trabeska Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Mam w końcu linki dla diabełków i o dziwo na spacerze się nie poplątaliśmy... :eviltong: A tak wgl, to mam wolne i do szkoły idę dopiero w piątek :razz: Quote
zmierzchnica Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 trabeska napisał(a):Mam w końcu linki dla diabełków i o dziwo na spacerze się nie poplątaliśmy... :eviltong: A tak wgl, to mam wolne i do szkoły idę dopiero w piątek :razz: Jak długie? Dla obu naraz? Jejku, ja jak miałam linkę dla Chibi to wiecznie byłam zaplątana (czego skutkiem są dwie piękne blizny na nogach - miałam zaplątaną wokół stopy linkę, piesek zobaczył gołębia... Rana goiła się miesiąc :roll:). Teraz używam taśm, są szersze i bezpieczniejsze i dla mnie i dla innych psów ;) Quote
trabeska Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 [quote name='zmierzchnica']Jak długie? Dla obu naraz? Jejku, ja jak miałam linkę dla Chibi to wiecznie byłam zaplątana (czego skutkiem są dwie piękne blizny na nogach - miałam zaplątaną wokół stopy linkę, piesek zobaczył gołębia... Rana goiła się miesiąc :roll:). Teraz używam taśm, są szersze i bezpieczniejsze i dla mnie i dla innych psów ;) Po 10m mają. Razem, w trójkę, na spacerze z tymi linkami byliśmy tylko raz :eviltong: Stwierdziłam, że będę z nimi chodzić oddzielnie na spacery, nawet na pola. Razem to się za bardzo nakręcają i się nie słuchają. Jak chodzą osobno jest o wieeeele lepiej. A ja mam pytanko do osób, które mają więcej niż jednego psa. A mianowicie: czy nie mylą Wam się ich imiona? :lol: Bo mi tak, i to często :D Najczęściej na Bastera mówię Traper :eviltong: Dlatego też z rodzinką już dawno wymyśliliśmy dla nich wspólne imię: Trabaster :razz: Quote
Aleksa. Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Ja jak jestem na spacerze i jest np 4 psy to czasem ochrzaniając jednego krzyczę nie te imię :D Quote
trabeska Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 Aleksandra95 napisał(a):Ja jak jestem na spacerze i jest np 4 psy to czasem ochrzaniając jednego krzyczę nie te imię :D Haha :D Ale to dobrze, myślałam, że tylko ja jestem taka ... Dziwna :diabloti: Quote
trabeska Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 [quote name='Aleksandra95']jak się skupiają do zdjęcia : D No a jak :razz: Wszyscy mi mówią, że Baster dużo przytył i jest za gruby :P Nie zgadzam się z tym :eviltong: Quote
Ty$ka Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Jakie świetne zdjęcia :loveu: http://i36.tinypic.com/29ff021.jpg zakochałam się :D Quote
zmierzchnica Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Ale cudne zdjęcia :loveu: Haha, gdybym ja chciała z każdym psem oddzielnie chodzić na spacer to doba musiałaby mieć 48 godzin :diabloti: Ale najlepiej jest chodzić i oddzielnie i czasem razem, tylko jak razem to bardziej chodzenie i spacer niż bieganie - ja tak robię z moimi :) Jak jest czwórka to więcej łażenia, a jak po 2 to mogą bardziej brykać bez smyczy. Choć w te upały "brykać" to dużo za duże słowo :roll: Ja na moje psy zwykle wołam zbiorczo "dzieciaki", "psiaki" lub "dziobaki" i zdarza mi się mówić w ten sposób nawet do jednego psa :cool3: No i niekiedy mówię "dziewczyny", nawet jak idę z Herą i Frotkiem... A jak rzadko idę z jednym psem (do groomera czy weta) to i tak mówię "chodźcie, idziemy" :razz: Quote
rashelek Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Boskie zdjęcia! http://i34.tinypic.com/11wc1tz.jpg :loveu: http://i33.tinypic.com/2zog5lv.jpg :loveu: Mnie by się nie chciało osobno z psami wychodzić, wolałabym je oduczyć wzajemnego nakręcania a normalnie chodzić z obydwoma ;) Quote
trabeska Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 [quote name='cockermaister']Ja wołam czasem na moje Lukok :P To widzę, że też sobie łączysz imiona :D [quote name='Ty$ka']Jakie świetne zdjęcia :loveu: http://i36.tinypic.com/29ff021.jpg zakochałam się :D Dziękuję :loveu: [quote name='zmierzchnica']Ale cudne zdjęcia :loveu: Haha, gdybym ja chciała z każdym psem oddzielnie chodzić na spacer to doba musiałaby mieć 48 godzin :diabloti: Ale najlepiej jest chodzić i oddzielnie i czasem razem, tylko jak razem to bardziej chodzenie i spacer niż bieganie - ja tak robię z moimi :) Jak jest czwórka to więcej łażenia, a jak po 2 to mogą bardziej brykać bez smyczy. Choć w te upały "brykać" to dużo za duże słowo :roll: Ja na moje psy zwykle wołam zbiorczo "dzieciaki", "psiaki" lub "dziobaki" i zdarza mi się mówić w ten sposób nawet do jednego psa :cool3: No i niekiedy mówię "dziewczyny", nawet jak idę z Herą i Frotkiem... A jak rzadko idę z jednym psem (do groomera czy weta) to i tak mówię "chodźcie, idziemy" :razz: Dzięki :loveu: Aha, to w sumie też dobrze w taki sposób spacerować :) Ja ogólnie muszę bardzo dużo rzeczy z psami poogarniać, bo to, że mieszkamy na takim odludziu też daje się we znaki... Rowerzyści, obce psy czy nawet spacerowicze to istny horror... Czasem nie zwracają na nich uwagi, ale czasem jest jakaś masakra... A zwłaszcza Traper ma z tym wszystkim problem. Haha, Ty to już się przyzwyczaiłaś do takiej ilości psów, więc ciężko mówić w liczbie pojedynczej nawet do jednego psiaka :D [quote name='rashelek']Boskie zdjęcia! http://i34.tinypic.com/11wc1tz.jpg :loveu: http://i33.tinypic.com/2zog5lv.jpg :loveu: Mnie by się nie chciało osobno z psami wychodzić, wolałabym je oduczyć wzajemnego nakręcania a normalnie chodzić z obydwoma ;) Dzięki :loveu: Zobaczymy kiedy mi się odechce chodzić z każdym z osobna... :diabloti: Quote
trabeska Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 Ale dziś mieliśmy fajny dzionek :) Zaczęliśmy go od skakania przez przeszkody (agility nie można jeszcze tego nazwać, bo były tylko 3 przeszkody :evil_lol:) :P Ale jestem z psów mega zadowolona! Po pierwszej próbie skakania kiedyś tam byłam przekonana i załamana, że moje psy agilitowcami nigdy nie będą... Ale to widocznie musiała być wina tej przeszkody. Dziś natomiast psy skakały świetnie (zwłaszcza Baster, Traper jest trochę za wolny. Chyba, że rzucę mu kamienia przed wszystkie przeszkody, to wtedy pędzikiem je przeskakuje). Na początku wzięłam rudego na smycz i skakałam z nim, ale później naszła mnie dzika myśl, żeby go spuścić. I to nie był błąd! Myślałam, że jak go spuszczę, to on od razu poleci gdzieś na bok i będzie miał mnie gdzieś. Ale było inaczej: wystarczyło, że biegłam obok przeszkód i mówiłam "hop,hop" albo machałam ręką w przód a on pięknie przeskakiwał. Prawie namówiłam tatę, żeby zrobił mi wszystkie potrzebne przeszkody, ale niestety u niego brak chęci :P Ale ja równie dobrze mogę zrobić je sama, dlatego muszę się za to zabrać. Później poszliśmy na 2,5 godzinny spacer. Szliśmy wzdłuż rzeki, aż ujrzałam po drugiej stronie rzeki dwa domy :-o. Czyli musieliśmy przejść baardzo dużo km. Ogólnie to kilka razy omal nie dostałam zawału (pękające gałęzie w lasach, spłoszone dzike kaczki, które startowały z wody). Widzieliśmy: daniele, łabędzie, lisa, dzikie kaczki, żurawie. Cały dorobek lasów normalnie :evil_lol: Było bardzo ciekawie :) Nawet obszczekał nas pies z drugiej strony rzeki :evil_lol: Moje diabły jak go w takiej dziczy usłyszały były mega zdziwione :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Gratuluję fajnego spaceru :p Moim psom czasem układam przeszkody z patyków, czasem nawet im się chce skakać :diabloti: U mnie w lesie spotykam głównie sarny i czasem lisy... O kaczkach nie wspominam, bo one nawet już chadzają po chodnikach w centrum miasta :cool3: Miłej niedzieli! :) Quote
trabeska Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 zmierzchnica napisał(a):Gratuluję fajnego spaceru :p Moim psom czasem układam przeszkody z patyków, czasem nawet im się chce skakać :diabloti: U mnie w lesie spotykam głównie sarny i czasem lisy... O kaczkach nie wspominam, bo one nawet już chadzają po chodnikach w centrum miasta :cool3: Miłej niedzieli! :) Moim też się czasem nie chce :) Dzięki i nawzajem! :) Quote
rashelek Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Moja nie skacze i już się pogodziłam z tym faktem :lol: Bardzo się ciesze, że chłopcy zrobili Ci miłą niespodziankę i poagilitowali troche :D To teraz rób przeszkody i czekamy na relacje z toru :P Quote
trabeska Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 Zaczynamy już powoli robić tor z tatą... Mamy już 4 hopki prawie zrobione :evil_lol: Tylko zastawiam się czy palisada i kładka muszą być takie wielkie? I czy hopki mogą mieć wysokość 40cm dla moich burków? Aaa i mam fotki z dzisiejszej zabawy psów z moją siostrą :evil_lol: Quote
trabeska Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 I pole obok naszego domu nawiedziły daniele (?). Były bardzo wielkie więc to raczej nie sarny. (ta fota nie nadaje się do publikacji, ale tu 'widać' ile ich było :eviltong:) Quote
trabeska Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 rashelek napisał(a):Moja nie skacze i już się pogodziłam z tym faktem :lol: Bardzo się ciesze, że chłopcy zrobili Ci miłą niespodziankę i poagilitowali troche :D To teraz rób przeszkody i czekamy na relacje z toru :P Ja też się cieszę :) Kto wie, może kiedyś wrzucę tu fotkę swojego toru... :razz: Mam taką nadzieję :) Quote
kopra Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 uwielbiam takie błyszczące futro u spanieluchów =D Quote
zahirka11 Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 super zdjęcia widać, że psiaczki zadowolone :P. Quote
Ty$ka Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Ooo, to świetnie, że taki fajny dzień :) A Twoja siostra zamęczyła chłopaków :lol: 8) hihi Quote
trabeska Posted April 28, 2013 Author Posted April 28, 2013 kopra napisał(a):uwielbiam takie błyszczące futro u spanieluchów =D Ja teeż :) zahirka11 napisał(a):super zdjęcia widać, że psiaczki zadowolone :P. Dzięki :) Ty$ka napisał(a):Ooo, to świetnie, że taki fajny dzień :) A Twoja siostra zamęczyła chłopaków :lol: 8) hihi Haha, niedobre dziecię :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.