Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

BYł telefon o Majka. Pan z Mikolowa chce psa dla swojego ojca. Pies by mieszkał w budzie na dworze ale chodziłby po dworze luzem. Kojec byłby zamykany tlko w czasie wyjazdu samochodem. Nie wiem czy takie warunki odpowiadają Wam dla niego. Drugi problem to to, że pan pytał jak Majk reaguje na owce, zabijcie mnie ale nie mam jak sprawdzić. Tam gdzie będzie Majk owce się pasą. Pan ma jeszcze dzwonić

Posted

Ja znam swietną i doswiadczoną osobe z Mikołowa, ktora moze dom sprawdzic do podszewki. Dobra buda, to nie dramat, byle nie łancuch i kojec. No i chodzi o całokształt.
Jesli ten pan jeszcze zadzwoni, to popros o namiary.
Ja mysle, ze owce nie bedą wzbudzac w nim wielkich emocji, jak sądzisz ? To łagodny psiak.

Posted (edited)

ULKA12 napisał(a):
BYł telefon o Majka. Pan z Mikolowa chce psa dla swojego ojca. Pies by mieszkał w budzie na dworze ale chodziłby po dworze luzem. Kojec byłby zamykany tlko w czasie wyjazdu samochodem. Nie wiem czy takie warunki odpowiadają Wam dla niego. Drugi problem to to, że pan pytał jak Majk reaguje na owce, zabijcie mnie ale nie mam jak sprawdzić. Tam gdzie będzie Majk owce się pasą. Pan ma jeszcze dzwonić

Pies dla ojca mi się nie podoba :( Buda mi się też nie podoba...Ojciec ciekawe ile ma lat? Czy pies bedzie wyczesywany i czy bedzie raz na jakis czas kąpany, Majk miał świerzba to dziadostwo jak pies bedzie brudny moze sie odnowić... Chyba jestem przewrażliwiona...

Edited by Diabełek
Posted

Diabełek napisał(a):
Pies dla ojca mi się nie podoba :( Buda mi się też nie podoba...Ojciec ciekawe ile ma lat? Czy pies bedzie wyczesywany i czy bedzie raz na jakis czas kąpany, Majk miał świerzba to dziadostwo jak pies bedzie brudny moze sie odnowić... Chyba jestem przewrażliwiona...




podzielam Twoje obawy:shake:

Posted

Diabełek napisał(a):
Pies dla ojca mi się nie podoba :( Buda mi się też nie podoba...Ojciec ciekawe ile ma lat? Czy pies bedzie wyczesywany i czy bedzie raz na jakis czas kąpany, Majk miał świerzba to dziadostwo jak pies bedzie brudny moze sie odnowić... Chyba jestem przewrażliwiona...


a to prawda - jesli on miał świerzba to nie dawałaby go do budy - jezień/zima = wilgoć i może świństwo wrócić

Posted

mdk8 napisał(a):
podzielam Twoje obawy:shake:


Tym bardziej ze Majk potrzebuje kontaktu z człowiekiem, miziania nie tylko biegania luzem...Dom na pewno trzeba sprawdzić.

Posted

malawaszka napisał(a):
a to prawda - jesli on miał świerzba to nie dawałaby go do budy - jezień/zima = wilgoć i może świństwo wrócić


Ja tez nie bo miałam na DT psa ze świerzbem i wet mi powiedział ze pies musi byc w tych okresach w domu w cieple..Obnizenie odpornosci grozi nawrotom choroby.

Posted

Może mam zbyt duże wymagania ale Majk powinien być wydany tylko do ludzi, którzy zapewnią mu to czego potrzebuje najbardziej.. miłość i BLISKOŚĆ człowieka... Wtedy będe spała spokojnie .

Posted

Pan chce przyjechać jutro z żoną żeby zobaczyć Majka, ale ostatecznie pies ma być u jego ojca. Pytałam wprost gdzie pies będzie mieszkał, odpowiedź była, że na dworze w budzie, ale będzie miał kojec cały czas otwarty. Ja osobiście uważam, że Majk świetnie by się nadawał do domu gdzie będzie z człowiekiem. Mam obawy czy Majk nie będzie traktowany jako odstraszacz dla potencjalnych złodziei owiec a nie członek rodziny. Sama nie wiem,to nie do mnie nalezy ostateczna decyzja. Ale jeśli Majk tam ma nie trafić to może lepiej powiedzieć to temu panu, żeby ie tracił czasu. Tak chyba byłoby uczciwie.

Posted

ULKA12 napisał(a):
Pan chce przyjechać jutro z żoną żeby zobaczyć Majka, ale ostatecznie pies ma być u jego ojca. Pytałam wprost gdzie pies będzie mieszkał, odpowiedź była, że na dworze w budzie, ale będzie miał kojec cały czas otwarty. Ja osobiście uważam, że Majk świetnie by się nadawał do domu gdzie będzie z człowiekiem. Mam obawy czy Majk nie będzie traktowany jako odstraszacz dla potencjalnych złodziei owiec a nie członek rodziny. Sama nie wiem,to nie do mnie należny ostateczna decyzja. Ale jeśli Majk tam ma nie trafić to może lepiej powiedzieć to temu panu, żeby ie tracił czasu. Tak chyba byłoby uczciwie.

Ja mam obawy takie jaki ty masz, ze nie będzie mu poświęcał pan wiele czasu, że będzie zwykłym psem podwórkowym. A Majk jak sama wiesz potrzebuje kontaktu z człowiekiem, oczywiście potrzebuje też wybiegania się. Ja starałam się rozmawiać z tymi osobami u których pies będzie a nie pośrednikami, wtedy wyłapuje się w rozmowie z potencjalnym opiekunem co może czekać psa. Ula nie podejmujmy pochopnych decyzji. Najlepiej by ktoś pojechał i sparwdził warunki i jeśli mieli psa co sie z nim ew. stało? czy ktos go nie otruł, bo jak mu byc może kradli owce to mogła taka sytuacja się zdarzyć. Czy oni wogóle mieli jakiegoś psa ? Powinno sie im wiele pytań zadać. Ile razy dziennie i co pies będzie jadł? Czy będą z psem w stanie iśc nad wodę by go wykapać? Czy na miejscu ktoś będzie z psem ?Ile ojciec pana ma lat czy podoła opiece nad duzym energicznym psem ? Czy są inne zwierzeta prócz owiec? ITD.

Posted

Ale jeśli Majk tam ma nie trafić to może lepiej powiedzieć to temu panu, żeby ie tracił czasu. Tak chyba byłoby uczciwie.

Jeśli się nie sprawdzi i nie wypyta potencjalnych opiekunów to nie będziemy wiedzieć , czy nasza decyzja była dobra. Pytanie mam jeszcze jedno, czemu pan nie przyjedzie z ojcem? Skoro on ma sie psem opiekować, to jest dziwne.

Posted

ULA czy jest mozliwośc dokładnego sprawdzenia Majka na koty, w poprzednim hoteliku był sprawdzany, mówiono nam że nie reaguje. Ale wolałabym to jeszcze raz sprawdzić.

Posted

Tak to jestem w stanie sprawdzić.

Z tego co mówił pan poprzednio również mieli owczarka, który dożył późnej starości. Diabełek podaję Ci na pw telefon do pana najlepiej sama z nim pogadaj. Ja osobiście widzę Majka w swoim domu obok swojego człowieka. Psy puszczone samopas dziczeją i dziwaczeją.

Posted (edited)

ULKA12 napisał(a):
Tak to jestem w stanie sprawdzić.

Z tego co mówił pan poprzednio również mieli owczarka, który dożył późnej starości. Diabełek podaję Ci na pw telefon do pana najlepiej sama z nim pogadaj. Ja osobiście widzę Majka w swoim domu obok swojego człowieka. Psy puszczone samopas dziczeją i dziwaczeją.

Ojciec Pana Krzysztofa ma 79 lat nie wiem czy poradzi sobie z takim energicznym psem ? Zapytałam więc, pana czy poradzi, twierdzi ze tak, psa chca mieć by pilnował posesji i owcy, ojciec cały czas jest na posesji ale obawia sie i chce miec dużego psa - mieli wcześniej owczarka , który im zdechł. Maja jeszcze jamnika szczekacza, niby Majk ma sie od niego uczyc ujadania. Na pytanie czy bedzie psa kapał, powiedziła ze tak, ale za chwile powiedział ze nie wie czy ojciec sobie da radę, chyba ża szlaufem..... To nie dom dla Majka raczej, moze dobrze ludzie chcą ale co jak jego ojciec bo nie jest młody zachoruje .. tfu tfu.. wiek 79 lat ?co wtedy z Majkiem??

Pan moze psa obejrzeć, ale nie wiem czy go wydamy tam,. zobaczymy jak wypadnie wizyta przedadopcyjna. Wtedy zadecydujemy,
Bela zna kogos kto mzoe zobaczyc jakie warunki i co oferuje pan , psu ....

Ula sprawdz mi go na koty bo byc moze by był dom z prawdziwego zdarzenia ale z kotami dla niego.
2 czerwca bede jechała na wystawę do Rudnej / k Zawiercia, przjeżdżając przez Częstochowę - dlaeko bym miła do ciebie ULA?

Pan chce po wizycie zabrac Majka w sobote , dzis nie przyjedzie.

Edited by Diabełek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...