Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)
  • Replies 338
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam wreszcie pierwszy telefon, ale nie wiem, co to miało w ogóle być :mdleje:

Dzwoni Pani,pyta, czy ogłoszenie aktualne i gdzie pies się znajduję.
Powiedziałam, gdzie i w ogóle, a ona, ze byłby problem z dojazdem. Powiedziałam, że można zawsze pomóc.. :/ Ale ta Pani nic się o rysia nie pytała, tylko czy go przywiozę.No to ja pytam, gdzie pies by mieszkał, czy w bloku, czy dom z ogrodem.. ona mówi, że chwile w bloku, a potem w domu z ogrodem.Pytam się czy jest inny pies i w ogóle, wspomniała, że ma jamnika, to uprzedziłam zachowanie rysia, a ona, że to dla znajomych pies :mdleje: To powiedziałam żeby Zainteresowani osobiście do mnie zadzwonili, to umówimy się na wizytę, a ona że są koło niej...;// Wspomniałam o umowie, że pies wykastrowany po czym usłyszałam 'aha, wykastrowany' Cała ta rozmowa była dziwna, Pani jakaś bez emocji.. odpowiadała po długim milczeniu ;) powiedziała, że jak coś ,to jeszcze zadzwoni. Nie sądze żeby to był właściwy domek. Ani jednego pytania w sprawie rysia nie usłyszałam, dziwne. oprócz dostarczenia go.



niedawno na spacerku byliśmy- http://www.endomondo.com/workouts/175552469/8736898

Posted

[quote name='Ty$ka']Niestety, przy adpocjach człowiek musi zagryźć wargi i walczyć z idiotami. Ważne, że zainteresowanie w końcu jakieś jest :)[/QUOTE]

To był jedyny odzew :(

Posted

[quote name='Angi']Młoody, ma Dt, nie umiera to żadna nie odwiedzi ... Takie są ciotki z dogo :/
Nie wiem, dodaj może w tytule że grozi mu schron? Albo powrót na stacje?

Z poprzednim moim wpisem miałam na myśli o telefon w sprawie Rysia. ;)

ale fakt cicho na wątku się zrobiło ;)



A Ryś upodabnia się do Dory..:D nawet tak samo na słoneczku się wygrzewają :D



Posted

Coś mnie dzisiaj podkusilo żeby napisać inny tekst do ogłoszenia i ogłosić na inny region :) zadzwonił młody pan,który jeszcze jest sam. Mieszka na 6. Piętrze na śródmieściu,zawsze miał psy ze schroniska :) zgadza się na umowę, a jutro przyjeżdża poznać rysia :) proszę o kciuki :). Szczerze jak zgłosił się ten pan aż źle się czuje ze mam się rozstać z rysiem :-(:( chyba nigdy nie będę już chciała psa na Dt źle to przeżywam potem

Posted

Był Pan :) Przyjechał z kolegą i obaj kochają zwierzęta. :D


Zainteresowany pan, mieszka w kawalerce, w samym centrum Warszawy. Aktywność jaką mógłby mu zapewnić, to jeździ dużo na rolkach,głownie po Polach Mokotowskich.:) Zwierzolubny cholernie :loveu: Pies ma spać z nim w łóżku, a nie na posłaniu :D Na wyjazdy pies zawsze z nim jeździ, czy zagranice, czy w Polsce. Czasem zostawia zwierzaka u mamy. Ryś bardzo mu się spodobał do jutra da odpowiedź. :D Powiedział, że musi porządnie jeszcze raz przemyśleć, bo jak bierze psa, to już na zawsze.:) A i zawsze miał psa ze schroniska, zwykle z jakimś urazem, czy urwane ucho itp dlatego Ryś ze swoją łapą zrobił wrażenie. No nic trzymać kciuki, bo dom wydaje się super. :) Kolege tez ma psiolubnego :D który biega, więć może Ryśka na bieganko by brał, nic nie wiadomo :evil_lol: Trzymamy kciuki :kciuki: jak macie pytania, to pytajcie :D

Posted

Super to trzymam kciuki :)
Tylko oczywiście pamiętaj o podpisaniu umowy. To jest upierdliwe, ale ostatnio mój znajomy foks długo czekał i nagle trafił mu się dom niczym z nieba... no i DT nie podpisało umowy. Teraz foks jest w schronie i nie mamy nawet jak wystąpić na drogę prawną, by ukarać właścicieli.

Posted

[quote name='Ty$ka']Super to trzymam kciuki :)
Tylko oczywiście pamiętaj o podpisaniu umowy. To jest upierdliwe, ale ostatnio mój znajomy foks długo czekał i nagle trafił mu się dom niczym z nieba... no i DT nie podpisało umowy. Teraz foks jest w schronie i nie mamy nawet jak wystąpić na drogę prawną, by ukarać właścicieli.[/QUOTE]

Ja nie wydaje psa bez wizyt i umowy, to podstawa ;d
[quote name='Victoria']ale super ;D
bdziesz miala blisko do niego ;p[/QUOTE]

[quote name='Sonka95']Oby go wział .... trzymam mocno kciuki :) będziesz mogła sie z nim spotykac , bo w końcu nie daleko bedzie mieszkał ;)[/QUOTE]

Na razie nic nie wiadomo.:)

Posted

Ja tam akurat nie mam nic przeciwko, gdy ktoś nie robi wizyty przed. Jednak umowa i wizyty (niezapowiedziane też) po to dla mnie niezbędne minimum :lol:
Miejmy nadzieję, że Rysio od jutra będzie u siebie :D

Posted

[quote name='Ty$ka']Ja tam akurat nie mam nic przeciwko, gdy ktoś nie robi wizyty przed. Jednak umowa i wizyty (niezapowiedziane też) po to dla mnie niezbędne minimum :lol:
Miejmy nadzieję, że Rysio od jutra będzie u siebie :D[/QUOTE]

Najpierw i tak wizyta doświadczonej osoby u Pana :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...