klaudiam Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Jasiu dalej ma się świetnie, nic nie piszczy, biega, bawi się, je (obżera się smakołykami, które mu wszyscy goście znoszą), wcale nie jest smutny. Z wnuczkiem pani Ani to prostu wariuje na całego. Śpi sobie królewicz w łóżku, wyleguje się na kanapach. Z kotem muszą przyzwyczaić jeszcze, narazie był tylko kontakt wzrokowy po spacerze na przedpokoju:smile: Jasio chciał podejść do kici, a ta uciekła. Ale wszyscy są dobrej myśli, że do siebie przywykną. A tu zdjęcia które dostałam wczoraj wieczorem: Quote
beta ata Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 No, fantastycznie! Widać, że odpowiada mu to, że jest w centrum zainteresowania małego pana ;-) Quote
mala_czarna Posted March 13, 2013 Posted March 13, 2013 Ależ się miło ogląda takie zdjęcia. Naprawdę wzruszające :) Quote
beataczl Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 piekne fotki :) nastepne juz chyba nie beda w sniegu ...;) Quote
asiuniab Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Jasio był z koszyczkiem, czy tylko z niego wyjadał?? Quote
Figunia Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 Asiu, jak możesz? :razz: Popatrz, jak Jasiek patrzy na Ciebie z wyrzutem (na ostatnim zdjęciu). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.