Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Carey napisał(a):
A tutaj Traper wygląda jakby był w wojsku <3 http://tinypic.com/view.php?pic=i3cpjb&s=5


Hehe :lol:

cockermaister napisał(a):
http://i41.tinypic.com/2qny3h5.jpg hahahaha Baster do Trapera "pozuj ty durniu" :roflt:

ale cudaki <3 :loveu:


A Traper łapał muchę akurat, dlatego zrobił taki "uśmieszek" :evil_lol:
:loveu:

rashelek napisał(a):
http://i43.tinypic.com/2rrmkpf.jpg super :lol:
No to widzę szalejecie, woda + rower idealne połączenie!


Dzięki ;)
Zgadzam się :)

  • Replies 953
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Jak szaleć to szaleć, mam dzisiejsze zdjęcia :eviltong: Co prawda nie spacerowe, a same ogrodowe, no ale trudno :lol:









Edited by trabeska
Posted (edited)

A teraz proszę się nie śmiać... :diabloti:

Baster w namordniku, bo myśliwi przyjechali ze swoją sunią.Rudy by jej nic nie zrobił, ale to tak na wszelki wypadek, bo myśliwi panikują, jak on zaczyna na nią szczekać. Ale jak ona biegnie w jego kierunku to on spierdziela gdzie pieprz rośnie :diabloti:






Edited by trabeska
Posted

rashelek napisał(a):
http://i39.tinypic.com/xofb07.jpg o bulwa, WTF? :diabloti:


:diabloti:

Carey napisał(a):
Świetne zdjęcia, ale dlaczego Baster miał spódniczkę?!

A ja zaraz jadę po swojego psiora. <3


Dzięki ;)
I skąd bierzesz w końcu? :)

Molowe napisał(a):
właśnie czemu założyłaś mu spódniczkę ?


A tak, żeby się pośmiać :lol: Cała rodzina się z niego śmiała :evil_lol: Ale spokojnie, jeśli o to chodzi, to miał ją tylko chwilkę założoną ;)

Aleksandra95 napisał(a):
co Ty psom zrobiłaś :diabloti:


Haha :evil_lol:

Posted (edited)

Kuzynka była u mnie na kilka dni i jeździłyśmy sobie codziennie z psami nad rzekę. Kiedy pierwszego dnia pojechałyśmy to psy mnie kurcze tak wkurzyły, że masakra. Siedziałyśmy sobie z kuzynką na ławce, Baster leżał pod ławką i gryzł jakąś szyszkę, a Traper do niego podszedł, to rudzielec się na niego rzucił, zaczęli się gryźć, aż rozwalili ławkę, przy okazji podrapali mi nią nogi i mam ślady do dziś. Gryźli się tak długo, jak nigdy. Oczywiście oni wyszli z tego bez szwanku jak zwykle. Tylko później jak Baster się przymilał do Trapera to czarny na niego powarkiwał. Ja ich zawsze rozdzielam, nie boję się, że mnie ugryzą przypadkiem, bo nie pozwolę na to, żeby przez taką długą bójkę później przy każdej okazji się na siebie rzucały. Ale teraz już się pieski lofciają i mam nadzieję, że to była jednorazowa akcja.
A tak swoją drogą to Baster nad rzeką o dziwo sam chciał pływać! Zawsze to ja musiałam pieski troszkę dalej popychać do wody (:diabloti:), a tu proszę, rudy sam chciał :)

Ahh ta bródka... :evil_lol:

Edited by trabeska
Posted

Carey napisał(a):
Bródka jak u kozy. :D
Oby ta walka się nie powtórzyła. :<


Hehe :lol:
Ja i tak uważam, że aż takiej tragedii nie ma, bo te moje pieski to są diabły wcielone (nawet nazwa galerii o tym mówi :diabloti:) a takie walki zdarzają się bardzo rzadko.

Posted

hej super foty :) u mnie takie akcje (Tośka rzuca się na Maxa) są na porządku dziennym. czasami mam ochotę udusić tego dziada:diabloti: ale później jest spokój i na szczęście nic im się jeszcze nigdy nie stało. ;)

Posted

zahirka11 napisał(a):
hej super foty :) u mnie takie akcje (Tośka rzuca się na Maxa) są na porządku dziennym. czasami mam ochotę udusić tego dziada:diabloti: ale później jest spokój i na szczęście nic im się jeszcze nigdy nie stało. ;)


Dziękuję :loveu:
No u nas też kiedyś psy gryzły się prawie codziennie przez to, że Baster tak bronił jedzenia... Zdarzało mu się nawet rzucić na mnie. Gdybym nie zabierała w porę ręki, to nie raz by mnie ugryzł... Teraz jeśli chodzi o miskę, jest o niebo lepiej. Nie zawarczał na nikogo przy misce od jakichś 8 miesięcy. Mało tego, pozwala kotom jeść z niej. Tak samo było z zabawkami czy patykami. Bałam się mu cokolwiek zabierać, bo warczał. Teraz wszystko oddaje. Natomiast żeby nie było tak kolorowo, to tragedia jest, jak Traper podejdzie do niego, kiedy on gryzie patyka, albo co gorsza kość... Wtedy jest awantura.

Posted

rashelek napisał(a):
Pocieszę Cie, nasze do tej pory potrafią się w lesie pogryźć o patyka :loveu: Za to trupem się pięknie dzielą :diabloti:


Haha... :evil_lol:


Ale mnie dzisiaj dziadek z samego rana wkurzył... Po podwórku biegał tylko Traper i dwie małe gęsi mojego dziadka przybiegły do nas na podwórko. Dziadek poszedł po nie i Traper tak podszedł do nich i je wąchał. Moja mama zawołała Trapera żeby się te gęsi nie przestraszyły i sobie poszły, a mój dziadek "nie, ten nic nie zrobi, to ten rudy by zaraz podusił". No myślałam, że mnie szlag zaraz trafi. No sorry, ale moje psy nigdy w życiu nie zagryzły żadnego zwierzaka (Baster nawet nie chce jeść surowego mięsa, hehe), tylko to on miał psy, które wychował sobie na zabójców, np. Hektor, który pozagryzał kilka kur. Po tym PODOBNO został oddany myśliwemu... A to był jeszcze szczeniak... Po za tym przepraszam bardzo, ale mój dziadek nie pamięta co jego cudowny Kuba zrobił z moim Mikołajem? Na moich oczach go rozszarpał jak pluszaka. Albo co zrobił Traperowi kilka razy? Myślę, że gdyby chwilę dłużej trzymał jego kark w ryju to Trapera już by ze mną nie było. I proszę bardzo, to właśnie dzieje się z psem trzymanym w lesie na łańcuchu. Nie spuszczanym z niego nigdy. Normalnie nic tylko pogratulować mojemu dziadkowi. A on mi tu zarzuca, że ja mam nienormalnego psa, który pożarł by wszystko co się rusza. Brak słów...

Posted

rashelek napisał(a):
Taki właśnie jest "urok" starszych ludzi i trzeba to zboleć ;) Ja ze swoją babcią też mam przeboje, jeśli Cię to pocieszy :evil_lol:


Wczoraj na dokładkę jeszcze gadał, że jak Baster wpadł do zagrody to on musiał wszystkie indyki w powietrzu łapać... :)

Illusion napisał(a):
Wpadam z rewizytą :)

http://i41.tinypic.com/68u7aa.jpg
Zacna kiecka :cool3:


Witamy :)
I dziękujemy... :evil_lol:

Posted

trabeska napisał(a):
Wczoraj na dokładkę jeszcze gadał, że jak Baster wpadł do zagrody to on musiał wszystkie indyki w powietrzu łapać... :)


No patrz Matrix pewnie się tam odbywał :evil_lol:

Posted

rashelek napisał(a):
No patrz Matrix pewnie się tam odbywał :evil_lol:


Hahahahahahaha :evil_lol:
Dziadek mógł mnie zawołać to wpadłabym tam z aparatem i nakręciła całe zajście, to dostalibyśmy miliony za taki film :)

A tak wracając do tego, że Twoje potrafią się pogryźć o patyka- Twoje chyba mają trochę nierówne szanse... Nie dość, że ON dużo większy od Mikulca to jeszcze samiec. U nas szanse są wyrównane mniej więcej- obydwa samce i jeszcze obydwa mniej więcej tej samej wielkości. Choć myślę, że gdyby rudy chciał to dałby radę Traperowi (Baster młodszy, szybszy, zwinniejszy, a Trapera niestety ogranicza przetrącony tył przez co jest wolniejszy i słabszy). Ale wydaje mi się, że Baster jednak czuje respekt do starszego kolegi i się go boi. Co dla Trapera zdecydowanie wychodzi na plus.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...