywać bo drzwi wygladają coraz lepiej.Ale cóż widzę ,że on nie chce zostawać w domu,nic nie jest pogryzione to fakt ale z wieszaków ściąga co jest na oknach już kwiatów nie ma no i te drzwi.Nie wiem jak go oduczyć bo i zabawki nie pomagają.A wolała bym zeby się oduczył zanim całkiem dołem zostanie wiurek.Aha i jeszcze jedno pazeny nie jest.Ja mogę mu zabrać jedzenie z pyska ma taka dość spora kość ze ścięgien do zabawy i gryzienia ale syn nie mógł nawet koło niego siedzieć jak sobie podgryzał a ja mogę.Więc facetów akceptuje i toleruje ale nie na wszystko im pozwala Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 [quote name='elzunia']Cos już jest wrzucone ale na pewno bedziemy dorzucać.Byłam na zakupach i tym razem wszystkie kwiatki zaliczyły podłogę ale Baxiu po prostu siedział na parapecie.Jedyne co strasznie drapie w drzwi jak wyjdę nie będę tego opisywać bo drzwi wygladają coraz lepiej.Ale cóż widzę ,że on nie chce zostawać w domu,nic nie jest pogryzione to fakt ale z wieszaków ściąga co jest na oknach już kwiatów nie ma no i te drzwi.Nie wiem jak go oduczyć bo i zabawki nie pomagają.A wolała bym zeby się oduczył zanim całkiem dołem zostanie wiurek.Aha i jeszcze jedno pazerny nie jest.Ja mogę mu zabrać jedzenie z pyska ma taka dość spora kość ze ścięgien do zabawy i gryzienia ale syn nie mógł nawet koło niego siedzieć jak sobie podgryzał a ja mogę.Więc facetów akceptuje i toleruje ale nie na wszystko im pozwala.A wieczorkiem jakieś foteczki może wrzucę jeszcze Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Przepraszam zrobiłam literówkę i zamiast poprawić to weszło dwa razy próbowałam usunąć i nie idzie nie chce coś mój komp usówać Quote
Poker Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 elzuniu, on uczy po prostu porządku. :eviltong: Nie należy zostawiać rzeczy na wierzchu, wszystko ma być na swoim miejscu :evil_lol: Może był przyzwyczajony do siedzenia na parapecie albo chciał widzieć czy jesteś na dworze. Z drzwiami to faktycznie niewesoło. MOże poćwicz z nim zostawanie. Ubierz się wyjdź na kilka minut i wróć i tak wiele razy ,aż zrozumie ,ze nie znikasz na zawsze. Quote
elzunia Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Poker napisał(a):elzuniu, on uczy po prostu porządku. :eviltong: Nie należy zostawiać rzeczy na wierzchu, wszystko ma być na swoim miejscu :evil_lol: Może był przyzwyczajony do siedzenia na parapecie albo chciał widzieć czy jesteś na dworze. Z drzwiami to faktycznie niewesoło. MOże poćwicz z nim zostawanie. Ubierz się wyjdź na kilka minut i wróć i tak wiele razy ,aż zrozumie ,ze nie znikasz na zawsze. Będziemy próbować.On jest bardzo mądry.Juz smycz byłyśmy kupic bo swoją zjadł haha.Zaraz jak mi czas pozwoli wrzucę pare foci Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.