black sheep Posted March 9, 2013 Posted March 9, 2013 Kaska z bazarku dla Lory już powinna być u Ciebie:) Quote
Dżdżowniś Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 Ok. Kurde muszę zaznaczyć na pierwszej że każdą wpłatę od razu oddaje agnieszce. Quote
Dżdżowniś Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 Dziś kolejny zastrzyk. Czy jest poprawa ? Na pewno ból ustąpił. Lora potrafi bryknąć (: co znaczy że jednak zastrzyki działają. Agnieszka może mniej dostrzega poprawę bo psa ma na co dzień. Ja się codziennie z nią nie widuję więc mam lepsze widzenie zmian. Teraz się umawiamy na cyknięcie Lorci nowych fot, bo pewnie cioteczki ciekawe (: Niestety mało przybiera na wadze. Przybrała od ostatniego ważenia/ 2tyg wstecz/ 20dkg malutko, ale może jak lek na tarczyce zacznie lepiej działać to coś się jej bardziej przytyje.Żyjemy będziemy oglądać. Quote
Dżdżowniś Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 black_sheep napisał(a):Ciekawe jak jasny gwint!!! No to się cieszę :rolleyes: Quote
Dżdżowniś Posted March 11, 2013 Author Posted March 11, 2013 Są pieniążki z bazarku cioteczki owcy :loveu: Quote
Dżdżowniś Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 Kurde nie mogę się z agnieszką zgrać w czasie żeby lore obfocić. Aga nie ma aparatu a fona ma słabego :/ Dziś Lora dostała ostatni zastrzyk. Chodzenie się poprawiło ale wygryzła sobie gule która pojawiła się na nodze dosłownie z nienacka. Wetka dziś tego nie oglądała bo agnieszka zauważyła to po wizycie u wetki wyczesując ją w domu. Ja myśle że ją kleszcz upierdzielił ale może to być też coś innego. Zawsze coś. Quote
Dżdżowniś Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 Prawdopodobnie kleszcz ją dziabnął jak były cieplejsze dni. Jest strup i nic się nie dzieje, nie gryzie tego miejsca.czekamy jeszcze tydzień i robimy jeszcz raz badanie tarczycy.Lora przytyła kilogram i to cieszy bo kurde tyle czasu agnieszka ją futruje dobrym papu a ta ledwo po 10-20 dkg przybierała. Teraz widać poprawę nareszcie. Quote
Ewka90 Posted March 20, 2013 Posted March 20, 2013 To fantastycznie, niech dziewczyna ciałka nabiera :multi: te cholerne kleszcze to utrapienie jest :angryy: Quote
black sheep Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Żebym chociaż ja tak chudła jak ona grubnie, wystarczyłoby mi:) Quote
Dżdżowniś Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Dobrze że nie złapała babeszy bo kurde ..... Owca a ty co w pączusie sie zamieniłaś ? Tak ładnie i szczupło na fotach wyglądasz ((((: Quote
agusiazet Posted March 22, 2013 Posted March 22, 2013 Przypominam Dżdżowniś, że dzisiaj mija termin obowiązkowego zwrotu 30 zł do Skarpety im. Talcott za pomoc udzieloną Lorze w wysokości 120 zł. Quote
Dżdżowniś Posted March 23, 2013 Author Posted March 23, 2013 Uregulowane. Pani wet po wczorajszej wizycie / Aga poszła po rachunek za zastrzyki/ powiedziała że za kilka mc chce podać Lorze inny lek na stawy w pigułkach. To ze względu na dysplazje. Poza tym odradza kolejną operacje. Guzy mają być obserwowane. Według niej 1 to na bank tłuszczak, a po poprzednich akcjach jest to w ogóle zbyt ryzykowne. Lora musi mieć dużą kruchość naczyń jak i mocno unaczynione miejsca w których są umiejscowione guzy. Nie ma co ryzykować na teraz jej zdrowiem. Jak nabierze więcej ciała i jeśli guzy się powiększą to będziemy podejmować decyzje natychmiast. Teraz mamy cały czas dbać o jej odżywianie, dawać witaminy czy potrzebne suplementy. Quote
Dżdżowniś Posted March 29, 2013 Author Posted March 29, 2013 [FONT=century gothic]Wesołych Świąt ^^^^ wszystkim cioteczkom i wujaszkom życzy Lora (:[/FONT] Quote
Dżdżowniś Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 [video]www.youtube.com/watch?v=BGMDhUSmynA[/video] Zapraszam na film, Lora w roli głównej z nami. :) Quote
bela51 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Lora wyglada wysmienicie !:lol: Nie widac po niej zadnej choroby. Czyzby te leki zdzialały takie cuda ? Kuracja juz zakonczona ? Quote
Ewka90 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Wygląda naprawdę świetnie :loveu: Kochana Loruńka :multi: Quote
Dżdżowniś Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 (edited) Tak kuracja zakończona. Faktura wrzucona. Lora bryka jak zła. (: Następna seria bądz inne leki za ok pół roku. Wszystko zależy od tego jak Lora będzie się czuła i chodziła. Na filmiku nie widać że ona ma lekką dysplazje i że jedna strona nie jest tak sprawna jak druga, ale tego już lekami nie da się skorygować. Operacja w jej wieku już nie wchodzi w rachubę więc będzie dostawać częściej leki. No i radość wielka że pies ledwo chodził, guzy a teraz takie szczęście. Na dniach jeszcz badanie tarczycy i ustalenie czy dawka leków jest dobrze dobrana. Kurcze a jak jej się sierść błyszczy.no i fakt teraz naprawde zaczyna przybierać na wadzę (: Edited April 3, 2013 by Dżdżowniś Quote
DONnka Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Super :multi: :multi: :multi: Głaski odmienionej Lorci wysyłam :loveu: Oby ten stan trwał jak najdłużej :thumbs: Quote
Dżdżowniś Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='bela51']Lora wyglada wysmienicie !:lol: Nie widac po niej zadnej choroby. Czyzby te leki zdzialały takie cuda ? [/QUOTE] bela51 Dziš widziałam jak Lora leciała jak torpeda. Tak, lek zdziałał takie cuda.Sama jestem w szoku jak nagle po tych zastrzykach Lora została postawiona na nogi. Cartrophen można nazwać cudownym lekiem (((: Sie człowiekowi łezka w oku kręci z radości jak coś takiego widzi. DONnka Taka seria powinna trzymać rok. Ale nawet jak będzie trzymać krocej, to taki widok jest bezcenny :loveu: Quote
Dżdżowniś Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Słuchajcie .Lora ma się dobrze ale Agnieszka wyjeżdża za granicę do pracy. Prawdopodobnie w ciągu tego albo na początku przyszłego miesiąca. Po debacie z jej rodzicam ustaliliśmy, że Lora zostaje u nich na stałe (: Mikro nadwyżka kasy idzie na zapas jedzenia dla niej, który Agnieszka przed wyjazdem będzie musiała zrobić. No i jeszcze badania. Kurde cieszę się, bo myślałam z przerażeniem że będę musiała Lorę gdzieś umieszczać. Lora ma dom (: Quote
Ewka90 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Cudownie!! :multi: Lorunie czeka spokojna przyszłość :loveu: Quote
bela51 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Bardzo sie ciesze i zycze suni długich, szczesliwych lat :loveu: Super, ze mogła pozostac w tym samym domu:loveu: Quote
Dżdżowniś Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Dobrze że rodzice podjeli taką decyzje. Ojciec Agnieszki jest po ciężkim zawale i raczej z nią wychodzić nie może. Zabierać będzie na spacery 2 pozostałe psy , z Lorą wychodzić będzie mama Agnieszki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.