kora78 Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 dobra, jestem. nie wiem, jak on do dzieci. nie bede klamac, bo dobro dziecka wazniejsze, niz psa. on jest niepewny, nie wiem, czy w zagrozeniu nie ugryzie. a moze glakanie dziecka odebrac, jak zagrozenie, wiecie, jak to jest. nie chce, zeby wyszlo, ze psa na wsyztskie sposoby wciskam, byl gdzie, byle by go wyciagnac i nie biore odpowiedzialnosci. elzunia, pewnie wiecei, ze na pcozatku spokojnie, z dystanensem wszystko. ja tez wiem, ze pies czesto w scheonie jest inny, a jak tylko zobaczy drzwi do auta to juz sie zmienia o 180stopni. i z depresyjnego robi sie przytulak. bo takie przypadki tez mialam. nie jest to pies, ktory sie rzuca z daleka na czlowieka, by go zagryzc. jak jemu sie nic nie robi, to on tobie tez nic nie zrobi. ale jest tak dziwny, tak niepewny, bojazliwy. nie dam glowy, ze nie moglby ugryzc. pierwsze dni w domu wszystko by pokazaly. oczywiscie musze czarny scenariusz przedstawic. ale dodam, ze wielka nadzieja i bardzo licze na dt u elzuni. takie zrzadzenie losu to wedlug mnie, ze tak blisko, i ze Ona tez boksery, jak ja kocha :) jakis znak chyba. wyjscie awaryjne widze, ze jak cos tfu, tfu bedzie mocno nie tak w dt i sie okaze, ze mimo prob nie nadaje sie do tego domu, to zabieramy Baxtera na pdt, hotel. tylko ja sobie na glowe nie moge wziasc szukania kolejnych deklaracji na hotel. brac odpowiedzialnosci finansowej, bycia skarbnikiem. czy ten, czy jakikowiek inny pies. nie wazne jaki. nie moge finansowo odpowiadac za zadnego psa wiecej, bo mam ich juz 3 i to byloby dla mnie samobojstwo chyba. tak wiec, najlepej, jakby ktos tu z obecnych zapowidzial sie, ze poszuka pozniej deklaracji na cito, ze uzyczy swojego konta, bi finanse proadzic, w razie jakby Baxter musial w hotelu wyladowac. no i na teraz, na karme, transport, itp. ja juz konta uzyczyc nie moge, bo nie chcac popadne w malwersacje finansowe, na pewno coś pokićkam. uogolniajac. jestem za dt u elzuni, ale musimy miec plan awaryjny na jakis hotel. Quote
elzunia Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 kora78 napisał(a):dobra, jestem. nie wiem, jak on do dzieci. nie bede klamac, bo dobro dziecka wazniejsze, niz psa. on jest niepewny, nie wiem, czy w zagrozeniu nie ugryzie. a moze glakanie dziecka odebrac, jak zagrozenie, wiecie, jak to jest. nie chce, zeby wyszlo, ze psa na wsyztskie sposoby wciskam, byl gdzie, byle by go wyciagnac i nie biore odpowiedzialnosci. elzunia, pewnie wiecei, ze na pcozatku spokojnie, z dystanensem wszystko. ja tez wiem, ze pies czesto w scheonie jest inny, a jak tylko zobaczy drzwi do auta to juz sie zmienia o 180stopni. i z depresyjnego robi sie przytulak. bo takie przypadki tez mialam. nie jest to pies, ktory sie rzuca z daleka na czlowieka, by go zagryzc. jak jemu sie nic nie robi, to on tobie tez nic nie zrobi. ale jest tak dziwny, tak niepewny, bojazliwy. nie dam glowy, ze nie moglby ugryzc. pierwsze dni w domu wszystko by pokazaly. oczywiscie musze czarny scenariusz przedstawic. ale dodam, ze wielka nadzieja i bardzo licze na dt u elzuni. takie zrzadzenie losu to wedlug mnie, ze tak blisko, i ze Ona tez boksery, jak ja kocha :) jakis znak chyba. wyjscie awaryjne widze, ze jak cos tfu, tfu bedzie mocno nie tak w dt i sie okaze, ze mimo prob nie nadaje sie do tego domu, to zabieramy Baxtera na pdt, hotel. tylko ja sobie na glowe nie moge wziasc szukania kolejnych deklaracji na hotel. brac odpowiedzialnosci finansowej, bycia skarbnikiem. czy ten, czy jakikowiek inny pies. nie wazne jaki. nie moge finansowo odpowiadac za zadnego psa wiecej, bo mam ich juz 3 i to byloby dla mnie samobojstwo chyba. tak wiec, najlepej, jakby ktos tu z obecnych zapowidzial sie, ze poszuka pozniej deklaracji na cito, ze uzyczy swojego konta, bi finanse proadzic, w razie jakby Baxter musial w hotelu wyladowac. no i na teraz, na karme, transport, itp. ja juz konta uzyczyc nie moge, bo nie chcac popadne w malwersacje finansowe, na pewno coś pokićkam. uogolniajac. jestem za dt u elzuni, ale musimy miec plan awaryjny na jakis hotel. Ja do tej pory brałam staruszki bez szans na dozywotkę i też było różnie.Ale ok może spróbujmy może się uda może nasza miłość go zmieni ale mówię wesoło nie jest potrzebuję pomocy w utrzymaniu malucha bo sama już jestem pod kreską na maxa ale cóż czekamy zaryzykujemy Quote
kora78 Posted February 4, 2013 Author Posted February 4, 2013 :)))))))))))))))))) Wiec tak. potrzeba kasy na transport, na przeglad u weta, na zywienie. zywieni dajmy 60zl miesiecznie? sucha karma chcesz? w schronie psy jedza raz dziennie, gotowane. zadzwonie jutro popoludniu do schronu, bo jutro ma byc wet i to ucho ogladac. on nie szczepiony na wscieklizne, bo nie dal sie do szczepienia zlapac. a teraz bral antybiotyk i nie mozna teraz szczepic. jutro niech to z wetem skonsultuja, co, kiedy i jak. pozniej bedziemy ustalac terminy. szukamy Skarbnika! szukamy kaski na wyprawke i jedzonko! moze ktos nam oszacuje, ile jamnikwoatego psa, wyzywienie miesieczne wynosi? elzunia, jak z transportem? mozesz podjechac za zwrot kosztow, czy mam szukac auta? mam tylko obroze i smycz. juz cos Baxter ma swojego :) Quote
Dominika84 Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 Ze mnie żaden specjalista ani behawiorystka, ale i tak napiszę swoje subiektywne przemyślenia :roll: Jeśli płatny hotelik to taki, który by nad nim codziennie pracował, bo bez indywidualnego podejścia, ... nie byłabym pewna, że się zmieni i będzie go można oddać z czystym sumieniem do adopcji, a już na pewno zajmie to więcej czasu. Zanim pojedzie do DT z dzieckiem, dobrze byłoby, gdyby chociaż na 3-4 dni do kogoś na obserwacje pojechał, wiem, że to byłby stres dla pieska dodatkowy, ale ten ktoś mógłby sprawdzić, że tak powiem, czy bidulek ugryzie ze strachu. Dać go od razu do małego dziecka może być ryzykowne. Ogromny szacunek za wielkie serce do tych najbardziej skrzywdzonych przez człowieka zwierząt dla elzuni !!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Martika&Aischa Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Zaglądam do Baxterka :) strasznie się cieszę że chłopak ma DT :) Quote
elzunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 Dominika84 napisał(a):Ze mnie żaden specjalista ani behawiorystka, ale i tak napiszę swoje subiektywne przemyślenia :roll: Jeśli płatny hotelik to taki, który by nad nim codziennie pracował, bo bez indywidualnego podejścia, ... nie byłabym pewna, że się zmieni i będzie go można oddać z czystym sumieniem do adopcji, a już na pewno zajmie to więcej czasu. Zanim pojedzie do DT z dzieckiem, dobrze byłoby, gdyby chociaż na 3-4 dni do kogoś na obserwacje pojechał, wiem, że to byłby stres dla pieska dodatkowy, ale ten ktoś mógłby sprawdzić, że tak powiem, czy bidulek ugryzie ze strachu. Dać go od razu do małego dziecka może być ryzykowne. Ogromny szacunek za wielkie serce do tych najbardziej skrzywdzonych przez człowieka zwierząt dla elzuni !!!!!!!!!!!!!!!!!! A można by żeby ktoś z wolontariuszy z nim na spacer wyszedł z dzieckiem?By mieć minimum jakiejś pewności.Wiem jak z takimi psami pracować,ale jednak jest dziecko musi być bezpieczne Quote
kora78 Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 nie ma mozliwosci. raz, ze u nas generalnie nie ma spacerow, bo kazde wyjecie psa laczy sie z ryzykiem, ze po powrocie bedzie pogryziony. dwa, ze jego ciezko zlapac na smycz, bo boi sie pracownikow.... wiec beda nosami krecic, ze maja go lapac na darmo trzy, nie mamy dziecka do sprawdzenia a co taka cisza odnosnie deklaracji? nikt nie chce pomoc????? tyle tu cioteczek, a nikt nie wesprze kaską? Quote
Sarunia-Niunia Posted February 5, 2013 Posted February 5, 2013 To jedzie Baxterek do Elzuni, czy nie? No i ewentualnie na kiedy to przewidujecie? Quote
kora78 Posted February 5, 2013 Author Posted February 5, 2013 Ja mialam dzis dzwonic i zupelnie zapomnialam. Jutro przed poludniem bede wolniejsza, to krzyczcie rano, jak tu zajrze, bym nie przegapila znow. od tego zalezy termin. A sama decyzja to juz elzuni. Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 kora78 napisał(a):Ja mialam dzis dzwonic i zupelnie zapomnialam. Jutro przed poludniem bede wolniejsza, to krzyczcie rano, jak tu zajrze, bym nie przegapila znow. od tego zalezy termin. A sama decyzja to juz elzuni. To ja krzyczę zadzwoń cioteczko nie zapomnij o moim Baxterku. Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Opowiem Wam coś cioteczki.Moja córcia grała w Jasełkach jeździli z występami po szkołach i ośrodkach z chorymi dziećmi .Przedstawienie się rozpowszechniło a moja córcia grała małą niedosłyszącą Marlenkę.Rola jak dla niespełna 7latki.....cóż 5 kartek jak blok rysunkowy,więc było sie czego uczyć.Główną rolę grał pan prezes Banxter i jak oglądałam posty dolnośląskie siedziała obok i w pewnym momencie Sandrusia mówi mamuś zobacz Banxter mówię do nie nie Banxter a Baxter a ona no to co ale zobacz jaki biedny weź go.Wiedziała ż szukam jakiejś bidy .I tak to wyszło,że akurat Baxter Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 trochę porozsyłałam naszego Baxtera oby sie udało. Quote
kora78 Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 czyli elzunia chcesz, tak? to awaryjnie jakiegos hotelu trzeba poszukac niedaleko. i deklaracje na wyzywienie. ja kolo 10 bede dzwonic. teraz ciut za wczesnie. oni dopiero prace rozpoczeli, dajmy im kawe wypic ;p jak myslicie inne dt/hotel. platne to we wnetrzu, nie w budzie, prawda? kto zostanie Skarbnikiem i konta uzyczy?? Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 kora78 napisał(a):czyli elzunia chcesz, tak? to awaryjnie jakiegos hotelu trzeba poszukac niedaleko. i deklaracje na wyzywienie. ja kolo 10 bede dzwonic. teraz ciut za wczesnie. oni dopiero prace rozpoczeli, dajmy im kawe wypic ;p jak myslicie inne dt/hotel. platne to we wnetrzu, nie w budzie, prawda? kto zostanie Skarbnikiem i konta uzyczy?? Tak kora chcę go.ja dziś mam sprawe z panią Stec niejeden ją tu zna,oby w końcu dziadówe usadzili pseudo ....... Quote
kora78 Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 no, dzwonilam. dzis pojechal do weta, do lecznicy. na ogladanie tego ucha, ale pani mowi,ze sie ladnie goi. dzis bedzie zaszczepiony na wscieklizne, wiec jutro mozna go juz zabierac. pani mowi,ze on mezczyzn sie boi, ze do niej lapki jej dawal, siadal ladnie, jak do biura go wzieli. inna pani go w kojcu lapala i sam do niej przyszedl. to,ze zawsze uciekal za bude, bo on mial opiekuna mezczyzne. moze go kiedys zbil facet jakis i ma zle skojarzenia. na smyczy chodzi, wszystko ok. dzis wroci i bedzie juz w lepszych warunkach, w takim domku z kafelkami. tam poczeka na nasz transport. Stec, cos kojarze, stara sprawa jakas. kiedy ondziej poszukam dokladniej. tutaj nas to nie interesuje, jakas glupia baba, to watek Baxtera :) elzunia, nie masz auta? czy masz? mozesz dojechac za zwrot kasy, czy mam szukac auta? Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 ja auta nie mam jak jeździłam na wizyty wynajmowałam ale to dzis facet jest na operacji pani Stec jest na CZK .A faceta u nas nie mam jest dwóch chłopców prawie dorosłych ale moi synowie kochają zwierzeta.Pokazemy Baxterowi że facet też kocha Quote
Sarunia-Niunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Ależ fajnie się dzieje... czyli możliwe jest, że Baxterek będzie już jutro grzał doopkę w ciepłym domku u Elzuni:) A czytając, to co napisała Korunia potwierdza się to, że Psiak w kojcu może być zupełnie inny - w domu może okazać się fajnym Niuniusiem:) Kojec = stres strach co powoduje agresję... Mężczyzn Baxter pewnie też polubi (tych swoich)...moja Korcia jak przyjechała do mnie 2,5 roku temu też nie przepadała za Facetami... I pierwsza Osobą, którą pokochała i zaufała był... właśnie Facet... tak że spokojnie, ufam, że będzie OK!!!! Quote
jo ka Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 (edited) Zgłaszam się na skarbnika - ochotnika w spr. prowadzenia finansów dla Baxterka i oddaję Wam moje konto :-D PS. i wreszcie będę mogła się spotkać z Sąsiadką elzunia ;-) edit: Fundusze dla Baxterka (które zbierałam i prowadziłam ja) -deklaracje stałe soboz4 5,- II, III, Morusander 20,- II, III, xmartix 10,- II, Elza22 20,- III, -deklaracje jednorazowe/ przelewy Poker [po Korku] 150,- dostarczone w dn. 2013-02-14 Satrina [bazarek zmywarkowy] 100,- dostarczone w dn. 2013-02-27 danka1234 [bazarek autka] 170,- dostarczone w dn. 2013-03-18 Bazarek Cegiełkowy "Milowy" http://www.dogomania.pl/forum/threads/241715-Koniec!!!-BAZAREK-**CEGIEŁKOWY**-Baxter Bukowa 20,- maximiller 8,- andegawenka 12,- giselle4 10,- kakadu 4,- ewu 15,- Panna Marple 20,- mala czarna 10,- krakowianka.fr 5,- bela51 5,- jo ka 12,- Mazowszanka 8,- ewa gonzales 5,- stałe + jednorazowe [SIZE=3]+ cegiełka = 80 + 420 + 134 = 634 zł Wydatki związane z utrzymaniem u elzusia od poł. lutego do 28. marca : (karma + wet) >> wszystkie wydatki są opisane i fotografowane, bieżąco uzupełniane były na wątku wypłacone: 50 zł w dn. 16.02. 60 zł w dn. 20.02. 50 zł w dn. 08.03. Transport do DS (trasa : http://iv.pl/images/70616085311524965182.jpg) 420 zł dla Guciek [SIZE=2]koszta za paliwo, która przewiozła bezpiecznie psa autem przelew w dn. 2013-04-05 Wszystkie deklaracje minus wydatki: 63[SIZE=3]4 - 160 - 420 = 54 zł POZOSTAŁO: 54 zł ta kwota będzie podarowana/ przekazana/ wpłacona na chorą Czikę z wątku : http://www.dogomania.pl/forum/threads/241639-Czikę-jest-z-nami-ale-niestety-operacja-się-nie-udała >>PIENIĄDZE zostały przekazane (wpłata w dn. 20.04. na konto SOS BOKSEROM) dla chorej małej Cziki z wątku wyżej. Edited April 20, 2013 by jo ka rozliczenie Quote
Dominika84 Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 Strasznie się cieszę, że malutki dostał jeszcze szanse od życia. To wspaniała wiadomość, że taki nieśmiały piesek został zauważony i chcecie go uratować. Trzymam mocno kciuki i wierzę w Ciebie Baxterku Quote
kizimizi Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 no to sie nam ladnie uklada :) Ok to teraz kasa ... kto cos da? Ps. Kora a moze by go ciachneli od razu jak juz u weta jest? Zadzwon moze i powiedz z ezabierzemy go pozniej od razu, moze sie uda Quote
kora78 Posted February 6, 2013 Author Posted February 6, 2013 pytalam, nie da rady, zeby go ciachneli od razu :( teraz suki idą. mamy Skarbnika, super ) Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 kora78 napisał(a):pytalam, nie da rady, zeby go ciachneli od razu :( teraz suki idą. mamy Skarbnika, super ) w domu problemu nie będzie moja jest cięta dziewczynka Quote
elzunia Posted February 6, 2013 Posted February 6, 2013 [quote name='jo ka']Zgłaszam się na skarbnika - ochotnika w spr. prowadzenia finansów dla Baxterka i oddaję Wam moje konto :D PS. i wreszcie będę mogła się spotkać z Sąsiadką elzunia ;-) Super będą wspólne spacerki może chłopcy się dogadają? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.