Diabełek Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 [quote name='ULKA12']Nie nie dzwonił. Ale faktem jest, że on u mnie naprawdę nie śmierdział, może trochę psem jak zmókł, ale to nie było uciążliwe.[/QUOTE] To mówie Wam nie dopilnuja psa, odchody owcze śmierdzą i nie zostawią sladu bo sa twarde , byc może to jest to... wykapany zacierał zapach szamponu.. albo po prostu lubi sie w takich "?" tarzać... Quote
magdyska25 Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 moje chyba też by nie mogły się oprzeć...także, Diabełek- całkiem możliwe, że się po prostu tarza w odchodach. Quote
bela51 Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 [quote name='Diabełek']Iza gdyby pan szukał dziury w caly bo by go odwióżł i nie pyta ł by mnie jak mozna nieprzyjemny zapach zgubić... a przy okazji rozmowy powiedził mi o kurze i owcach... Normalnie zaśmiał sie z tej kury, twierdząć że Majk musił nowego posmakować...[/QUOTE] Martwie sie o niego. To taki fajny, łagodny psiak. W głowie mi sie nie miesci, ze mógł pożrec kure:roll:. A z tym zapachem, to pewnie tak jak mówicie, ze sie tarza, a facet nie widzi, bo na pewno nie jest w stanie cały czas na niego patrzec. W koncu incydentu z kurą tez nie dopilnował, prawda ? Quote
magdyska25 Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 tak sobie myślę. Może Majk po prostu zwiedził już okolicę (tzn. poznał dom i ogród) i się nudzi. Quote
Diabełek Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 Jutro Gabrysia pojedzie z koleżanka wetem i zobaczymy. Quote
madziakato Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 Trzymam kciuki, mam nadzieje, że Pan się nie zrazi.... Trochę zdziwiło mnie natomiast z tą kurą-że ją zagryzł i zjadł... Oby się nie okazało, że Majk jest zbyt energiczny dla starszego Pana... Ale, nie kraczmy! Quote
Diabełek Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 Psy w typie owczarków , lub cos z nimi mające wspólnego maja instynkt łowiecki, tą kura bym sie nie przejowała teraz bardziej zabezpiecza kurnik. Jak pisałam pan Krzysztof nie przejol sie tym ze kura została zjedzona, bo jak powiedził nie znał i posmakował... Na poczatku nie reagowł na kury , moze sie przyzwyczai, coś mu przed nosem przeleciało złapał i poczuł krew to zjadł.. nie ma co panikować na razie . Quote
Diabełek Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 Jutro będę wiedziła więcej z relacji Gabrysi, rozmawialam z nia i jutro tam pojadą. Quote
Diabełek Posted May 30, 2013 Author Posted May 30, 2013 Moja suka tez jak kot jej przed nosem przemyka to sie zrywa, czasem to wyglada że ja przydusza, ale nie dzieje jej sie krzywda a ze soba sa od małego... Na polach potrwfi króliki ganiać - a w domu jest aniołek.. koty obce nie mają szans... Takie sa owczarki i ich pobratyńcy... Quote
Kama79 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Mam nadzieję, że wszystko w porządku........ I że szybko się tego dowiemy....... Quote
Nadziejka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Zagladam i ja mocno mocno trzymając za cudne serdunko Majkuniowe:iloveyou::modla::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
bela51 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 [quote name='mdk8']dlaczego tak długo nie ma żadnych wiadomości?[/QUOTE] Moze to Diabelek ma problem z wejsciem na dogo ? Quote
madziakato Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 No co tam, mam nadzieje, że martwimy sie na zapas??? Quote
Kama79 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Diabełek nie ma chwilowo dostępu do internetu. Mówiła, że nic złego się nie dzieje, Gabrysia była tam dzisiaj i wszystko jest w porządku. Majk faktycznie śmierdzi - podejrzewamy, że tarzał się w zapaszku swojej jamniczej koleżanki. Nie ma powodów do paniki, Pan poprostu tylko dzwonił i pytał jak się można pozbyć tego smrodku... ale teraz już chyba sam wie, że to przez tarzanie, bo był z Majkiem u weta i nie ma żadnych problemów skórnych. Nikt nie mówił, że Pan chce psa oddać. Więc do spania Ciotki! :) Quote
Diabełek Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 Przepraszam nie miałam netu... wszystko jest oki.. Quote
Kama79 Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Diabełek dalej ma problemy z netem, rozmawiałam z nią dzisiaj i potwierdziła, że u Majka wszystko jest OK i nie ma się o co martwić. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.