szydlove Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Witajcie kochani psiakomaniacy :) Dziś mój pierwszy dzień na forum, do którego postanowiłam dołączyć aby lepiej móc poznać zasady wychowania psiaka. 3 tygodnie temu w naszym domu zawitała suczka Sadza - mieszaniec labradora i cocker spaniela. Dziewczynka jest cudowna, śliczna i mądra, jednak bardzo energiczna i nie potrafi usiedzieć w miejscu. Nie śpi, kiedy nie ma mnie obok, ciągle szaleje, biega, skacze... Udało mi się nauczyć ją już podawania łapki, jesteśmy w trakcie uświadamiania jej ,że to my jesteśmy ważniejsi niż ona i musi nas słuchać, ale mamy pewien problem. Od pierwszego dnia w domu próbujemy ją nauczyć siusiania na podwórku. Wychodzimy regularnie o 9, 15 i 21, a pomiędzy tym wypuszczamy ją do naszego ogrodu. Problem tkwi w tym, że sunia po wyjściu na podwórko szaleje co sił w łapkach, a po powrocie do domu od razu siusia lub robi kupkę na wycieraczkę. Mała nie sika w pomieszczeniu w którym śpi, nie załatwia się też na ludzi ani podczas zabawy, ale wybrała sobie jeden pokój w domu do którego chodzi załatwiać potrzeby w nocy , nad ranem oraz kiedy jest sama, jeśli drzwi do niego są zamknięte sika pod nimi w korytarzu... Jednak w ciągu dnia nie odstępuje mnie lub mojego ukochanego na krok i podążając za nami sika tam, gdzie akurat się znajduje. Czytałam, że nie wolno wsadzać psu nosa do moczu, ani na niego krzyczeć bo nie będzie wiedział o co mi chodzi, gdyż nie rozumie że jestem zła z powodu załatwienia potrzeby w domu, a może pomyśleć ,że nie ma załatwiać się w towarzystwie ludzi i zacząć chować się za meblami lub pod tapczanem i tam się załatwiać. Próbowałam metody z sikaniem na gazetę i późniejszym wychodzeniu na podwórko z takim sprzętem, aczkolwiek Sadza nie rozumie o co chodzi. Stawiałam ją tam po spaniu, po jedzeniu i po zabawie, a ona najzwyczajniej w świecie myślała, że gazeta to zabawka i gryzła ją lub darła, tak samo było ze szmatą ,którą chciałam ją zastąpić... Nie wiem już co mam robić. Gdzie popełniam błąd, skoro stosuję się do wskazówek weterynarza oraz poradników. Staram się nie słuchać tych 'mądrych' dookoła, którzy wiedzą jak nauczyć psa... ale na prawdę nie mam już pomysłów. Pomożecie? Gdybyśmy mieszkali w kawalerce to może nie byłby taki problem, ale nasz dom ma 150m kwadratowych i wycieranie całej podłogi 2 razy na dobę jest bardzo męczące. Pozdrawiam, Monika PS. Oczywiście czasem zdarza jej się załatwić na podwórku, przez przypadek. Chwalimy ją wtedy, dajemy nagrodę, ale to też nie działa. Dziś nawet myślałam, że mała chce iść na podwórko siku bo piszczała pod drzwiami ,ale poszła ,pobiegała i standardowo załatwiła się w domu. Przecież nie mogę spędzać całego dnia na dworze, żeby się nauczyła... Quote
szczwacz Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Maluchy, bo chyba macie szczylka potrafią sikać co 1,5 - 3 godziny, więc 3 spacery to za mało. Ja polecam w miejsce, które sobie psina wybrała położyć podkład podgumowany. Kosztuje ok. 40 zł i nazywa się "podkład higieniczny nieprzemakający 140x90 frotte". Można go prać i używać jednego do samego końca. Jest bardzo wytrzymały. Jeśli nie możesz wychodzić co trzy godziny ten podkład jest wybawieniem, nie zniszczysz podłogi. Najlepiej położyć go przy zamkniętych drzwiach pokoju, o którym pisałaś. Co do kupki to postarajcie się trochę "wyspokojnić psa" pod koniec spacerów. Zabawa zabawą ale po zabawie maluch musi mieć czas bez zabawy na tę kupkę i siusiu. Musi powąchać sobie trawki, trochę uspokoić i znaleźć miejsce. Czasami trzeba się przejść po tym podwórku. Pozwól mu na to, przejdź się lub stań i czekaj, nie wołaj psa, nie zachęcaj do dalszych zabaw i nie głaskaj. Załatwi się tylko nie można go rozpraszać. Jak wącha to się skupia i uspokaja; a to już krok bliżej do kupy. Możliwe że szybko się nakręca na zabawę poprzez twoje zawołanie albe cmoknięcie. Jeśli się bawi i cały czas szaleje to nie ma czasu na kupę - jak dziecko. Nie wiem jak go karmicie ale regularne karmienie i nie podjadanie między posiłkami reguluje godziny robienia kupy. Co do stawiania psa na podkład, to musisz zaobserwować jego zachowanie. Różnie to bywa ale zazwyczaj (po zabawie, spaniu, jedzeniu) psy zaczynają wąchać kąty pokoju i w sposób charakterystyczny kręcą się w kółko przymierzając się do sikania. Musisz wychwycić moment pomiędzy albo sam początek kółeczka, wtedy trzeba go przestawić. Jeśli nie zdążysz nie przejmuj się, obserwuj psa widocznie spóźniłaś się o pół minuty. To musisz zaobserwować i wyłapać sama. I nagradzaj tak jak nagradzasz po wszystkim. Powodzenia i pozdrawiam Szczwacz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.