Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

DONnka napisał(a):
A zatem SKARPETA pokryje koszt badań (170 zł)
Pieniążki wpłacimy prosto do lecznicy

Zapytaj na wątku z lekami o ten Cartrophen na stawy.
Może ktoś mógłby odstąpić ?
A doraźnie może by jej już podawać jakiś lek przeciwzapalny i przeciwbólowy np Carprodyl ?
Słyszałam, że daje świetne efekty :roll:


Super dzięki. Pieniądze na badania chcecie przelać jak rozumiem na podane konto przez panią wet ale przed badaniami jak rozumiem ? Gabinet nie robi badań na kreskę bo za to pani wet musi od razu zapłacić. Jutro do niej zadzwonię i się dopytam jak to załatwić.
Carprodyl nie jest w pełnym tego słowa znaczeniu lekiem i nie można go długo podawać. Jest to mocny środek przeciwbólowy o rozszerzonym działaniu który podaje się również po zabiegach operacyjnych ale tylko bardzo doraźnie i nie dłużej niż 4dni pod rząd tak mi wet chirurg powiedział.Przy innym psie ale mówił to ogólnie o tym leku. Poza tym nie można go podawać zwierzętom starszym z naruszoną wątrobą czy nerkami oraz takim które mają problemy z krwawieniami.Oszem ma działania przeciwzapalne, przeciwbólowe ale to nie znaczy że leczy i nie można go łączyć z różnymi grupami leków zwłaszcza sterydowych bo można psa wykonczyć.
Kurcze piszę na raty.
Wiem że wetka coś podawała Lorze ale właśnie ze względu na krwotok bardzo uważała z doborem leków. Tak że Carprodyl bez aktualnych badań jest wykluczony.

Edited by Dżdżowniś
  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ano właśnie posyłanie zaproszeń jak widać na teraz mało dało w każdym bądz razie u mnie :/
To też udałam się na wątek foto. MOze jak ktos się na mnie mega wkurzy i podążając za mną zeby mnie gdzieś ostro gasić dotrze do Lory pochyli się nad jej zdrowiem i dorzuci ciut kasy do jej leczenia. Grunt to plan (:

Posted

Dopiero wróciłam. Padam na ryjek. Agnieszka dzwoniła Lora ma starszne rozwolnienie, wymiotuje i ogólnie widać że coś słabo się czuje. Ma bardziej chwiejny krok niż zwykle, a jutro z rańca na krew ma iść. Kazałam zadzwnić do wetki. Bosz kurde czy to nigdy nie może być tak żeby było choć dzień dobrze? Nie wszystkie badania można robić w chorobie.

Posted (edited)

Dziś już dobrze. Jakaś niestrawność czy coś. Wetka ją obejrzała, zważyła. Na dziś jest "zdrowa" z tym że nic nie przytyła od ostatniej wizyty a naprawdę mało nie je. Potrafi wciagnąć kilogram mięcha dziennie.Ważona była ponad miesiąc wstecz. No nic zobaczymy co badania nam powiedzą.

Edited by Dżdżowniś
Posted

Ale wiesz, przez ponad miesiąc nic się nie ruszyła kurde. Nipokojące. Czekam na wyniki. Wetka prześle je mailem i opisze.Umówiłam się z Agnieszką że jak trzeba będzie do wetki podejść to ja pójde.

Posted

Są wyniki. Jutro Agnieszka prześle mi je na maila to wstawię. Lora ma niedoczynność tarczycy. Jest chora. Do końca swoich dni będzie brała leki prawdopodobnie Eltroxin.
Test na krzepliwość nie wyszedł i będzie musiał być powtarzany. Jak zrozumiałam wina labolatorium bo zrobił się skrzep czyli powtórka będzie gratis. Wstępnie pani wet napisała że płytki krwi są w najniższym przedziale czyli coś tam się złego dzieje. Reszta badań dobra. Agnieszka podawała jej preparaty na wzmocnienie i zagęszczenie krwi jak i na wzmocnienie ścianek naczyń krwionośnych więc mogło to poprawić wyniki ogólnie.
Cóż cieszę się że jesteśmy krok dalej z diagnozowaniem jej i podejmowaniu decyzji co do daleszego leczenia.

Posted

Dżdżowniś napisał(a):
Są wyniki. Jutro Agnieszka prześle mi je na maila to wstawię. Lora ma niedoczynność tarczycy. Jest chora. Do końca swoich dni będzie brała leki prawdopodobnie Eltroxin.
Test na krzepliwość nie wyszedł i będzie musiał być powtarzany. Jak zrozumiałam wina labolatorium bo zrobił się skrzep czyli powtórka będzie gratis. Wstępnie pani wet napisała że płytki krwi są w najniższym przedziale czyli coś tam się złego dzieje. Reszta badań dobra. Agnieszka podawała jej preparaty na wzmocnienie i zagęszczenie krwi jak i na wzmocnienie ścianek naczyń krwionośnych więc mogło to poprawić wyniki ogólnie.
Cóż cieszę się że jesteśmy krok dalej z diagnozowaniem jej i podejmowaniu decyzji co do daleszego leczenia.


Też się cieszę, że badania zostały zrobione :)
To zawsze jakiś krok do przodu
W imieniu SKARPETY OWCZARKOWEJ w środę przelałam 170 zł na konto weta.
Proszę o potwierdzenie na wątku, jak pieniążki się zaksięgują

Posted

Wczoraj net siadł więc Agnieszka nie mogła przesłać do mnie wyników.Dziś jak tylko wóci z pracy postara się to zrobić. Natomiast wczoraj po wizycie u wetki wiadomo że Lora ma niedokrwistość. W poniedziałek będą powtórzone badania na krzepliwość i po wynikach podejmie się decyzje co do dalszego leczenia. Na tarczycę Lora dostała Euthyrox i za ok 6-7 tyg powtarzamy badania żeby zobaczyć czy dawka leku jest wystarczająca. Wetka na teraz mówi że raczej kolejna operacja będzie wykluczona no ale to tak naprawdę zobaczymy w czasie.Żeby tylko guzy nie rosły to będzie dobrze.No i jeszcze te nieszczęsne tylne łapy. Jak się zdobędzie lek na poprawę chodzenia to już będzie w miarę dobrze. Przynajmniej na jakiś czas.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...