trabeska Posted July 4, 2013 Author Posted July 4, 2013 Carey napisał(a):A tutaj Traper wygląda jakby był w wojsku <3 http://tinypic.com/view.php?pic=i3cpjb&s=5 Hehe :lol: cockermaister napisał(a):http://i41.tinypic.com/2qny3h5.jpg hahahaha Baster do Trapera "pozuj ty durniu" :roflt: ale cudaki <3 :loveu: A Traper łapał muchę akurat, dlatego zrobił taki "uśmieszek" :evil_lol: :loveu: rashelek napisał(a):http://i43.tinypic.com/2rrmkpf.jpg super :lol: No to widzę szalejecie, woda + rower idealne połączenie! Dzięki ;) Zgadzam się :) Quote
trabeska Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 (edited) Jak szaleć to szaleć, mam dzisiejsze zdjęcia :eviltong: Co prawda nie spacerowe, a same ogrodowe, no ale trudno :lol: Edited July 6, 2013 by trabeska Quote
trabeska Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 (edited) A teraz proszę się nie śmiać... :diabloti: Baster w namordniku, bo myśliwi przyjechali ze swoją sunią.Rudy by jej nic nie zrobił, ale to tak na wszelki wypadek, bo myśliwi panikują, jak on zaczyna na nią szczekać. Ale jak ona biegnie w jego kierunku to on spierdziela gdzie pieprz rośnie :diabloti: Edited July 6, 2013 by trabeska Quote
trabeska Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 No i Baster z Misią (już bez wdzianka :evil_lol:) ;) I cała trójeczka razem ;) Quote
rashelek Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 http://i39.tinypic.com/xofb07.jpg o bulwa, WTF? :diabloti: Quote
Carey Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Świetne zdjęcia, ale dlaczego Baster miał spódniczkę?! A ja zaraz jadę po swojego psiora. <3 Quote
trabeska Posted July 7, 2013 Author Posted July 7, 2013 rashelek napisał(a):http://i39.tinypic.com/xofb07.jpg o bulwa, WTF? :diabloti: :diabloti: Carey napisał(a):Świetne zdjęcia, ale dlaczego Baster miał spódniczkę?! A ja zaraz jadę po swojego psiora. <3 Dzięki ;) I skąd bierzesz w końcu? :) Molowe napisał(a):właśnie czemu założyłaś mu spódniczkę ? A tak, żeby się pośmiać :lol: Cała rodzina się z niego śmiała :evil_lol: Ale spokojnie, jeśli o to chodzi, to miał ją tylko chwilkę założoną ;) Aleksandra95 napisał(a):co Ty psom zrobiłaś :diabloti: Haha :evil_lol: Quote
Carey Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Niestety wzięliśmy ze stowarzyszenia Canis e Catus... Wiem. Niedobrze zrobiłam. Ale tata się nie zgadzał na rodowodowego psa. :< Quote
trabeska Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 (edited) Kuzynka była u mnie na kilka dni i jeździłyśmy sobie codziennie z psami nad rzekę. Kiedy pierwszego dnia pojechałyśmy to psy mnie kurcze tak wkurzyły, że masakra. Siedziałyśmy sobie z kuzynką na ławce, Baster leżał pod ławką i gryzł jakąś szyszkę, a Traper do niego podszedł, to rudzielec się na niego rzucił, zaczęli się gryźć, aż rozwalili ławkę, przy okazji podrapali mi nią nogi i mam ślady do dziś. Gryźli się tak długo, jak nigdy. Oczywiście oni wyszli z tego bez szwanku jak zwykle. Tylko później jak Baster się przymilał do Trapera to czarny na niego powarkiwał. Ja ich zawsze rozdzielam, nie boję się, że mnie ugryzą przypadkiem, bo nie pozwolę na to, żeby przez taką długą bójkę później przy każdej okazji się na siebie rzucały. Ale teraz już się pieski lofciają i mam nadzieję, że to była jednorazowa akcja. A tak swoją drogą to Baster nad rzeką o dziwo sam chciał pływać! Zawsze to ja musiałam pieski troszkę dalej popychać do wody (:diabloti:), a tu proszę, rudy sam chciał :) Ahh ta bródka... :evil_lol: Edited July 10, 2013 by trabeska Quote
Carey Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Bródka jak u kozy. :D Oby ta walka się nie powtórzyła. :< Quote
trabeska Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Carey napisał(a):Bródka jak u kozy. :D Oby ta walka się nie powtórzyła. :< Hehe :lol: Ja i tak uważam, że aż takiej tragedii nie ma, bo te moje pieski to są diabły wcielone (nawet nazwa galerii o tym mówi :diabloti:) a takie walki zdarzają się bardzo rzadko. Quote
paulaa. Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 http://i41.tinypic.com/68u7aa.jpg hahaha, w sumie to mu pasuje ta spódnica :lol: Quote
zahirka11 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 hej super foty :) u mnie takie akcje (Tośka rzuca się na Maxa) są na porządku dziennym. czasami mam ochotę udusić tego dziada:diabloti: ale później jest spokój i na szczęście nic im się jeszcze nigdy nie stało. ;) Quote
trabeska Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 paulaa. napisał(a):http://i41.tinypic.com/68u7aa.jpg hahaha, w sumie to mu pasuje ta spódnica :lol: Haha, on ogólnie wygląda jak suczka, a w tej spódniczce to już w ogóle... :lol: Quote
trabeska Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 zahirka11 napisał(a):hej super foty :) u mnie takie akcje (Tośka rzuca się na Maxa) są na porządku dziennym. czasami mam ochotę udusić tego dziada:diabloti: ale później jest spokój i na szczęście nic im się jeszcze nigdy nie stało. ;) Dziękuję :loveu: No u nas też kiedyś psy gryzły się prawie codziennie przez to, że Baster tak bronił jedzenia... Zdarzało mu się nawet rzucić na mnie. Gdybym nie zabierała w porę ręki, to nie raz by mnie ugryzł... Teraz jeśli chodzi o miskę, jest o niebo lepiej. Nie zawarczał na nikogo przy misce od jakichś 8 miesięcy. Mało tego, pozwala kotom jeść z niej. Tak samo było z zabawkami czy patykami. Bałam się mu cokolwiek zabierać, bo warczał. Teraz wszystko oddaje. Natomiast żeby nie było tak kolorowo, to tragedia jest, jak Traper podejdzie do niego, kiedy on gryzie patyka, albo co gorsza kość... Wtedy jest awantura. Quote
rashelek Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Pocieszę Cie, nasze do tej pory potrafią się w lesie pogryźć o patyka :loveu: Za to trupem się pięknie dzielą :diabloti: Quote
trabeska Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 rashelek napisał(a):Pocieszę Cie, nasze do tej pory potrafią się w lesie pogryźć o patyka :loveu: Za to trupem się pięknie dzielą :diabloti: Haha... :evil_lol: Ale mnie dzisiaj dziadek z samego rana wkurzył... Po podwórku biegał tylko Traper i dwie małe gęsi mojego dziadka przybiegły do nas na podwórko. Dziadek poszedł po nie i Traper tak podszedł do nich i je wąchał. Moja mama zawołała Trapera żeby się te gęsi nie przestraszyły i sobie poszły, a mój dziadek "nie, ten nic nie zrobi, to ten rudy by zaraz podusił". No myślałam, że mnie szlag zaraz trafi. No sorry, ale moje psy nigdy w życiu nie zagryzły żadnego zwierzaka (Baster nawet nie chce jeść surowego mięsa, hehe), tylko to on miał psy, które wychował sobie na zabójców, np. Hektor, który pozagryzał kilka kur. Po tym PODOBNO został oddany myśliwemu... A to był jeszcze szczeniak... Po za tym przepraszam bardzo, ale mój dziadek nie pamięta co jego cudowny Kuba zrobił z moim Mikołajem? Na moich oczach go rozszarpał jak pluszaka. Albo co zrobił Traperowi kilka razy? Myślę, że gdyby chwilę dłużej trzymał jego kark w ryju to Trapera już by ze mną nie było. I proszę bardzo, to właśnie dzieje się z psem trzymanym w lesie na łańcuchu. Nie spuszczanym z niego nigdy. Normalnie nic tylko pogratulować mojemu dziadkowi. A on mi tu zarzuca, że ja mam nienormalnego psa, który pożarł by wszystko co się rusza. Brak słów... Quote
rashelek Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Taki właśnie jest "urok" starszych ludzi i trzeba to zboleć ;) Ja ze swoją babcią też mam przeboje, jeśli Cię to pocieszy :evil_lol: Quote
Illusion Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Wpadam z rewizytą :) http://i41.tinypic.com/68u7aa.jpg Zacna kiecka :cool3: Quote
trabeska Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 rashelek napisał(a):Taki właśnie jest "urok" starszych ludzi i trzeba to zboleć ;) Ja ze swoją babcią też mam przeboje, jeśli Cię to pocieszy :evil_lol: Wczoraj na dokładkę jeszcze gadał, że jak Baster wpadł do zagrody to on musiał wszystkie indyki w powietrzu łapać... :) Illusion napisał(a):Wpadam z rewizytą :) http://i41.tinypic.com/68u7aa.jpg Zacna kiecka :cool3: Witamy :) I dziękujemy... :evil_lol: Quote
rashelek Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 trabeska napisał(a):Wczoraj na dokładkę jeszcze gadał, że jak Baster wpadł do zagrody to on musiał wszystkie indyki w powietrzu łapać... :) No patrz Matrix pewnie się tam odbywał :evil_lol: Quote
trabeska Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 rashelek napisał(a):No patrz Matrix pewnie się tam odbywał :evil_lol: Hahahahahahaha :evil_lol: Dziadek mógł mnie zawołać to wpadłabym tam z aparatem i nakręciła całe zajście, to dostalibyśmy miliony za taki film :) A tak wracając do tego, że Twoje potrafią się pogryźć o patyka- Twoje chyba mają trochę nierówne szanse... Nie dość, że ON dużo większy od Mikulca to jeszcze samiec. U nas szanse są wyrównane mniej więcej- obydwa samce i jeszcze obydwa mniej więcej tej samej wielkości. Choć myślę, że gdyby rudy chciał to dałby radę Traperowi (Baster młodszy, szybszy, zwinniejszy, a Trapera niestety ogranicza przetrącony tył przez co jest wolniejszy i słabszy). Ale wydaje mi się, że Baster jednak czuje respekt do starszego kolegi i się go boi. Co dla Trapera zdecydowanie wychodzi na plus. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.