Franca81 Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Teodor ma około 7 lat. Właścicielka (z powodów osobistych) dziś oddała go do schroniska. Przed oddaniem został zaszczepiony. Ma bardzo ciekawy kolor (nie jest rudy a czekoladkowy). :loveu: Teoś jest bardzo wesołym boksiem. Do każdego się cieszy i chce się przywitać. Jest straszliwie kochany i ufny. A jak się cieszy to śmiesznie główką rusza. Do psiaków też raczej jest radosny (ale sprawdzałam tylko z daleka). Jest bardzo zadbany. Na dworze trochę ciągnął ale im dłużej spacerował to coraz ładniej chodził na smyczy (kolczatka cały czas wywinięta kolcami na zewnątrz). Sądzę że z tym chłopak nie ma problemu a ciągnięcie jest spowodowane stresem. Quote
Franca81 Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Podnoszę Teosia. To naprawdę kochany pies, który cieszy się do każdego człowieka. Chyba jeszcze nie rozumie, że jego ukochani właściciele go zostawili. Nie pozwólmy by stracił wiarę w człowieka.... Teodor ma wątek również na bokserach w potrzebie: http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/viewtopic.php?p=128#128 Quote
la_pegaza Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Zaraz go wyślę do gazety ... czy ta Pani nadal oferuje te 10zł dziennie na hotel? Quote
Franca81 Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Niestety już nie oferuje. Poprostu go oddała. Pozbyła się problemu....:-( Teoś ze względu na komplet szczepień i łagodną naturę może być od razu adoptowany. Wystawiłam chłopaka na allegro: http://www.allegro.pl/item184694032_kochany_bokser_teodor_czy_ma_szanse_na_dom_.html Quote
la_pegaza Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 zgłoszony do gazety, oby w schronie długo nie zabawił ... Quote
Franca81 Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Podobno ktoś się Teodorkiem zainteresował i jutro da znać (tzn możliwe że jutro go zabierze do domciu). :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Trzymajcie kciuki :cool3: Quote
Franca81 Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Niestety zainteresowanie Teodorkiem było chyba chwilowe. A szkoda bo to naprawdę przekochany pies. Jak zwykle przywitał się z wielką radością. Jak zobaczył, że wyjdzie na spacer to już jego radość sięgnęła apogeum. Później wstawię fotki spacerkowe. Quote
olenka_f Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 a ja to bym lała za te powody osobiste i pieski w schronach a zwłaszcza boksie:mad: :mad: :angryy: :angryy: :mad: :mad: Quote
dariaopole Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 olenka : kto by nie lał ja to bym nawet czasami :2gunfire: Quote
olenka_f Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 trzeba mu szybko znależć dobry dom bo bokserki nie wytrzymują schronu nawet najlepszego, mój Antoś jak na niego krzykniesz to do tej pory kładzie brzuszek na kaflach i zwraca taki nerwowy, choć nie wiem czy to efekt schroniska czy tego dobrego właściciela który go oddał:angryy: Quote
Franca81 Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Oj musi.. Ale skąd brać te dobre domki.... :( Quote
Iza i Avanti Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Błagamy o domek dla ślicznego Teodorka... Quote
Franca81 Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 Ktoś obserwuje Teosia na allegro. Oj oby to był ktoś, kto naprawdę chce tego kochanego chłopaka adoptować. :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Quote
dariaopole Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 ja cały czas trzymam kciuki za wszystkie psiurki z opolskiego schroniska , a Teosik powinien szybko do domu trafic żeby się nie załamał w tym schronisku. Buziaki dla niego i ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii nie zapeszajmy ;) Quote
Dharma Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Zapraszamy na zakupy dla boksi :) Bazarek boksiowy : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=59706 Quote
Franca81 Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 :loveu::loveu::loveu: Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu Teodor jedzie do domku. Weźmie go ktoś z rodziny (zmarłego właściciela). Będzie mieć domek z ogrodem. :multi: Quote
olenka_f Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 jej jak cudnie tylko żeby nie zapomnieli że jego trzeba kochać i już nigdy nie oddawać:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Franca81 Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 Kochać będą. Okazało się, że sytuacja jest trochę inna niż myśleliśmy. Teoś był właściciela a żona była za granicą. Właściciel zmarł a żona Teosia oddała. Ale rodzice właściciela cały czas szukali miejsca dla Teosia (bo sami starsi i nie daliby rady). Quote
olenka_f Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 no to Teoś ma dobrych dziadków wielkie ukłony:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.